Księżna Meghan mobbing
Fot. Chris Jackson/Getty Images
króLEWSKIE ŻYCIE

Wielka Brytania. Oburzające zachowanie Meghan. Rzuciła w pracownika filiżanką gorącej herbaty

Tę informację długo próbowano ukrywać przed prasą...

Gabriela Czernecka 22 czerwca 2021 18:49
Księżna Meghan mobbing
Fot. Chris Jackson/Getty Images

Odkąd Meghan i Harry zrezygnowali z pełnienia królewskich obowiązków, brytyjska prasa dała im spokój i rzadko donosi na temat tego, co dzieje się w życiu małżeństwa. Nie pomija się jednak ważnych wydarzeń z ich życia, jak np. tych dotyczących narodzin córki czy przyjazdu Harry’ego do Wielkiej Brytanii. Gdy para należała do rodziny królewskiej często pojawiały się zaskakujące doniesienia na ich temat, które czasami niewiele miały wspólnego z rzeczywistością. Czy tak jest i z tą informacją? Australijska prasa ujawnia, że Meghan podczas royal tour zdobyła się na oburzające zachowanie, które długo specjaliści od wizerunku próbowali ukrywać przed mediami. Za sprawą powracających doniesień na temat mobbingu, jakiego dopuszczać miała się Meghan, ta informacja nie pozostawia wątpliwości, że w każdej plotce jest ziarno prawdy. Poznajcie szczegóły.

Księżna Meghan oskarżona o mobbing

Na początku marca brytyjska prasa ujawniła, że Megan została oskarżona o mobbing. Jak donosił The Times, gdy księżna Sussex po ślubie zamieszkała z ukochanym w Pałacu Kensington, zdarzało jej się doprowadzać pracowników posiadłości do płaczu. Tabloid pisał wprost, że pracownicy zarzucają księżnej „emocjonalne okrucieństwo”. Meghan miała swoim zachowaniem i wymaganiami… doprowadzać służbę do płaczu.  Początkowo przedstawiciele Pałacu Buckingham nie komentowali sprawy, prawdopodobnie licząc na to, że ucichnie. W końcu jednak nie mieli wyjścia i zabrali głos.

ZobaczKsiężna Meghan mobbingowałapracowników?! Żona Harry'ego wydała oświadczenie

Księżna Meghan mobbing
Fot. Dominic Lipinski - Pool/Getty Images

„Jesteśmy bardzo zaniepokojeni zarzutami ze strony byłych pracowników Księcia i Księżnej Sussex przedstawionymi w "The Times". W związku z tym, nasz zespół HR przeanalizuje okoliczności opisane w artykule”, zapowiedzieli. „Rodzina królewska od wielu lat prowadzi politykę ochrony godności w pracy i nie toleruje oraz nie będzie tolerować zastraszania czy nękania pracowników”, głosił oficjalny komunikat pałacu.

Sprawa oskarżeń wystosowanych wobec Meghan toczy się do dziś, oczywiście za zamkniętymi drzwiami.  Głos swego czasu zabrała także sama żona księcia Harry'ego: „Księżna jest zasmucona ostatnim atakiem na jej postać, szczególnie jako ktoś, kto był celem zastraszania i jest głęboko zaangażowana we wspieranie tych, którzy doświadczyli bólu i traumy. Jest zdeterminowana, aby kontynuować swoją pracę na rzecz budowania współczucia na całym świecie i będzie starała się dawać przykład robienia tego, co słuszne”, napisano w oświadczeniu.

Zobacz: Dziwne zachcianki Meghan wyszły na jaw. To próba zniesławienia czy pokazanie jej prawdziwego oblicza?

Royal tour po Australii. Meghan rzuciła w pracownika filiżanką herbaty

Internauci przypominają jednak, że doniesienia o oburzającym zachowaniu Meghan nie są nowością. Zagraniczne media ujawniają, że księżna pokazała się ze złej strony już podczas royal tour po Australii, Nowej Zelandii, Fidżi i Królestwie Tonga. Wówczas miało dojść do bardzo przykrego incydentu, a jego szczegóły ujawnione zostały na forum quora. Do zdarzenia miało dojść podczas pobytu książęcej pary w Admiralty House w Australii.

Małżeństwie przydzielono tam jedno skrzydło budynku, które mieli całkowicie do swojej dyspozycji. Według zamieszczonych w sieci informacji, jedno skrzydło budynku zdaniem księżnej było niewystarczające. Podobno Meghan była tym wyjątkowo zdenerwowana i szybko dała wyraz swojej złosci. Przypomnijmy, że w dzień podróży para podzieliła się ze światem wiadomością, że spodziewa się dziecka. Być może księżna liczyła na jeszcze bardziej prywatne miejsce. Z informacji na quora.com wynika, że gospodarz próbował uspokoić ją filiżanką herbaty. Księżnej jednak nie spodobał się ten gest i… jak czytamy, rzuciła filiżanką gorącej herbaty w pracownika posiadłości. 

Oburzające zachowania Meghan w Australii

Gdy gospodarz budynku przyszedł zwrócić jej uwagę miała powiedzieć mu „Odwal się” i zapytała „Czy wiesz, kim ja jestem?!”. Dlaczego ta informacja tak długo pozostawała tajemnicą poliszynela? Zdaniem internautów, nikt nie chciał, by wizerunek idealnej księżnej ujrzał światło dzienne i jeszcze bardziej pogrążył nową księżną, która dopiero zyskiwała sympatię w oczach Brytyjczyków. Mówi się, że pracownikom zapłacono za milczenie i całą sprawę zakończono przeprosinami.

Zobacz: Meghan Markle i książę Harry rozpoczęli royal tour w Afryce Południowej! Tak przebiegła ich podróż

Jeden z internautów ujawnia inne niezwykle przykre zachowania, na które miała pozwalać sobie księżna. Podobno personel tak bardzo obawiał się z nią pracować, że między sobą wybierano, kto będzie miał dziś tę „przyjemność”. Zdaniem Aguedy Sanchez, która opisuje zdarzenia, które miały miejsce podczas royal tour po Australii, Meghan miała przemawiać do pracowników pogardliwie, testowała ich na przeróżne sposoby tylko po to, by móc im później zwrócić uwagę i pouczyć. To jednak nie wszystko. Jak czytamy,  nikt nie mógł wejść do pokoju, gdy Meghan się przebierała. Jedyną osobą był Harry oraz jej przyjaciółka Jessica Mulroney. Księżna miała także pewien kaprys - poprosiła personel kuchenny o upieczenie chleba bananowego, ale gdy nie smakował tak, jak tego oczekiwała, kazała zrobić kilka partii, by w końcu wyszedł taki, jaki tego oczekiwała.

Zdaniem niektórych internautów jej zachowanie może tłumaczyć poddenerwowanie w czasie pierwszych miesięcy ciąży, działanie hormonów oraz fakt, że szybko musiała zmierzyć się z prasą śledzącą każdy jej krok. Pojawia się jednak pytanie czy  to tłumaczy takie zachowanie księżnej… 

Fot. Dominic Lipinski - Pool/Getty Images

Źródła: cjhawkings.com; quora.com, The Times.

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.