TYLKO W VIVIE!. Swoją prośbą zaskoczył organizatorów Polsat Hit Festival. Na to Dawid Kwiatkowski nie zgadza się nigdy
Polsat Hit Festival zbliża się wielkimi krokami, a emocje wokół występu Dawida Kwiatkowskiego tylko rosną. Artysta zapowiedział, że w Sopocie pokaże fanom zupełnie nowe oblicze jednego ze swoich największych hitów.
Tym razem postawi na emocje, fortepian i wyjątkowy duet z Kayah. W rozmowie z Rafałem Kowalskim dla viva.pl zdradził także, dlaczego nigdy nie zgodził się na śpiewanie z playbacku.
Dawid Kwiatkowski i Kayah przygotowali wyjątkową wersję „Proszę Tańcz”
Piosenkarz w rozmowie z nami przyznał: „Z Kasią zaśpiewam "Proszę Tańcz", ale troszeczkę w innej aranżacji”, zapowiedział Dawid Kwiatkowski. Już sam początek występu ma być dużym zaskoczeniem dla publiczności. Wokalista chce wrócić do korzeni utworu i rozpocząć go w bardzo intymnej, lirycznej wersji. „Chciałbym wyjść na scenę z instrumentem, do którego jest mi teraz najbliżej, więc zacznę grać cały ten utwór na fortepianie i tak się to zacznie”, wyznał artysta.
Kwiatkowski nie ukrywa, że fortepian odgrywa w jego życiu wyjątkową rolę. To właśnie przy nim powstało „Proszę Tańcz”, dlatego dla wokalisty ten występ będzie miał szczególne znaczenie. „Jest to festiwal muzyczny, jestem muzykiem, komponuję na pianinie. Zwłaszcza, że Proszę Tańcz powstało przy fortepianie. I to będzie piękny początek, moim zdaniem, żeby wrócić do tej wersji, w jakiej też Kayah pierwotnie usłyszała ten numer”, tłumaczył.
Choć gra na żywo podczas dużych telewizyjnych wydarzeń bywa sporym wyzwaniem organizacyjnym, Dawid nie zamierza rezygnować ze swojej wizji. Jak przyznał, nie oczekuje wielkiego widowiska pełnego efektów specjalnych. „Ja chcę tylko fortepian, nie chcę 50 tancerzy”, powiedział z uśmiechem.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: TYLKO W VIVIE!. Duże zmiany u Dawida Kwiatkowskiego. Mówi o przełomowym momencie w życiu: „Nigdy nie czułem się tak dobrze”

Dawid Kwiatkowski o playbacku: „Zawsze mówię stop”
W trakcie rozmowy pojawił się również temat playbacku, który od lat budzi ogromne emocje w świecie muzyki. Kwiatkowski został zapytany, czy kiedykolwiek zdarzyło mu się występować w taki sposób. Jego odpowiedź była natychmiastowa. „Byłem [przyp. red. "podczas realizacji innych projektów" proszony o to, ale się nie zgodziłem. Nigdy nie śpiewałem z playbacku, nigdy mi się to nie zdarzyło”, podkreślił stanowczo.
Artysta przyznał jednocześnie, że często nie jest to wyłącznie decyzja wykonawców, lecz kwestia produkcyjna. Mimo to sam zawsze odmawia. „Ja zawsze mówię stop, albo nie i ewentualnie po prostu nie biorę udziału w tym wydarzeniu”, wyznał. Co ciekawe, dla Dawida playback byłby… bardziej stresujący niż śpiewanie na żywo. „Uważam, że dla mnie to by było trudniejsze niż śpiewanie na żywo. W sensie, żeby te usta się zgadzały. Bardzo by mnie to stresowało”, tłumaczył. Jednocześnie zaznaczył, że nie zamierza oceniać innych artystów. „Jeśli ktoś to robi, oczywiście to każdego decyzja”, dodał.
Wszystko wskazuje więc na to, że występ Dawida Kwiatkowskiego i Kayah podczas Polsat Hit Festival będzie jednym z najbardziej emocjonalnych momentów tegorocznej imprezy. Kameralny początek przy fortepianie, nowa aranżacja „Proszę Tańcz” i bezkompromisowe podejście do śpiewania na żywo — tego fani zdecydowanie mogą się spodziewać w Sopocie.
Cały materiał obejrzysz powyżej oraz na naszym kanale na platformie YouTube.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
