Olga Figaszewska 10 kwietnia 2017 10:15
1/9
Jessica Mercedes, Viva! 2015
Copyright @Marcin Kempski/I LIKE PHOTO
1/9

Są  zdeterminowane, kreatywne i na każdym kroku udowadniają, że nie ma rzeczy niemożliwych! Jessica Mercedes, Maffashion, Macademian Girl, Kasia Tusk... Polskie blogerki są coraz częściej doceniane poza granicami naszego kraju. Na Instagramie śledzą ich setki tysięcy fanów. Wykorzystują potęgę mediów społecznościowych by tworzyć własne imperium.  Trzeba przyznać, że nie spoczywają na laurach, ustawiają sobie poprzeczkę coraz wyżej. Choć branża mody rządzi się własnymi prawami,  one zarabiają niebotyczne sumy i z pewnością są na samym szczycie.

Polecamy też: Najbardziej oczekiwany pokaz roku? Debiutancka kolekcja Rafa Simonsa dla marki Calvin Klein!

Jak wyglądała ich droga do sukcesu? Nam opowiedziały o swoich początkach. Zobaczcie najbardziej wpływowe kobiety w Polsce przed obiektywem VIVY!

Zobacz też: Nie masz pomysłu na zimową stylizację? Sprawdzamy co teraz noszą blogerki!

2/9
Jessica Mercedes
Copyright @Marcin Kempski/I LIKE PHOTO
2/9

Jessica Mercedes - kim jest?

Po wpisaniu jej nazwiska do wyszukiwarki dostajemy... 18 mln wyników! Zaczynała 6 lat temu. Miała zaledwie szesnaście lat. Gdyby w tamtym momencie, ktoś powiedział, że będzie zarabiać na stronie internetowej kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie, nie uwierzyłaby. Jessica Mercedes Kirschner jest w połowie Polką i w połowie Niemką. Dzieciństwo spędziła za naszą zachodnią granicą, na  co dzień mieszka natomiast w Poznaniu. Dziś zajmuje czołowe miejsca w rankingach najbardziej wpływowych kobiet w Polsce i jest niekwestionowaną ekspertką w swojej dziedzinie. W wywiadach nie ukrywa jednak, że jej droga do sukcesu była wyboista i do wszystkiego doszła ciężką pracą. To nie tylko blogerka, lecz również trendsetterka, osobistość show-biznesowa i kobieta instytucja.

Wtedy nie widziała. że pasja do mody, stanie się jej pracą. Od początku traktowała to co robi bardzo poważnie. „Jestem wdzięczna i szczęśliwa, ze mogę robić to co kocham” - mówiła w wywiadzie dla VIVY!

Polecamy też: Chwali się zdjęciem z Kim Kardashian. Na czym zarabia Jessica Mercedes?

 

 

3/9
Macademian Girl
Copyright @Mateusz Stankiewicz/AF PHOTO
3/9

Kim jest  Macademian Girl?

Macademian Girl czyli Tamara Gonzalez Perea to z pewnością najbardziej kolorowa i buntownicza blogerka modowa w Polsce. Oryginalna? Pod każdym względem: egzotycznej urody odziedziczonej po tacie z Panamy, artystycznego pseudonimu. W ostatnim wywiadzie dla VIVY! mówiła, że jej życie to walka.  Bycie innym nie jest łatwym doświadczeniem, zwłaszcza w dzieciństwie. Blogerka w wywiadzie przyznała, że to właśnie najmłodsze lata ją zahartowały. Pracuje od 17 roku życia. Potrafiła łączyć studia na Akademii Sztuk Pięknych z czasochłonnym prowadzeniem bloga. Czy myślała o tym by porzucić bloga? Nigdy, dla Tamary pasje w życiu stanowią niezwykle ważną kwestię. VIVIE! zdradziła swoje plany na przyszłość. Zamierza stworzyć własne imperium modowe, pracować w telewizji. Na Instagramie obserwuje ją ponad 150 tysięcy osób, a liczba jej fanów stale się powiększa. Cała Polska usłyszała o niej po udziale w programie TVN „Agent Gwiazdy”, w którym przeszła do ścisłego finału. Ostatecznie przegrała jednym punktem z Antonim Królikowskim.

