• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Kultura
  3. Książka
  4. Życie Karen Blixen naznaczyły namiętności – do kawy, safari i mężczyzn. Podróż śladami pisarki

Życie Karen Blixen naznaczyły namiętności – do kawy, safari i mężczyzn. Podróż śladami pisarki

Kadr z filmu "Pożegnanie z Afryką"

Album Online

A L
czwartek, 7 lipca 2016 17:47
Obserwuj nas w Google

Galeria (9 zdjęcia)

1 / 9
Kadr z filmu "Pożegnanie z Afryką"

Album Online

Kadr z filmu "Pożegnanie z Afryką"

Karen Blixen zakochała się w Afryce, w górach Ngong i swojej farmie od pierwszego wejrzenia. Z jej pasji narodziła się książka „Pożegnanie z Afryką”, na której kanwie Sydney Pollack oparł film z Robertem Redfordem i Meryl Streep, który stał się kultowy. „Jestem tu, gdzie powinnam być”, powtarzała Blixen. Pomyślałem to samo, przemierzając kenijska sawannę w Masai Mara czy busz w Tsavo, sycąc oczy widokami.

Życie Karen Blixen, duńskiej arystokratki zakochanej w Afryce i nazywanej przez miejscowych Lwicą, było jeszcze ciekawsze niż kadry filmu i karty autobiograficznej książki. „Miałam w Afryce farmę u stóp gór Ngong...” – kto nie zna tego cytatu z książki „Pożegnanie z Afryką”, a rozsławionego przez jej hollywoodzką ekranizację z niezapomnianymi rolami Meryl Streep i Roberta Redforda?

O tym, jak prawdziwe życie pisarki splata się z filmem i książką, w najnowszym numerze VIVY! pisze Darek Raczko.

Na zdjęciu wyżej: Meryl Streep w roli Karen Blixen  i Robert Redford w roli jej kochanka - angielskiego arystokraty Denysa Fincha-Hattona. Kadr z filmu "Pożegnanie z Afryką".

Polecamy też: Podróże: Dzika Afryka. Zbaczamy z turystycznego szlaku i zagłębiamy się w busz. Co tam na nas czeka?

2 / 9
zyrafa-w-rezerwacie-masai-mara-w-kenii-364190-GALLERYBIG-9f44b9c

Joe Hunt

zyrafa-w-rezerwacie-masai-mara-w-kenii-364190-GALLERYBIG-9f44b9c

Myśląc o „Pożegnaniu z Afryką”, mam przed oczyma trzy zachodzące na siebie światy. Jednym jest film – dzieło genialne. Drugim – reportersko przedstawiony świat książki, który jest kopalnią wiedzy o Kenii między rokiem 1914 a 1931, jej codziennym życiu, mieszkańcach, zdarzeniach widzianych z perspektywy farmy u stóp gór Ngong, tuż obok Nairobi. Trzecim światem jest mój własny – wspomnienia nakładające się z dwoma poprzednimi światami, wyjątkowo spójne i tworzące zamknięty obraz Afryki z marzeń. Bo Kenia wyjątkowo nadaje się do takiej wyidealizowanej wizji.

Na zdjęciu: widok z rezerwatu Masai Mara w Kenii.

Polecamy też: Podróże: Etiopia, Sudan, Kenia. Warsztaty z portretu - Afryka oczami Marcina Kydryńskiego.

3 / 9
kadr-z-filmu-pozegnanie-z-afryka-364200-GALLERYBIG-af37d42

kadr-z-filmu-pozegnanie-z-afryka-364200-GALLERYBIG-af37d42

Isak Dinesen w spódnicy
Czwartym ze światów jest życie Karen Christence von Blixen-Finecke, bo tak brzmiało jej pełne nazwisko. Łamała wszelkie zasady i normy panujące w jej czasach i klasie społecznej, do której przynależała. Była kobietą przebojową do tego stopnia, że Afrykańczycy nazywali ją „Lwicą Blixen”.


