Piotr Machalica, VIVA! listopad 2020, Piotr Machalica 22/2020
Fot. Grażyna Gudejko
TYLKO W VIVIE!

Piotr Machalica o ojcu Henryku: „Zawsze mi go brakowało. Tęskniliśmy, ale czuliśmy, że jest blisko”

„Ojciec był przemądrym człowiekiem”

Gabriela Czernecka 14 listopada 2020 09:04
Piotr Machalica, VIVA! listopad 2020, Piotr Machalica 22/2020
Fot. Grażyna Gudejko

Cytat z piosenki Wojciecha Młynarskiego przytacza Piotr Machalica już na wstępie: „Dano nam wolność – piękny pojazd / Nikt nie chce robić prawa jazdy / W szkole wolności tyle wolnych klas…”. I jeszcze z Wisławy Szymborskiej: „Poezja nie uratuje tego świata, bo ci, co czynią zło, nie czytają wierszy”.  Niezwykły wywiad z niezwykłym człowiekiem i aktorem. Piotr Machalica w wywiadzie dla magazynu VIVA! opowiedział m.in. o ojcu Henryku. 1 listopada minęło 17 lat od jego śmierci. Jak go zapamiętał? Czego mu w dzieciństwie brakowało? Oto fragment rozmowy, którą przeprowadziła Katarzyna Piątkowska.

Henryk Machalica wychowywał Pana twardą ręką?

Moje dzieciństwo to była głównie mama, ponieważ kiedy ja się urodziłem, ojciec jeździł po Polsce za pracą. Nawet nie za pieniędzmi, tylko za reżyserami, dyrektorami teatrów. Tak wtedy wyglądał ten zawód. Ojciec zmieniał miasta i teatry, a myśmy za nim podążali. Kiedy Henryk pracował w Zielonej Górze, moi bracia poszli już do szkoły. Nie pojechaliśmy więc z nim dalej. Pamiętam, zawsze mi go brakowało. Tęskniliśmy, ale czuliśmy, że jest gdzieś blisko. Mama, w sytuacji braku ojca, podświadomie dawała nam dwa razy więcej miłości. Nigdy nie powiedziała na ojca złego słowa. Zawsze przedstawiała go jako superfaceta, bo bardzo go kochała. Kochała do końca. Kiedy Henryk wracał do domu – raz częściej, raz rzadziej, to zależało od jego zajętości czy raczej odległości między miastami – to był dla mnie…

…moment szczególny?

Tak. Ojciec przyjechał i wreszcie możemy pobyć razem. Ten czas zielonogórski był dla mnie mimo nieobecności Henryka wspaniały. Dbała o to moja mama. W naszym domu nie było żadnego karania. Kiedyś, mogłem mieć z dziesięć lat, wracałem od kolegi i zatrzymałem się przy kinie letnim. Tak mnie wciągnął film, że bardzo późno wróciłem do domu. Mama odchodziła od zmysłów ze zmartwienia. To był jeden jedyny raz, kiedy wzięła pasek, podniosła na mnie rękę i… rozpłakała się. Nie dostałem lania, ale popłakałem się z emocji.

 1 listopada minęło 17 lat od śmierci ojca. Jak go Pan zapamiętał?

Ojciec był przemądrym człowiekiem. Tę mądrość nabył przez swoje doświadczenia. Na przestrzeni lat na różne rzeczy zaczął patrzeć inaczej. Radziłem się go w rozmaitych sprawach. Kiedy wystartowałem w zawodzie, los sprawił, że parę razy spotkaliśmy się z Henrykiem w pracy, na scenie. Tych sytuacji nie zapomnę do końca życia… Nawet nie będę próbował tłumaczyć, bo nikt nie zrozumie, na czym to polegało.

 Magia.

Może tak być. Po raz ostatni graliśmy razem w sztuce „Cena” Arthura Millera. Reżyserował Eugeniusz Korin, grał Olek, mój brat, ojciec, Halinka Skoczyńska i ja. Zagraliśmy w Teatrze Nowym w Poznaniu ponad sto spektakli, nie mówiąc o próbach. Jeździliśmy do tego Poznania przeważnie moim autem, mieliśmy uroczy hotel pod miastem, spędziliśmy na rozmowach więcej czasu niż przez całe życie. Gadaliśmy o wszystkim, o świecie, ludziach, zawodzie, kobietach. Ktoś, coś, los dał nam szansę, żebyśmy mogli tak blisko i mocno być ze sobą. Wypadek Henryka przerwał całą historię. Mam go w sercu i w pamięci jako supergościa, oczywiście z wadami, ale kto ich nie ma?  

Nowa VIVA! dostępna od 12 listopada w punktach sprzedaży w całej Polsce, a także w formie e-wydania na stronie hitsalonik.pl. 

Michał Kołodziejczyk, Anita Werner, VIVA! 22/2020, Anita Werner, VIVA! listopad 2020
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Piotr Machalica, VIVA! listopad 2020, Piotr Machalica 22/2020
Fot. Grażyna Gudejko

Henryk Machalica, 1971 rok:

Henryk Machalica, 1971
Fot. INPLUS/East News

Wideo

Trendy na wiosnę 2021. Najmodniejsze makijaże na wiosnę 2021.

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

HALINA ROWICKA I ANNA KALCZYŃSKA Jak odnaleźć się w życiu po odejściu ukochanej osoby i czy matka i córka mogą się przyjaźnić. MARIA DĘBSKA o niezależnych kobietach: matce reżyserce, ikonie lat 60. Kalinie Jędrusik, którą zagrała, i o... sobie. MARIUSZ WILCZYŃSKI – malarz, performer, twórca animacji. Jego animowany film „Zabij to i wyjedź z tego miasta” to absolutny światowy hit! Pierwsza w historii Stanów Zjednoczonych kobieta wiceprezydent – KAMALA HARRIS zmienia świat. GRZEGORZ SKAWIŃSKI Życie rockmana w czasach pandemii. W cyklu PODRÓŻE: Czy w tym roku poszusujemy i gdzie – top lista najsłynniejszych zimowych kurortów.