Polecamy też: Z czego się śmieją i czym jest dla nich szczęście? Przepytaliśmy aż 17 gwiazd! A wśród nich Macademian Girl

4/9
moda
Copyright @Bartek Wieczorek/LAF AM
4/9

Kim jest Maffashion? 

Julia Kuczyńska czyli Maffashion, to jedna z najpopularniejszych blogerek modowych w Polsce.  Na Instagramie obserwuje ją prawie milion osób. Wielokrotnie doceniano ją poza granicami naszego kraju. Niedawno portal WWD umieścił ją na liście najbardziej dochodowych i wływowych blogerek na świecie. Wszystkie osiągnięcia i wyróżnienia zawdzięcza ciężkiej pracy i determinacji. Dzięki wypracowanej marce, nawiązała współpracę z Bershką czy firmą Gatta, pojawiała się na okładkach prestiżowych pism, a ostatnio razem ze swoim narzeczonym, Czarkiem Jóźwikiem, dołączyła do zespołu Coca-Coli.

Zobacz też: Maffashion gwiazdą nowojorskiego pokazu znanego domu mody! A Jessica Mercedes…

 

5/9
Kasia Tusk, Viva! 2008
Copyright @Robert Wolański
5/9

Kim jest Kasia Tusk?

Kasia Tusk zawsze budziła emocje. Nic dziwnego, córką byłego premiera. Skromna, uśmiechnięta, naturalna.. Jest idolką dla wielu dziewczyn, które dorastają, jak ona szukają miejsca w życiu. Ale chce zostać sobą, czasem zaszaleć, nie być ciągle oceniana. Od kilku lat prowadzi serwis blogowy Make Life Easier, który tworzy wraz z przyjaciółkami. W swoim życiu miała wiele pasji i zainteresowań, chociaż z wykształcenia jest psychologiem, to blog daje jej ogromną satysfakcję. W ciągu miesiąca jej stronę odwiedza prawie milion osób.

Zobacz też: Katarzyna Tusk: "Klasa i szyk to ostatnie skojarzenia, jakie ludziom przychodziły do głowy na mój widok"

6/9
Jessica Mercedes na fotelu
Copyright @Marcin Kempski/I LIKE PHOTO
6/9

Jessica Mercedes na blogu zarabia na życie. Tyle, że starcza jej na markowe ciuchy. Hobby zamieniła w biznes:

- Mój blog stał się już portalem modowym. Mam firmę, zatrudniam ludzi: grafika, dziennikarza, fotografa i wiele innych osób. Wiele lat pracowałam za darmo, z pasji. Gazety mogą mieć kilkadziesiąt tysięcy za reklamę. Dlaczego my, ludzie pracujący w Internecie, nie mamy zarabiać? Przecież zasięg mamy większy od nich – powiedziała w wywiadzie w 2015 roku.

 

Jakie gwiazdy Jessica Mercedes poznała dzięki prowadzeniu bloga?

Może poznałam to za dużo powiedziane, ale udało mi się „przybić piątkę” z takimi moimi idolkami, jak Rihanna czy Sarah Jessica Parker – powiedziała w wywiadzie. Jak to jej się udało? – Kiedy byłam młodsza, miałam większy tupet, nie wstydziłam się podejść. Rihanna robiła kolekcję dla River Island, mnie firma wysłała na jej pokaz. Wbiłam się na backstage. (…) Byli ochroniarze, nie pozwalali mi wejść. Dwa razy mnie odesłali. W końcu wśliznęłam się z koleżanką z tłumem dziewczyn, które mogły wejść, udawałam, że jestem z nimi – wyjaśniła. I co na to Rihanna? – Nasza rozmowa trwała 30 sekund. „Cześć, piękny pokaz”. „Dziękuję”. „Jestem twoją fanką. Czy mogę zrobić zdjęcie?”. „Jasne”. Jeszcze zapytała, skąd mam takie paznokcie. Miałam namalowane wzorki. Powiedziała, że też by takie chciała. Trzy lata temu nie było to jeszcze modne – powiedziała blogerka.