Urodziła się w deszczowym Rungsted koło Kopenhagi, ale najważniejsze lata przeżyła w Kenii. Mając 20 lat, zaczęła pisywać do duńskich czasopism. Dzieło swojego życia, „Pożegnanie z Afryką”, napisała pod pseudonimem Isak Dinesen. Męskie imię miało uwiarygadniać ją w oczach czytelników, nazwisko było jej faktycznym nazwiskiem rodowym. Było też hołdem dla uwielbianego ojca – pisarza i podróżnika, który popełnił samobójstwo, gdy miała 10 lat. Swą afrykańską farmę nazwała Mbogani (Dom w lesie), co było anagramem słowa Boganis – pseudonimu, jaki używał ojciec.


Przedstawiony w filmie związek młodziutkiej Karen z bliźniakami, baronami Blixen, to prawda. Jej wielka miłość,  Hans, nie miał jednak zamiaru się z nią żenić. Kilkakrotnie proponował jej to natomiast Bror. Dopiero perspektywa sfinansowania przez rodzinę ich wyjazdu do Kenii przekonała Karen do przyjęcia jego oświadczyn.

Na zdjęciu: Meryl Streep i Robert Redford. Kadr z filmu "Pożegnanie z Afryką".

Polecamy też: „Afryka to pretekst do rozmowy”. Filmowy wywiad z Marcinem Kydryńskim o notatkach z podróży

4 / 9
muzeum-karen-blixen-w-nairobi-364195-GALLERYBIG-b600b7f

Wikimedia Commons

muzeum-karen-blixen-w-nairobi-364195-GALLERYBIG-b600b7f

Miałam w Afryce farmę
Scenograf Stephen B. Grimes spędził w Afryce rok, budując replikę domu Blixen. W Karen – przedmieściach Nairobi nazwanych na cześć pisarki – udało mu się znaleźć podobną do tej u podnóży Ngong farmę. Autentyczny dom Karen Blixen istnieje nadal, ale w 1985 roku, kiedy rozpoczęto prace nad filmem, budynek zajmowała rządowa agenda. Filmowcy nie dostali pozwolenia na organizację w nim planu zdjęciowego. Dziś, dzięki wsparciu duńskiego rządu, w historycznym domu znajduje się muzeum Karen Blixen – jeden z podstawowych punktów na turystycznej trasie w Nairobi.


Filmowy dom zbudowano na bazie istniejącego budynku, który należał wcześniej do Jomo Kenyatty, pierwszego prezydenta niepodległej Kenii. Reżyser filmu Sydney Pollack stwierdził, że dzięki Grimesowi opuszczony i rozpadający się budynek z wysuszonym trawnikiem dookoła zamienił się w uroczy dom, w duchu tego, w którym Blixen mieszkała. Wysiłki te doceniła także Amerykańska Akademia Filmowa, przyznając Grimesowi Oscara za najlepszą scenografię. Był to jeden z siedmiu Oscarów, jakie otrzymał film. Mnie na zawsze będzie dźwięczeć w uszach cudowna i wielce nastrojowa muzyka do niego, stworzona przez Johna Barry’ego.

Na zdjęciu: Dom Karen Blixen w Nairobi. Teraz mieści się w nim muzeum pisarki.

Polecamy też: Joanna Kos-Krauze wyznaje, że Afryka jest w niej od lat. "Ruanda jest też dobrym miejscem na żałobę"

