Sandra Kubicka znów jest zakochana i nie zamierza ukrywać swojego szczęścia. U boku Adama Zaorskiego coraz śmielej pokazuje prywatność, ale gdy padło pytanie o kolejny ślub, jej odpowiedź mogła zaskoczyć. Modelka nie snuje wielkich planów, choć właśnie pokazała, jak wygląda romantyczna codzienność z nowym partnerem. Na ich ostatniej randce nie zabrakło też małego Leonarda.
WIDEO…
Sandra Kubicka i Adam Zaorski nie ukrywają już swojej miłości. Po rozwodzie modelka otworzyła nowy rozdział
Jeszcze niedawno życie uczuciowe Sandry Kubickiej było na ustach niemal wszystkich obserwatorów polskiego show-biznesu. Rozstanie z Aleksandrem Milwiwem-Baronem, z którym doczekała się syna Leonarda, oznaczało koniec ważnego rozdziału. Rozwód pary został orzeczony w marcu 2026 roku. Dziś jednak w codzienności modelki jest już miejsce na nową miłość. Jej serce zdobył Adam Zaorski, trójmiejski przedsiębiorca związany z branżą nowych technologii i projektami internetowymi.
Początkowo zakochani starali się zachować swoją relację z dala od medialnego zgiełku. Z czasem sytuacja zaczęła się zmieniać. W mediach społecznościowych Kubickiej coraz częściej pojawiały się wspólne chwile, romantyczne wyjazdy i drobne gesty, które zdradzały, jak wiele miejsca nowy partner zajmuje w jej życiu. Nie zabrakło nawet niespodziankowej podróży do Włoch, gdzie na Adama czekały luksusowy hotel i atrakcje przygotowane przez ukochaną.
Ostatnio para pojawiła się również na jednym z wydarzeń branżowych. Choć przybyli razem, wspólnego pozowania przed fotoreporterami nie było. Adam pozostał z dala od błysków fleszy, a Sandra samodzielnie prezentowała się na ściance i rozmawiała z dziennikarzami. To właśnie podczas tego spotkania usłyszała pytanie, którego trudno było uniknąć. Czy po doświadczeniach z poprzedniego małżeństwa jest gotowa ponownie powiedzieć sakramentalne „tak”?
Sandra Kubicka ponownie wyjdzie za mąż? Jej słowa o ślubie dają do myślenia
Miłość jest, wspólne chwile są, a szczęście widać na publikowanych zdjęciach. Czy zatem naturalnym kolejnym krokiem będą zaręczyny i ślub? Dziennikarka Kozaczka postanowiła zapytać o to modelkę wprost. Odpowiedź Sandry Kubickiej daleka była jednak od romantycznych deklaracji o planowaniu wesela czy wybieraniu sukni ślubnej.
„Ja jestem tu i teraz. Życie mnie już nauczyło. Nie ma co planować, rozmyślać, będzie, co będzie” – wyznała modelka w wypowiedzi przytoczonej przez Pudelka.
Na tym jednak nie poprzestała. Kubicka wyjaśniła, że nie chce dziś przesądzać, jak długo potrwa jej związek. Dopuszcza zarówno perspektywę pół roku, jak i dziesięciu lat, podkreślając, że najważniejsze jest dla niej obecne szczęście. Nie zadeklarowała przy tym konkretnych planów dotyczących zaręczyn ani ponownego zamążpójścia.
To wyznanie zwraca uwagę szczególnie w kontekście jej niedawnego rozwodu. Choć modelka nie ukrywa uczuć do Adama Zaorskiego, nie zamierza budować publicznych obietnic dotyczących wspólnej przyszłości. Zamiast opowieści o kolejnym ślubie wybrała szczerość i życie chwilą. A jak wygląda to w praktyce? Jej najnowszy pomysł na randkę mówi o codzienności zakochanych więcej niż niejeden wystawny wyjazd.
Sandra Kubicka zabrała Adama Zaorskiego na nietypową randkę. Takiego miejsca trudno było się spodziewać!
Kiedy myślimy o romantycznej randce, przed oczami stają zazwyczaj elegancka restauracja, kolacja przy świecach albo weekend spędzony w luksusowym hotelu. Sandra Kubicka ma już za sobą podobne niespodzianki dla ukochanego, ale tym razem postawiła na coś zupełnie innego. Zamiast ekskluzywnego lokalu wybrała bawialnię dla dzieci!
I nie była to randka tylko we dwoje. Towarzyszył im również Leonard, syn modelki z małżeństwa z Baronem. Jak opisał Kozaczek, Sandra pokazała internautom wspólne wyjście, podczas którego znalazł się czas także na drobny gest wobec Adama. Ukochany otrzymał bowiem długo wyczekiwaną kawę, ozdobioną wizerunkiem misia.
„Chciał tylko wypić kawę to mu w końcu daję kawę” – skomentowała żartobliwie Kubicka.
Modelka zwróciła się też do partnera pieszczotliwie, nazywając go misiem. Cała sytuacja miała więc zupełnie inny charakter niż wcześniejsza podróż do Włoch. Tym razem romantyczny akcent pojawił się w miejscu, które kojarzy się przede wszystkim z zabawą najmłodszych.
W tej historii uwagę przyciąga jednak nie tylko nietypowa lokalizacja spotkania. Sandra Kubicka od pewnego czasu otwarcie mówi bowiem o tym, jak ważna jest dla niej więź Adama Zaorskiego z Leonardem. I właśnie temu tematowi poświęciła jedno ze swoich najbardziej osobistych wyznań.
Adam Zaorski i syn Sandry Kubickiej. Modelka nie kryje wzruszenia
Nowa miłość Sandry Kubickiej to nie tylko romantyczne wyjazdy i wspólne zdjęcia. W jej codzienności niezwykle ważną rolę odgrywa Leonard, dlatego relacja chłopca z Adamem Zaorskim ma dla modelki szczególne znaczenie. Gwiazda nie ukrywa, że początkowo miała obawy związane z wprowadzeniem nowego partnera do życia swojego syna.
Z czasem zaczęła jednak otwarcie dzielić się radością z więzi, która powstaje między Adamem a Leonardem. W emocjonalnym wpisie opisywała, jak wiele znaczy dla niej obserwowanie ich wspólnych chwil. Zwróciła uwagę, że chłopiec patrzy na jej ukochanego i naśladuje jego zachowanie. Nie zabrakło również słów uznania pod adresem przedsiębiorcy.
„Nie każdy superbohater nosi pelerynę” – napisała modelka.
Kubicka przyznała też, że wcześniej obawiała się tego kroku, ale Adam zapewniał ją o swojej gotowości do budowania relacji z dzieckiem i, jak podkreśliła, dotrzymał słowa. W publicznej wiadomości podziękowała ukochanemu, wyrażając wdzięczność za jego zaangażowanie.
To właśnie dlatego ostatnia randka w bawialni nabiera szczególnego znaczenia. Nie było wielkich przygotowań do zagranicznej podróży ani luksusowych atrakcji. Byli za to Sandra, Adam i Leonard, wspólnie spędzający czas. A do tego kawa z misiem, która stała się uroczym akcentem całego wyjścia.
Czy w przyszłości pojawi się pierścionek zaręczynowy i kolejny ślub? Sandra Kubicka nie składa dziś takich deklaracji. Z jej najnowszych wypowiedzi wynika, że nie chce wybiegać myślami daleko naprzód. Jedno natomiast mówi otwarcie: najważniejsze jest dla niej to, by być szczęśliwą tu i teraz.
Źródło: Pudelek, Kozaczek