Adam Konkol o chorobie
Wiosną tego roku opublikował niezwykle poruszający wpis, w którym opisał, z czym na co dzień musi się mierzyć. Adam Konkol nie ukrywa swojej choroby, chce być motywacją dla innych osób. Wczoraj w programie Halo tu Polsat wraz ze swoją żoną Angeliną opowiedzieli, jak wygląda ich życie po usłyszeniu diagnozy. „Bardzo szybko przewartościowałem swoje życie i zrozumiałem, jakie wartości są ważne", zwierzał się artysta.
WIDEO…
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Adam Konkol zmaga się z nowotworem złośliwym. Gdy przedstawiono diagnozę, jego żona zalała się łzami

Adam Konkol o chorobie nowotworowej
Zarówno on, jak i jego żona nie tracą pogody ducha i optymizmu. „Te leki uratowały mu życie, do dziś je przyjmuje i tak naprawdę ja mam wrażenie, że ta choroba się cofnęła. [...] Wcześniej tak naprawdę było, że Adam nie mógł wejść po schodach na pierwsze piętro. A dziś naprawdę — chodzi na siłownię, ma kondycję. Taki Benjamin Button", opowiadała Angelina. „Ta choroba ukształtowała go na tyle, że on wstaje codziennie i mówi: Żona, ciesz się z każdego dnia. On ma tak, że wstaje i dziękuje za to, że mógł się obudzić i spędzić kolejny dzień. My zdrowi inaczej do tego podchodzimy, dla nas to jest normalne. On mnie nauczył, że nawet jak jestem zła, to mówi: Po co się denerwujesz? Jutro zapomnisz o problemie. Ja przy nim uzyskałam taki spokój", podsumowała.
Adamowi Konkolowi życzymy dużo zdrowia.
CZYTAJ TEŻ: Walczy z nowotworem, lekarze rozkładają bezradnie ręce. Założyciel zespołu Łzy wydał pilne oświadczenie




