5 / 9
lwice-w-rezerwacie-masai-mara-w-kenii-364189-GALLERYBIG-1736af0

Weldon Kennedy

lwice-w-rezerwacie-masai-mara-w-kenii-364189-GALLERYBIG-1736af0

Ze sztucerem w garści
Bodaj największy dysonans, jaki tworzy się między prawdziwą Karen Blixen a jej postacią, brawurowo odegraną przez Meryl Streep, jest podejście do zwierząt i safari. Oczywiście obie doskonale strzelały, jednak postać z filmu wyłącznie w nadzwyczajnych sytuacjach, można by rzec, że w obronie własnej. Tymczasem ze wspomnień samej autorki wynika, że polowania były jej pasją, a sztucer – nieodzownym elementem ekwipunku podręcznego. W filmie ta pasja niemal nie istnieje, pozostaje za to uwielbienie dla afrykańskiej przyrody, które miała Karen w obu postaciach. Oczywiście w hollywoodzkiej ekranizacji z połowy lat 80. nie można było stworzyć pozytywnej bohaterki, która dla przyjemności zabija zwierzęta na sawannie. Ale to były zupełnie inne czasy i podejście Karen było typowe dla białych kolonistów w Afryce Wschodniej. Czytając książkę, jej końcowe fragmenty, uderzają też rozważania Karen na temat losu jej psów i koni – czy powinna je zastrzelić, czy rozdać znajomym...? Zwyciężyła ta druga opcja. Czy takie myśli mogłyby zrodzić się w głowie Meryl Streep?


W tamtych czasach jednak safari było stylem życia, wyznacznikiem pozycji społecznej. Po skończonym sadzeniu drzewek kawowych w pierwszym roku bytności w Kenii Blixenowie urządzili safari, podczas którego polowali na lwy. Po latach Karen wciąż wspominała chwile, gdy wspólnie mieszkali w namiocie, jedli pieczoną dziczyznę, a przy ognisku zabawiali się słuchaniem somalijskich historii myśliwskich opowiadanych przez służącego: „Jeśli bym chciała, żeby coś z mojego życia powtórzyło się, to byłoby to raz jeszcze safari z Brorem Blixenem”. To zresztą jedne z nielicznych dobrych wspomnień związanych z mężem.

Na zdjęciu: Lwice w kenijskim Narodowym Rezerwacie Masai Mara, który jest częścią Parku Narodowego Serengeti w Tanzanii. Żyje tam największa na świecie populacja lwów. Jak za czasów Karen Blixen.

Polecamy też: Czy Kinga Rusin naprawdę przytulała się do geparda na okładce VIVY!? Tylko u nas FILM z sesji w RPA

6 / 9
kadr-z-filmu-pozegnanie-z-afryka-364191-GALLERYBIG-3618d11

Album Online

kadr-z-filmu-pozegnanie-z-afryka-364191-GALLERYBIG-3618d11

W szponach pasji
Życie Karen, zwłaszcza to w Afryce, naznaczyły wielkie namiętności – do safari, do kawy, wreszcie do mężczyzn. Przyjeżdżając tu, liczyła na pełne przygód życie u boku przyszłego męża. Przez pierwszy rok wszystko wydawało się układać po jej myśli, była z Brorem szczęśliwa. Dopiero później dowiedziała się o jego zdradach, najboleśniej doświadczając ich na własnej skórze. Po powrocie z safari na farmę zaczęła czuć się bardzo źle. Podejrzewała u siebie przemęczenie, potem malarię. Diagnoza lekarza była druzgocąca: zaraziła się od męża syfilisem. Bror Blixen dość swobodnie traktował małżeńską przysięgę wierności, sypiając także z afrykańskimi kobietami. U niego jednak choroba nie była tak wyniszczająca, przeszedł ją niemal niezauważalnie. Cieszył się zresztą legendarnym zdrowiem. Powszechnie znana była jego wojenna przygoda z lizolem, który pomylił z wodą sodową i wypił. Mimo strasznych poparzeń gardła i języka nie tylko nie zdecydował się na wizytę w szpitalu, ale na trzeci dzień po wypadku wyruszył do swojej jednostki. Syfilis leczono wówczas tabletkami z rtęcią, wyjątkowo toksycznymi. Współcześni lekarze uważają, że właśnie zatrucie w pierwszej fazie leczenia choroby stało się przyczyną późniejszych licznych dolegliwości Karen. Ostatecznie doprowadziło to jej zdrowie do całkowitej ruiny.

