Są owoce, które w perfumach kojarzą się przede wszystkim z letnią lekkością. Czarna porzeczka jest zupełnie inna. Ma w sobie charakterystyczną cierpkość, zielone akcenty i intensywność, która sprawia, że trudno pomylić ją z innymi owocami. Zdecydowanie bardziej pasuje do więc do chłodnej jesieni niż słonecznych dni. W zależności od towarzyszących jej składników może pachnieć świeżo, przywodzić na myśl słodki dżemem lub likier, a nawet czarować rześką, kwaśną i charakterną stroną. Właśnie ta niejednoznaczność czyni ją tak interesującą bohaterką perfum. Wybrałyśmy pięć zapachów, w których czarna porzeczka pojawia się w zupełnie różnych odsłonach.
WIDEO…
Perfumy MO61 Cassis
Nie każda porzeczka musi pachnieć słodko. Owocowe akordy mogą mieć również nieco bardziej surowe oblicze. W kompozycji Cassis polskiej marki MO61 główną rolę odgrywa liść czarnej porzeczki, któremu towarzyszą sól morska i czerwony pieprz. Zamiast skojarzeń z owocowym deserem pojawia się tu bardziej zielona, wytrawna strona tej wyjątkowej nuty. Liście to kwintesewncja rześkości, sól morska wnosi mineralną świeżość, a czerwony pieprz dodaje kompozycji delikatnej pikantności. Porzeczka nie zostaje przykryta cukrową słodyczą, lecz pokazuje swoją bardziej aromatyczną stronę. Morski akcent nadaje jej lekkości, a pieprz sprawia, że zapach nie jest jednowymiarowy. Cassis przypadnie do gustu miłośniczkom świeżych, zielonych kompozycji, które jesienią wciąż pragną perfumowej lekkości, ale nie mają ochoty na typowo cytrusowe akordy.
Nuty zapachowe: liść czarnej porzeczki, sól morska, czerwony pieprz
Perfumy Cassis, MO61, 549 zł/100 ml, fot. materiały prasowe
Woda perfumowana Byredo Pulp
Jeśli stawiacie na porzeczki w słodkim, gourmandowym wydaniu, Pulp może przypaść wam do gustu. Kompozycja otwiera się czarną porzeczką, bergamotką i kardamonem. Owocową soczystość przełamuje serce, a pojawiają się w nim figa, czerwone jabłko i gardenia tahitańska. Całości dopałnia baza z praliną, kwiatem brzoskwini i cedrem. Czarna porzeczka jest w nim najważniejszym elementem wielowymiarowego akordu owocowego, który przywodzi na myśl dojrzałe owoce, pełne lepiącego soku i gęstego miąższu. Figa wnosi miękkość, jabłko wydobywa rześkość, zaś kardamon dodaje kompozycji aromatycznej ostrości. Owocową intensywność łagodzi cudownie słodka pralina, cedr wprowadza natomiast intrygujący, drzewny kontrapunkt. Pulp nie jest więc typowym słodkim zapachem owocowym. Jest za to wyrazisty, niebanalny i zdecydownie niezapominany.
Nuty głowy: czarna porzeczka, bergamotka, kardamon
Nuty serca: figa, czerwone jabłko, gardenia tahitańska
Nuty bazy: pralina, kwiat brzoskwini, cedr
Woda perfumowana Pulp, Byredo, 2377,59 zł/100 ml/Hebe, fot. materiały prasowe
Woda toaletowa Diptyque L’Ombre dans L’Eau
W L’Ombre dans L’Eau czarna porzeczka pokazuje jedną ze swoich najbardziej charakterystycznych, zielonych odsłon. Kompozycja łączy owoce i liście porzeczki z różą, a całość uzupełniają bergamotka, mandarynka, piżmo i ambra. Efekt jest daleki od słodkiego, owocowego zapachu: bardziej przypomina spacer po ogrodzie, w którym rosną krzewy porzeczek, a ich liście i owoce uwalniają aromat pod wpływem ciepła. Szczególnie interesujący jest tu kontrast między cierpkością zielonych akordów a miękkością róży. Kwiat nie zamienia kompozycji w klasyczne, pudrowe perfumy różane, lecz podkreśla jej naturalny charakter. Bergamotka i mandarynka rozjaśniają otwarcie, a piżmo z ambrą nadają zapachowi łagodniejsze, bardziej otulające wykończenie. To propozycja dla tych z was, które wolą świeżość od deserowej słodyczy i szukają perfum o wyraźnym, roślinnym charakterze.
Nuty zapachowe: liść czarnej porzeczki, czarna porzeczka, róża, bergamotka, mandarynka, piżmo, ambra
Woda toaletowa L’Ombre dans L’Eau, Diptyque, 715 zł/100 ml/Galilu, fot. materiały prasowe
Woda perfumowana Dries Van Noten Soie Malaquais
Soie Malaquais pokazuje, jak elegancko może wypadać połączenie owocowej świeżości z ciepłymi, niemal deserowymi akordami. Kompozycja otwiera się czarną porzeczką i bergamotką, w sercu pojawiają się jedwab i róża. Bazę tworzą zaś kasztan i kakao, które nadają zapachowi otulającej, prawdziwie jesiennej głębi. Początkowa cierpkość porzeczki stanowi interesujący kontrast dla bardziej otulających nut bazy. Bergamotka dodaje jej świetlistości, róża wprowadza subtelny kwiatowy akcent, a kasztan i kakao przywodzą na myśl rozkoszne ciepło. To nie jest jednak prosty zapach przypominający czekoladowy deser. Owocowy początek i elegancki kwiatowy środek sprawiają, że słodycz pozostaje częścią bardziej wyrafinowanej całości. To właśnie taki kontrast czyni Soie Malaquais ciekawą propozycją na chłodniejsze miesiące. Czarna porzeczka nie znika w słodkiej bazie, lecz nadaje jej świeższy, lekko cierpki, a wręcz gorzko-kwaśny wymiar.
Nuty głowy: czarna porzeczka, bergamotka
Nuty serca: jedwab, róża
Nuty bazy: kasztan, kakao
Woda perfumowana Soie Malaquais, Dries Van Noten, 1595 zł/100 ml/Breuninger, fot. materiały prasowe
Woda perfumowana Dior Rouge Trafalgar
Rouge Trafalgar to propozycja dla osób, które lubią intensywne, soczyste zapachy. W otwarciu pojawiają się malina, truskawka, wiśnia i mandarynka, w sercu czarna porzeczka i grejpfrut. Bazę tworzą natomiast piżmo i paczula, które równoważą owocową intensywność. W tej kompozycji czarna porzeczka nie występuje samotnie na pierwszym planie, lecz dołącza do całej gamy czerwonych owoców. Dzięki temu zapach jest bardziej świetlisty i soczysty niż zielony czy roślinny. Malina, truskawka i wiśnia nadają mu słodyczy, podczas gdy grejpfrut podkreśla świeżość i dodaje owocowemu akordowi nieco wytrawnego charakteru. Piżmo i paczula pomagają zbudować bardziej miękkie, eleganckie wykończenie, idealne na chłodne, jesienne wieczory.
Nuty głowy: malina, truskawka, wiśnia, mandarynka
Nuty serca: czarna porzeczka, grejpfrut
Nuty bazy: piżmo, paczula
Woda perfumowana Rouge Trafalgar, Dior, 1250 zł/100 ml, fot. materiały prasowe