Doda i Dariusz Pachut się rozstali

Doda znana jest z szacunku, jakim darzy rodziców. Okazuje się, że ostatnio postanowiła odwdzięczyć się im za trudy wychowywania jej i... wysłała oboje do najlepszego hotelu w Kołobrzegu! Złośliwi Internauci komentują: "W końcu kto bogatemu zabroni?":
„Mam nadzieję, że rodzice są ze mnie dumni. Ostatnio wysłałam ich do najlepszego hotelu w Kołobrzegu. Spędzałam tam z nimi każde wakacje. Kiedyś skromnie, a dziś, jak mnie stać, czyli na bogato. Mama boi się latać. Wsiądzie do samolotu dopiero na mój rajski ślub. Nie ma nic gorszego niż brak szacunku do rodziców. Dziś dzieci odsuwają się od nich, gdy stają się niepotrzebni. Powinniśmy być im wdzięczni, że nas wychowali" - przekonywała w rozmowie z tygodnikiem "Rewia".
Doda przerywa milczenie. Tak skomentowała medialne doniesienia
Jeszcze wczoraj piosenkarka opublikowała na Instagramie zmysłową fotografię, którą podpisała kilkoma emotkami: serca, milczącej twarzy oraz krzyczącego człowieka. Jeden z obserwujących postanowił rozszyfrować przekaz. „Serce kocha ciszę, a cisza jest czasem najlepszą odpowiedzią na tysiące pytań", napisał.
WIDEO…
Nie zabrakło też nieprzychylnych wypowiedzi. „Co było w Turcji, zostaje w Turcji... Zawsze masz tyle do powiedzenia na temat byłych partnerów... Czekam na finał tej historii", dodaje inna osoba.
Natomiast dziś portal Super Express postanowił zadzwonić do Dody, by spytać o medialne doniesienia. Ona jednak w krótki i dosadny sposób skwitowała wyznanie Dariusza Pachuta. „Mam 40 lat. Wyrosłam z komentowania życia prywatnego".
Źródło: Super Express, Plejada.pl
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Przeszli poważny kryzys, dziś ogłosili rozstanie. Doda i Dariusz Pachut byli tajemniczą parą w show-biznesie




