Na zdjęciu: kadr z filmu "Pożegnanie z Afryką".

Polecamy też: Córka Omeny Mensah: „Na początku się bałam Afrykanów”. Omenaa i Vanessa rozmawiają o swoich korzeniach

7 / 9
widok-z-rezerwatu-masai-mara-w-kenii-364188-GALLERYBIG-ad8367f

Benh LIEU SONG

widok-z-rezerwatu-masai-mara-w-kenii-364188-GALLERYBIG-ad8367f

Drugą fazę leczenia przeszła Karen w Danii, gdzie nawet matce nie przyznała się do tego, na co jest chora. Wróciła do Afryki w stanie zaleczenia syfilisu – nie zarażała, ale wciąż była chora. Dało się jednak z tym żyć.
Po trzech latach od kuracji w Danii nadszedł dla Karen czas romansów. Najpierw zaprzyjaźniła się z Erikiem von Otterem, znajomym męża, nazywanym przez tubylców „Jeden strzał” – na cześć jego umiejętności strzeleckich. Erik przypominał jej ojca, był męski i władczy. Wkrótce jednak zaczęła jej przeszkadzać jego zaborczość i brak poczucia humoru. Wątek Erika został pominięty w filmie, a ledwie wspomniany w książce.
W klubie Muthaiga – a nie jadąc pociągiem do Nairobi, jak pokazuje film – poznała angielskiego arystokratę, 32-letniego Denysa Finch-Hattona. Była to wielka miłość od pierwszego wejrzenia. Nawet jej własny mąż zauważył tę fascynację, ale nie okazywał zazdrości. Finch-Hatton był synem hrabiego Winchilsea, podróżnikiem i poszukiwaczem przygód. Jako pierwszy zaczął organizować w Kenii profesjonalne safari i utrzymywał się prawie wyłącznie z polowań. Swoją kulturą, wszechstronną wiedzą i oczytaniem na pewno wyróżniał się w towarzystwie. Karen uwielbiała w nim wszystko, jak sama mówiła – był jej żywym ideałem.

Na zdjęciu: Mekka turystów – rezerwat Masai Mara. W takich widokach zakochała się Karen Blixen, gdy zaraz po ślubie ze szwedzkim arystokratą Brorem von Blixen-Finecke w 1914 roku przybyła do Afryki.

Polecamy też: Patricia Kazadi o Kongo: „Czułam zew krwi, z którego nie zdawałam sobie sprawy”

8 / 9
karen-blixen-ok-1903-roku-364198-GALLERY600-5bd325c

Wikimedia Commons

karen-blixen-ok-1903-roku-364198-GALLERY600-5bd325c

Pożegnanie z Afryką
„Tu kręcili »Pożegnanie z Afryką«. Pamiętasz? To jest miejsce z plakatu”, ciągle słyszałem te słowa w kolejnych miejscach w Masai Mara. Poniżej rozpościera się taki widok, że muzyka z filmu sama zaczyna dźwięczeć w uszach. Przez lunetę widzę trzy lwy posilające się na upolowanym bawole. Choć Masai Mara jest oddalone od Nairobi o 200 kilometrów, to tu była kręcona większość ujęć krajobrazowych. Góry Ngong znajdują się dziś na przedmieściach stolicy Kenii. Wiele nazw hoteli i lodge w Mara nawiązuje do filmu i książki. Prawie wszystkie miejsca chwalą się tym, że tu były kręcone ujęcia do filmu.


W górach Ngong do dziś stoi grób i pomnik Denysa Finch-Hattona. Zginął w katastrofie swojej awionetki w Tsavo, które było jego ulubionym rejonem na safari. Dziś to ogromny park narodowy, gdzie słonie, nauczone przez kłusowników nieufności do ludzi, potrafią czasem zaatakować samochód z turystami. Denys zginął w ostatnich tygodniach pobytu Karen w Afryce, tuż po rozstaniu się z kobietą, z którą związany był przez ostatnie 13 lat. Losy tego związku zostały pięknie pokazane w filmie, a Robert Redford zyskał dzięki tej roli kolejne rzesze wielbicielek na całym świecie.