7/9
Macademian Girl
Copyright @Mateusz Stankiewicz/AF PHOTO
7/9

W trakcie studiów Tamara  tak zajęta, że posty na blogu dodawała o 3 w nocy. - Do dziś jestem pełna podziwu, że miałam tyle samozaparcia - powiedziała o tym okresie. Jednak porzucenie bloga nie wchodziło w grę. Macademian Girl uważa, że zajmowanie się swoimi pasjami jest w życiu bardzo ważne. - Pamiętam moment w Poznaniu, stałam na ulicy i patrzyłam, jak przejeżdżają samochody. Pomyślałam: a gdyby coś mi się stało, co ja sobie wtedy powiem? Że miałam 5 z bioniki? Że miałam średnią ocen 5,2, byłam najlepsza? To jest moje dokonanie życiowe? Oczywiście, to też ma wartość, byłam z tego dumna, ale z perspektywy życia to jednak za mało. Chcę czuć, że nie tylko osiągam coś dla siebie, ale wnoszę coś do świata, do życia innych ludzi - powiedziała w wywiadzie.   

Blogerka nie ukrywa, że chciałaby się rozwijać. Nie zamierza poprzestać na internecie. Ostatnio mogliśmy ją zobaczyć w telewizji w programie „Agent”, którego nie wygrała, choć było blisko! Kiedy się skończył, ludzie często pytali, czy nie żałuje przegranej.
Macademian Girl: I czy nie czuję porażki, że zbudowałam sojusz, a na koniec wygrał mój sojusznik (Antoni Królikowski - przyp.red.), nie ja. Tak jak w życiu, tak w tym programie oparłam plan na pracy zespołowej, sumienności i robiłam wszystko, żeby wygrać, żeby zajść jak najdalej, zarobić jak najwięcej pieniędzy do wspólnej puli, ale czy zakładałam, że wygram? Nie, nie zakładałam. Ja nigdy w życiu nie zakładam tego najlepszego scenariusza. „Hope for the best, prepare for the worst” – miej nadzieję na najlepsze, przygotuj się na najgorsze. To że nie wygrałam, jeszcze bardziej mnie zahartuje. Nie liczę na to, że coś mi się po prostu przytrafi. Wiem, że muszę to wypracować, a i to czasem nie wystarcza. Nie wygrałam? OK, ale pokazałam, jak można to było fajnie rozegrać, zerwałam ze stereotypowym wizerunkiem blogerki modowej. To jest mój sukces.

Zobacz też: Dokąd wyjechała Macademian Girl? Słynna blogerka chwali się zdjęciami z wakacji

8/9
Kasia Tusk, Viva! 2008
Copyright @Robert Wolański
8/9

Najpierw nazwa - "Make Life Easier". Żeby życie było łatwiejsze, ładniejsze. Mama do dziś pamięta debiut córki w internecie:

Zaczęła od sprawdzenia możliwości technicznych, bo nie miała pojęcia, jak zakłada się taką stronę. Kolega informatyk wytłumaczył jej, jak to wszystko funkcjonuje, od nas dostała pod choinkę aparat cyfrowy, bo w domu mieliśmy tylko starego Olympusa. Pamiętam, jak pierwszego dnia wstawiła kilka postów, na zasadzie: robię to dla zabawy, dla siebie i znajomych, może przypadkiem zauważy to kilka osób. To, co się stało na drugi dzień, kompletnie nas przerosło. Wszystkie media zaczęły pisać, że Kasia Tusk założyła blog i wieczorem strona się zawiesiła, padł serwer i blog przestał działać.

Zobacz też: Katarzyna Tusk: "Klasa i szyk to ostatnie skojarzenia, jakie ludziom przychodziły do głowy na mój widok"

9/9
moda
Copyright @Bartek Wieczorek/LAF AM
9/9

Wideo

Poznaj historię miłości Agnieszki Woźniak-Starak i jej męża Piotra!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Blanka Lipińska  o swojej misji, seksualnych preferencjach i związku, Andrzej Chyra o ojcostwie po 50-tce i Roksana Węgiel o zwycięstwie w Eurowizji Junior i cenie sławy.