Marta Nieradkiewicz i Monika Olejnik otwarcie opowiedziały o swoich doświadczeniach z chorobą nowotworową. Aktorka przyznała, że niepokojącą zmianę w piersi wyczuła przypadkiem, w dniu swoich urodzin. Dziennikarka z kolei długo nie mogła uwierzyć w wyniki badań. Obie wystąpiły w programie „Wstajesz i wiesz” na antenie TVN24, by przypomnieć, jak ważna jest profilaktyka.

WIDEO…

player placeholder

Marta Nieradkiewicz dowiedziała się o chorobie w dniu urodzin

Marta Nieradkiewicz wróciła wspomnieniami do dnia, w którym po raz pierwszy zauważyła niepokojącą zmianę. Były jej urodziny, a ona szykowała się do wyjścia do opery z przyjaciółką. „Wyszłam pewnego dnia spod prysznica, to były moje urodziny. Szłam do opery z moją przyjaciółką i poczułam coś pod palcem. Na początku myślałam, że to jest jakiś mały guzek albo że coś na kości mi się zrobiło. Kiedy poszłam na USG i usłyszałam, że natychmiast muszę zgłosić się do lekarza, to też był taki moment, w którym pomyślałam: ale do jakiego lekarza”, wyznała aktorka.

To właśnie samobadanie pozwoliło jej dostrzec zmianę i rozpocząć diagnostykę. Nieradkiewicz podkreśliła, że nawet trudna wiedza o własnym stanie zdrowia jest lepsza od życia w niepewności. Zwróciła też uwagę na postępy medycyny i fakt, że obecnie leczenie onkologiczne dobierane jest indywidualnie do pacjenta.

Zobacz także:

CZYTAJ TEŻ: Na planie „MasterChefa” połączyła ich wyjątkowa więź. Teraz Grzegorz Zawierucha żegna Mariusza Komendę. Trudno powstrzymać łzy

Marta Nieradkiewicz
Pawel Wodzynski/East News

Monika Olejnik była w szoku. „Myślałam, że to pomyłka”

Swoimi doświadczeniami podzieliła się również Monika Olejnik, u której raka piersi zdiagnozowano w 2024 roku. Dziennikarka przyznała, że wyniki badań były dla niej ogromnym zaskoczeniem. Początkowo nie dopuszczała do siebie myśli, że dotyczą właśnie jej. „Nie wierzyłam, że to są moje badania. Myślałam, że to pomyłka, jak się czasami zdarza w filmie, ale też w rzeczywistości”, wspominała.

Dziennikarka zwróciła szczególną uwagę na profilaktykę. Podkreśliła, że mammografia nie zawsze pozwala wykryć wszystkie nieprawidłowości, dlatego warto pamiętać również o USG piersi i regularnym samobadaniu. Zdaniem dziennikarki kompleksowa diagnostyka ma ogromne znaczenie dla wczesnego rozpoznania choroby.

Monika Olejnik, VIVA! 2/2026.
Fot. PIOTR PORĘBSKI

Marta Nieradkiewicz wciąż jest w trakcie leczenia

Aktorkę i dziennikarkę połączyły nie tylko podobne doświadczenia. Jak przypomniały w TVN24, poznały się w marcu podczas nagrania programu „Monika Olejnik. Otwarcie”. To właśnie wtedy Nieradkiewicz po raz pierwszy publicznie opowiedziała o swojej chorobie. Od tamtej pory obie nawiązały bliższą znajomość.

Marta Nieradkiewicz nie ukrywa, że ma za sobą trudny czas. Jej leczenie onkologiczne nadal trwa, a droga do zdrowia jeszcze się nie zakończyła. Obie zgodnie zachęcają kobiety, by nie odkładały badań na później. Ich osobiste historie przypominają, że nowotwór może zostać wykryty także wtedy, gdy nic nie wskazuje na problemy ze zdrowiem. Wczesna diagnostyka zwiększa szanse na skuteczne leczenie, dlatego tak istotne jest, by reagować na wszelkie niepokojące zmiany.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Córka Halle Berry przerwała milczenie w sprawie oskarżeń wobec matki. Ujawniła, co działo się w domu aktorki

Marta Nieradkiewicz
Julia Dacka/TVP/East News, PIOTR PORĘBSKI