Wojciech Korda, Poznań, 31.07.2018 rok
Fot. Pawel F. Matysiak/Polska Press/East News
Z ŻYCIA GWIAZD

Tragiczny wypadek, brak kontaktu z córką. Trudne życie Wojciecha Kordy

Muzyk Niebiesko-Czarnych po latach pojednał się z Anią Rusowicz

Konrad Szczęsny 11 marca 2021 17:41
Wojciech Korda, Poznań, 31.07.2018 rok
Fot. Pawel F. Matysiak/Polska Press/East News

To dla niego wyjątkowo smutne urodziny... Wojciech Korda kończy dziś 77 lat. Niestety, w ostatnim czasie znacznie podupadł na zdrowiu. Zmaga się z konsekwencjami sześciu udarów. Według medialnych doniesień, po latach pojednała się z nim jednak córka Ania Rusowicz. Ich relacja była naprawdę burzliwa...

Wojciech Korda: sukces Niebiesk-Czarnych, związek z Adą Rusowicz i tragiczny wypadek

Przyszedł na świat 11 marca 1944 roku w Poznaniu. Szybko okazało się, że ma talent, który doceniają również inni. Śpiewał m.in. w chórze chłopięcym Stefana Stuligrosza. Nie przeszkodziło mu to jednak w edukacji. Wojciech Korda ukończył Zespół Szkół Geodezyjno-Drogowych w rodzinnym mieście. Być może po to, by w razie czego mieć alternatywę do muzyki...

Polska usłyszała o nim za sprawą zespołu Niebiesko-Czarni. Występował z nim od 1964 roku aż do rozwiązania w 30. czerwca 1976 roku. Nie tylko grał na gitarze, lecz także udzielał się wokalnie. W nim właśnie poznał królową big beatu, Adę Rusowicz. Między nimi zaiskrzyło. Przyjaciele i znajomi wiedzieli, że z pewnością nie będzie to przelotny romans... Nie mylili się. Para doczekała się dwójki dzieci. W 1977 roku na świat przyszedł syn, któremu nadali imię Bartłomiej. Sześć lat później, w 1983 roku, urodziła się Ania. Zapewne rodzice nie podejrzewali wówczas, że w dorosłym życiu zdecyduje się pójść w ślady mamy...

Wojciech Korda, Ada Rusowicz, Niebiesko-Czarni. Lata 70.
Fot. Jerzy Płoński/Forum

Wojciech Korda, Ada Rusowicz, prawdopodobnie lata 70. XX wieku

Niestety, sielankę pary przerwał tragiczny wypadek. Doszło do niego w drodze z koncertu w Warszawie 1. stycznia 1991 roku. Wojciech Korda siedział na miejscu pasażera. Ani on, ani Ada Rusowicz nie znali dobrze osób, z którymi wsiedli do auta. Dlaczego zdecydowali się na tę podróż? Prawdopodobnie nie uśmiechało im się wracać w zimie pociągiem, w którym ogrzewanie było loterią. Potraktowali to jako okazję. Skąd mogli wiedzieć, że dla jednego z nich będzie to ostatnia podróż...

Zginęli pod Poznaniem. Wszyscy poza Wojciechem Kordą. 

Wojciech Korda, Ada Rusowicz, Niebiesko-Czarni. Lata 60.
Fot. Henryk Rosiak/Forum

Wojciech Korda i Ada Rusowicz. Prawdopodobnie lata 60. XX wieku

Wojciech Korda i Ania Rusowicz nie mieli kontaktu przez lata

Co stało się później? Według relacji Ani Rusowicz – ojciec ją porzucił. Wokalistkę wychowywało jej wujostwo. Z Wojciechem Kordą nie mieli kontaktu, porozumiewali się praktycznie tylko za pośrednictwem mediów i kolejnych, sensacyjnych oświadczeń... 

„Prawda jest taka, że przez całe moje dzieciństwo i młodość miałam ojca. Był nim mój wujek, do którego mówiłam "Tato" (...) Z moim biologicznym ojcem do dzisiaj nie mam kontaktu i tym bardziej bulwersuje mnie fakt, że komunikuje się ze mną poprzez media dopiero teraz, kiedy coś mi się w życiu udało i stałam się osobą publiczną”, ujawniła Ania Rusowicz w 2012 roku.

Wiadomo, że muzyk związał się później z inną kobietą.

Wojciech Korda: sześć udarów, niemożność poruszania się, pojednanie z córką

Niestety, kilka lat temu Wojciech Korda doznał pierwszego udaru. W 2015 roku przeszedł kolejne dwa i rozpoczął walkę o normalne funkcjonowanie. Tym bardziej, że pojawiły się duże problemy z poruszaniem się, wystąpił częściowy niedowład ciała. Przeszedł długą i żmudą rehabilitację w Piaskach. Jego stan uległ znacznej poprawie, pojawiła się nadzieja, że zacznie wracać do normalności.

Niestety, w marcu 2017 trafił ponownie do szpitala. Diagnoza? Czwarty udar. Do 2021 roku przeszedł ich jeszcze dwa. Nie może chodzić, ma niesprawne mięśnie tułowia i przewlekłą obturacyjną chorobę płuc. Jest zmuszony korzystać z aparatu na bezdechy. Każdy dzień to dla niego walka o życie. Do tego potrzebne są niezwykle drogie leki...

Ania Rusowicz
Fot. Bartek Wieczorek/LAF

Ania Rusowicz w sesji dla „Urody Życia”, 2018 rok

W 2019 r. Wojciech Korda wyznał poruszająco na łamach mediów, że chciałby pojednać się z córką. Wyjaśnić to, co było złe, nawiązać kontakt. Do sensacyjnego spotkania miało dojść na przełomie 2020 i 2021 roku w domu lidera Niebiesko-Czarnych w Poznaniu... 

„Na łóżku zobaczyła człowieka, który od dłuższego już czasu toczy walkę o życie. Sześć udarów mózgu wywołało ogromne i nieodwracalne spustoszenie w jego organizmie. (...) Dla Ani był to bardzo przykry widok. Był czas, że czuła do ojca wiele żalu, ale teraz myślała jedynie o rzeczach, których nie zdążyli sobie powiedzieć”, relacjonował pod koniec stycznia „Dobry tydzień”. 

Czy jeszcze kiedyś będzie im dane porozmawiać...?  

Wojciech Korda, Poznań, 31.07.2018 rok
Fot. Pawel F. Matysiak/Polska Press/East News

Wojciech Korda, Poznań, 31.07.2018 rok

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KLAUDIA EL DURSI: „Nie myślałam o show-biznesie. Ani o pozowaniu do »Playboya«”, mówi uczestniczka „Top Model” i prowadząca program „Hotel Paradise”. Rektor warszawskiej Akademii Teatralnej WOJCIECH MALAJKAT o przemocy i mobbingu w szkołach artystycznych i o tym, dlaczego nie został… nauczycielem w mazurskim miasteczku. KSIAŻĘ WILLIAM I KSIĄŻĘ HARRY: Koniec braterskiej miłości? Historia MIŁKI RAULIN brzmi jak bajka o odważnej dziewczynie, która dzięki marzeniom zdobyła Koronę Ziemi. W cyklu Extra – na fieście w Andaluzji.