Ślub, wspólny podcast i kolejne medialne wystąpienia – Filip i Bianka Chajzerowie w ostatnim czasie nie dają o sobie zapomnieć. Teraz małżonkowie postanowili wykorzystać zainteresowanie swoją relacją i ruszyli z nowym biznesem. Oferują fanom spersonalizowane życzenia wideo, ale to nie sam pomysł wzbudził największe emocje. Uwagę przyciągnęły przede wszystkim ceny, które w krótkim czasie zdążyły już kilkukrotnie wzrosnąć. Filip Chajzer nie ukrywa, że skala zainteresowania przerosła jego oczekiwania. Przy okazji musiał też wyjaśnić zaskakującą zmianę w opisie oferty.
WIDEO…
Filip i Bianka Chajzerowie sprzedają życzenia. Tak działa ich nowy biznes
Filip Chajzer i jego żona Bianka nie znikają z nagłówków. Po ślubie i nagraniu trzech odcinków wspólnego podcastu małżonkowie postanowili spróbować sił w nowym przedsięwzięciu. Tym razem proponują fanom coś, co można podarować bliskiej osobie: nagranie wideo z życzeniami przygotowanymi na zamówienie.
Na platformie „Niech żyje nam” można zamówić życzenia na urodziny, imieniny, komunię czy ślub, a także kilka słów motywacji. O starcie oferty para poinformowała w filmiku, na którym wspólnie zaśpiewała „Sto lat”. Prezenter przekonywał, że pomysł narodził się z próśb, które regularnie trafiały do nich od internautów.
Reklama nowej usługi pojawiła się również na InstaStory, ale później zniknęła z oficjalnych profili małżonków. Tymczasem uwagę przyciągnął przede wszystkim cennik.
Ile kosztują życzenia od Chajzerów? Ceny wzrosły już kolejny raz
Początkowo za standardowe, kilkudziesięciosekundowe nagranie trzeba było zapłacić 150 zł, a za wersję ekspresową 300 zł. Wkrótce ceny wzrosły do 250 złotych i 500 złotych. Na tym jednak nie koniec: najnowsze stawki wynoszą odpowiednio 300 i 600 zł.
Wariant standardowy przewidywał realizację do 7 dni, a ekspresowy – w 24 godziny. Filip Chajzer wcześniej tłumaczył, że oferta miała być dostępna także dla najmłodszych odbiorców, którzy proszą parę o dedykowane nagrania. Kolejne zmiany cen szybko stały się jednak tematem medialnych doniesień.
ZOBACZ TEŻ: Bianka Chajzer nie wytrzymała, pokazała dowód na wizji. Ten gest rozwiał wszelkie wątpliwości!
Filip Chajzer ujawnia skalę zainteresowania. Mówi o ponad 300 zamówieniach
Prezenter nie ukrywa, że reakcja klientów go zaskoczyła. W rozmowie z Plotkiem zdradził, że już w pierwszej godzinie pojawiło się ponad 50 zamówień. A to był dopiero początek.
„Tylko wczoraj dostaliśmy ponad 300 zamówień. Większość w wersji ekspres. Skala okazała się tak potężna, że przekroczyła moje najśmielsze oczekiwania” – przyznał Chajzer.
Jak opowiadał, sam pomysł pojawił się w piątek, strona powstała w weekend, a domena kosztowała 180 zł na dwa lata. Chciał sprawdzić, czy portal z życzeniami od gwiazd sprawdzi się jako przedsięwzięcie biznesowe.
Co ciekawe, prezenter przekonuje, że kolejne podwyżki nie zmniejszyły zainteresowania jego nowym pomysłem.
„Podwyższenie ceny nie spowodowało spadku zainteresowania” – zapewnił.
Z oferty Chajzerów zniknął zapis o AI. Prezenter wyjaśnia powód
Nie tylko ceny zwróciły uwagę internautów. Z opisu usługi zniknęło także zapewnienie, że przy tworzeniu filmów nie będzie wykorzystywana sztuczna inteligencja. Filip Chajzer odniósł się do tej zmiany, opowiadając o planach rozbudowy platformy.
„W przyszłości planuję wdrożenie życzeń od kreskówkowych postaci czy św. Mikołaja. I tu AI będzie niezastąpione” – wyjaśnił Plotkowi.
Jednocześnie podkreślił, że nagrania zamawiane u gwiazd mają powstawać osobiście. „To życzenia od gwiazd nagrane przez gwiazdy własną ręką i własnym telefonem. Tak to wymyśliłem” – zaznaczył.
Na tym jego plany się nie kończą. Chajzer zapowiedział również kolejny projekt związany z gwiazdami, choć na razie nie zdradził, na czym dokładnie miałby polegać.
CZYTAJ TEŻ: Filip Chajzer zareagował po wywiadzie ojca o małżeństwie z Bianką. Padła bardzo osobista odpowiedź
Filip i Bianka Chajzerowie
Filip i Bianka Chajzerowie