Na zdjęciu: Karen Blixen w młodości, ok. 1903 roku.

Polecamy też: „Jeszcze nigdy na tak długo nie opuściłam córek” - Kinga Rusin na egzotycznej wyprawie w Afryce

9 / 9
karenblixen-i-thomas-dinesen-w-latach-20-364194-GALLERY600-1ac140a

Wikimedia Commons

karenblixen-i-thomas-dinesen-w-latach-20-364194-GALLERY600-1ac140a

Karen pochowała kochanka na wzgórzach Ngong, w miejscu, które przed laty wybrali na swoje groby. Jej miał być nieco poniżej, ale nigdy nie wróciła do Afryki – zmarła w rodzinnym Rungsted w Danii, przeżywszy 77 lat. Po śmierci Denysa wszyscy przyjaciele okazywali jej współczucie, uważając za wdowę po nim. „Gdy już opuściłam Afrykę, Gustav Mohr napisał mi o dziwnym zdarzeniu, które zaszło na grobie Denysa. Nigdy nie słyszałam o czymś podobnym. »Masajowie – pisał – donieśli komisarzowi okręgu Ngong, że wiele razy o wschodzie i zachodzie słońca widywali lwy na grobie Finch-Hattona w górach. Przychodziły tam lew i lwica, stawały przy grobie lub kładły się na nim, długo tam pozostając«”.


Afrykańskie losy Karen Blixen przypieczętował krach na rynku kawy. Filmowy pożar suszarni kawy nie miał w tej historii miejsca. Była czysta ekonomia, bankructwo i wyprzedaż majątku. Po sześciu latach od powrotu do Danii ukazały się jej wspomnienia z pobytu w Kenii, które przyniosły jej światową sławę. Kończyła książkę melancholijną refleksją z ostatniego rzutu okiem ze stacji Samburu, gdzie nabierano wody do lokomotywy przed długą drogą do Mombasy: „Na południowym zachodzie widniały góry Ngong. Ich szlachetna sylwetka wznosiła się nad niebieskawym nizinnym krajobrazem. Były jednak tak odległe, że cztery szczyty niemal zlewały się z całym masywem i wyglądały inaczej niż z farmy. Później zarys gór powoli znikał, dal równała je z otoczeniem”.

Na zdjęciu powyżej: Karen Blixen z bratem Thomasem Dinesenem w latach 20. Thomas w 1918 roku przeprowadził się do Afryki, by pomóc siostrze na plantacji kawy.

Polecamy też: „Na ulicy wyzywali nas od najgorszych” Omenaa Mensah z mamą w rozmowie o byciu innym w Polsce.

Karen Blixen na lotnisku w Kopenhadze w 1957 roku.

Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Meryl Streep Robert Redford

Redakcja poleca

Eleganckie Skórzane Sztyblety
ECCO
Eleganckie Skórzane Sztyblety
Ponadczasowa Jakość
Zobacz
Spray do Retuszu Odrostów
L'Oréal Paris
Spray do Retuszu Odrostów
Genialne Oceny
Zobacz
Rozjaśniające Płatki Hydrożelowe
GRATISY
HDRÈY
Rozjaśniające Płatki Hydrożelowe
Promienne Spojrzenie
Zobacz
Weź Udział w Loterii!
Almette
Weź Udział w Loterii!
Wygraj Już Dziś!
Zobacz
REKLAMA

