Maja Chwalińska zapytana o wsparcie od Świątek, powiedziała wprost. Jej słowa zaskoczyły
Czy Iga Świątek wspierała Maję Chwalińską podczas French Open? Finalistka turnieju nie pozostawiła wątpliwości i szczerze opowiedziała o ich obecnej relacji.

Maja Chwalińska przeżywa obecnie najpiękniejszy okres swojej sportowej kariery. Po sensacyjnym występie podczas French Open i dotarciu do finału turnieju tenisistka wróciła do Polski, gdzie czekali na nią kibice i dziennikarze. Jednym z najczęściej poruszanych tematów była jej relacja z Igą Świątek. Odpowiedzi zawodniczki mogą okazać się dużym zaskoczeniem dla wielu fanów polskiego tenisa.
Maja Chwalińska wróciła do kraju po największym sukcesie w karierze
Ostatnie tygodnie okazały się przełomowe dla Mai Chwalińskiej. Jeszcze niedawno awans do ścisłej czołówki światowego tenisa wydawał się odległym celem, jednak znakomita postawa podczas French Open całkowicie odmieniła jej sytuację.
Polka zachwyciła kibiców na paryskich kortach nie tylko wynikami, ale również spokojem oraz poczuciem humoru. W drodze do finału pokonała wszystkie wyżej rozstawione rywalki. Dopiero w decydującym meczu musiała uznać wyższość Rosjanki Mirry Andriejewej, która sięgnęła po swój pierwszy wielkoszlemowy tytuł.
Po powrocie do Polski Chwalińska pojawiła się na warszawskim Okęciu, gdzie została bardzo ciepło przyjęta przez fanów. Następnie wzięła udział w konferencji prasowej, podczas której podsumowała swój występ oraz opowiedziała o planach na najbliższe dni.
ZOBACZ TEŻ: Mało kto wie, co naprawdę łączy Igę Świątek i Maję Chwalińską. Ta historia zaczęła się lata temu

Jak dziś wyglądają relacje Mai Chwalińskiej i Igi Świątek?
Jednym z tematów, który szczególnie interesował przedstawicieli mediów, była relacja Mai Chwalińskiej z Igą Świątek. Nie jest tajemnicą, że tenisistki znają się od wielu lat i wspólnie osiągały sukcesy jeszcze w juniorskich rozgrywkach.
Ich drogi przecinały się już kilkanaście lat temu. W 2015 roku wywalczyły tytuł Mistrzyń Europy młodzików w grze podwójnej. Później wspólnie dotarły także do finału juniorskiego debla Australian Open 2017.
Z czasem jednak ich kariery zaczęły rozwijać się w różnych kierunkach. Rosnąca liczba obowiązków sportowych oraz codzienne funkcjonowanie w różnych miejscach świata sprawiły, że kontakt pomiędzy zawodniczkami stał się znacznie rzadszy.
„Troszeczkę się oddaliłyśmy”. Szczere wyznanie finalistki French Open
Podczas rozmowy z Eurosportem Maja Chwalińska została zapytana o to, jak obecnie wyglądają jej relacje z Igą Świątek.
Tenisistka nie unikała odpowiedzi i otwarcie przyznała, że ich kontakt nie jest już tak bliski jak kiedyś.
„Poszłyśmy swoimi drogami i Iga wystrzeliła. Takie jest też życie, że troszeczkę się oddaliłyśmy, nie ma co ukrywać. Po prostu już nie miałyśmy tyle czasu, żebyśmy spędzały go ze sobą i to jest też normalne”
Słowa finalistki French Open pokazują, że mimo wspólnej historii oraz wielu pozytywnych wspomnień ich codzienne relacje zmieniły się wraz z rozwojem sportowych karier.
Czy Iga Świątek kontaktowała się z Mają Chwalińską podczas French Open?
Równie duże zainteresowanie wzbudziła kwestia kontaktu tenisistek podczas samego turnieju French Open.
Dziennikarze chcieli wiedzieć, czy w trakcie najważniejszych meczów kariery Maja Chwalińska mogła liczyć na bezpośrednie wsparcie swojej dawnej partnerki z juniorskich rozgrywek.
Odpowiedź zawodniczki była jednoznaczna.
„Nie. To znaczy w trakcie oraz po turnieju otrzymałam od Igi gratulacje i miłe słowa. To było wszystko”
Wynika z niej, że podczas samego turnieju tenisistki nie utrzymywały kontaktu. Chwalińska podkreśliła jednak, że po zakończeniu zmagań otrzymała od Igi Świątek gratulacje oraz życzliwe wiadomości.

Wspólna historia, która nadal budzi emocje
Choć dziś Maja Chwalińska i Iga Świątek nie mają już tak częstego kontaktu jak przed laty, ich wspólna historia pozostaje ważnym elementem polskiego tenisa.
Obie zawodniczki odnosiły sukcesy jeszcze jako juniorki i przez lata były kojarzone jako przedstawicielki niezwykle utalentowanego pokolenia polskich tenisistek.
Jak przypomniano, przed finałowym spotkaniem French Open Iga Świątek za pośrednictwem mediów społecznościowych życzyła Mai Chwalińskiej powodzenia. To pokazuje, że mimo mniejszego kontaktu nadal z uwagą śledzi jej sportowe osiągnięcia.
Szczere słowa finalistki French Open rozwiały wiele spekulacji dotyczących ich obecnych relacji. Chwalińska nie ukrywa, że życie i sport sprawiły, iż ich drogi się rozeszły, jednak między tenisistkami wciąż istnieje wzajemny szacunek, czego dowodem były gratulacje przekazane po zakończeniu turnieju.
Źródło: Pudelek, Eurosport