Wiktoria Frankowska Studio coraz mocniej zaznacza swoją obecność na polskiej scenie mody, nie ograniczając się przy tym do rodzimego rynku. Projekty projektantki były prezentowane m.in. w Kopenhadze, Szanghaju, Mediolanie i Paryżu. Frankowska ma własny język - wyrazisty, nowoczesny, ale też mocno osadzony w krawieckiej tradycji. Teraz wraca z minikolekcją stworzoną dla ambasadorek glo™. Dekonstrukcja, geometryczne sylwetki i nieoczywiste akcenty spotykają się tu z klasycznymi uniformami, tworząc kapsułę, która bierze dress code na warsztat i pisze go na nowo.
WIDEO…
Power dressing i new tailoring w wyjątkowej kapsule
Wiktorii Frankowskiej Najciekawszy w kolekcji Wiktoria Frankowska x glo™ jest sposób, w jaki projektantka rozprawia się z klasyką. Na pierwszy rzut oka znajdziemy tu wszystko, czego można oczekiwać od współczesnego uniformu: marynarki, koszule, garniturowe spodnie, krawat. W sześciu sylwetkach każdy z tych elementów zyskuje jednak zupełnie nową formę.
„Zależało mi na tym, żeby ta współpraca nie oznaczała stworzenia czegoś obok mojego własnego języka projektowego. Chciałam potraktować ją jak kolejne ćwiczenie z tego, co najbardziej interesuje mnie w modzie - rozkładania znanych elementów na części, zmiany ich funkcji i budowania z nich czegoś, co na początku wydaje się znajome, ale działa już według innych zasad” – podkreśla projektantka.
Frankowska w tej kolekcji przesuwa proporcje, zmienia funkcje i zestawia klasykę z rozwiązaniami mocno zakorzenionymi we współczesnych trendach - spódnicę nakłada na spodnie, obniża linię talii, krawat wykorzystuje jako pasek lub broszkę, a rękawy marynarki umieszcza w miejscu klap. Całość uzupełnia gra warstw, a w wybranych sylwetkach pojawia się także kobiecy dekolt halter, stanowiący subtelny kontrapunkt dla bardziej surowego charakteru kolekcji. Bazą jest czerń, którą projektantka przełamuje mocnymi akcentami pomarańczu.
Premiera podczas największego święta mody
Nowatorskie podejście do mody, które reprezentuje Wiktoria Frankowska Studio, przyciąga zarówno gwiazdy, jak i tych, którzy po prostu lubią na co dzień wyróżnić się strojem. Nic więc dziwnego, że premierę kolekcji Wiktoria Frankowska x glo™ zaplanowano podczas jednego z najważniejszych wydarzeń tej jesieni — ELLE Style Awards.
To właśnie tam projektantka oraz Karolina Limbach, stylistka czuwająca nad całością koncepcji, mogły po raz pierwszy opowiedzieć o kolekcji i jej założeniach. Karolina odpowiadała również za stylizacje podczas specjalnej sesji zdjęciowej z udziałem Szymona Brzóski, fotografa mody ulicznej znanego jako The Stylestalker. Jej efekty możecie zobaczyć także w tym materiale.
Kolekcja pokazuje, że współczesny power dressing nie musi trzymać się utartych zasad. Czasem najlepiej wygląda wtedy, gdy odważnie je łamie.