Zobacz także

książka Inna siostra
Książka
Przeczytaj zanim zobaczysz na ekranie. Dwie głośne książki, które warto mieć w swojej bibliotece
Współpraca reklamowa
Viva_Majcher_glowne
Książka
Pisarka odsłania mroczne oblicze Śląska. Ta seria kryminalna może być twoim nowym literackim odkryciem!
Współpraca reklamowa
Viva_Wolta_zdj glowne
Książka
To książka, w której odnajdzie się każda z nas. Warto wejść z nią w nowy rok
Współpraca reklamowa
AO_Q0828gotowe
Książka
O sile kobiet i drapieżnikach w ludzkiej skórze
Małgorzata Domagalik i premiera książki "MARA"
Książka
„MARA”. Premiera nowej powieści Małgorzaty Domagalik
Współpraca reklamowa
dd7bdc7a-db41-44ed-9752-531c7a27e89e
Książka
„Napisałaś książkę i chcesz ją wydać?” – rozmowa z Katarzyną Ławską z Wydawnictwa Poligraf
jam2
Książka
Pomyślała, że jest gejem z Londynu. On zostawił dla niej żonę. Kazimiera Szczuka i Robert Kowalski o swojej miłości powiedzieli tylko raz
Remigiusz Mróz, VIVA! 10/2019
Książka
Remigiusz Mróz żyje w zaciszu, na koncie ma miliony. Dopiero po latach ujawnił długo skrywany sekret
Prezentownik, książki Purple Book - jamnik pion
Książka
Książkowe bestsellery, które będą idealnymi prezentami pod choinkę
Małgosia Socha ambasadorką projektu „My Barbie Story” w Polsce
Książka
Barbie świętuje 65 lat książką „My Barbie Story”. Gwiazdy w poruszający sposób opisują, co znaczy dla nich kultowa lalka
Współpraca reklamowa
Alicja Wahl, Jerzy Żurek, archiwum prywatne. NIE UŻYWAĆ PONOWNIE
Książka
Dla tej relacji wywrócił swoje życie do góry nogami. Jerzy Żurek opisał historię niezwykłego związku z Alicją Wahl
Orwell_1200x900_1 kopia
Książka
Kto się boi George’a Orwella i Wielkiego Brata?
Kristin Harmel
Książka
Natychmiastowy bestseller New York Timesa: Nowa powieść Kristin Harmel
jam2
Książka
Kobiety mają swoją historię, nawet jeśli świat nie jest na nią gotowy….
Ernest Bryll, "Sceny z Wieczernika" w Teatrze Oratorium, 2018
Książka
Nie żyje wybitny poeta i prozaik. Ernest Bryll odszedł w wieku 89 lat
Bogusław Kaczyński
Książka
Czy Bogusław Kaczyński mówił prawdę o swoim życiu?

Akcje

Top Estetic
TOP 5 kosmetyków na jesienny reset skóry z Marini SkinSolutions
Współpraca reklamowa
Biowen
Twoje ciało, twoje zasady. Nowe podejście do codziennej pielęgnacji
Współpraca reklamowa
mat.prasowe
Wybierasz się na „Lalkę” do kina? Odbierz nagrodę gwarantowaną! A jeśli masz żyłkę do interesów weź udział w konkursie Cinema City
Współpraca reklamowa
Wedel
Wejdź do świata beztroski. W muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel powstała niezwykła wystawa
Współpraca reklamowa
Deni Cler jesień/zima
Klasyka w nowym świetle. Jesień i zima według Deni Cler
Współpraca reklamowa
Answear
Jak wygląda neobarok? Natalia Kukulska twarzą najbardziej zmysłowej kolekcji sezonu
Współpraca reklamowa
DEEBOT X12 OmniCyclone
Mniej sprzątania, więcej życia. Ten trend zmienia nasze domy
Współpraca reklamowa
Hanna Żudziewicz, Viva! 12/2024 Jacek Jeschke, Viva! 12/2024
Taniec, emocje i blask gwiazd. GOLDEN STARS TROPHY by Żudziewicz & Jeschke już 22 sierpnia!
Współpraca reklamowa
Wyprawka technologiczna 2.0. Jak wyposażyć ucznia i nie zbankrutować?
Współpraca reklamowa
BREUNINGER
Modowe eksperymenty na jesień, czyli stylowy powrót do biura
Współpraca reklamowa
viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.