Reklama

Michael Jackson przez całe życie otaczał się ludźmi, ale ufał nielicznym. Elizabeth Taylor znała sławę równie dobrze jak on. Wiedziała, czym jest samotność, presja i życie pod nieustanną obserwacją. Kiedy się poznali, niemal natychmiast zrozumieli, że łączy ich coś więcej niż zwykła sympatia. Ich relacja przez lata wywoływała plotki, spekulacje i niedowierzanie. Oni jednak nie przejmowali się opiniami innych. W swoim towarzystwie mogli być dziećmi, którymi nigdy nie pozwolono im być.

Od jednego telefonu do wielkiej przyjaźni. Jak poznali się Michael Jackson i Elizabeth Taylor?

W połowie lat 80. Michael Jackson był już globalnym fenomenem. Po premierze albumu „Thriller” jego popularność osiągnęła poziom, jakiego wcześniej nie widziano w świecie muzyki. Każdy koncert zamieniał się w gigantyczne widowisko, a tłumy fanów traktowały go niemal jak zjawisko nadprzyrodzone. W tym samym czasie Elizabeth Taylor pozostawała ikoną Hollywood, choć jej filmowa kariera powoli schodziła na dalszy plan.

Jackson od dawna marzył o poznaniu gwiazdy „Kleopatry”. Fascynowała go nie tylko jako aktorka, ale także jako kobieta, która przez dekady potrafiła przetrwać brutalny świat show-biznesu. Okazja pojawiła się w 1984 roku, kiedy zaprosił Taylor na koncert trasy „Victory Tour”.

Wieczór nie potoczył się jednak tak, jak sobie wyobrażał. Elizabeth niespodziewanie opuściła występ jeszcze przed jego zakończeniem. Gdy Michael dowiedział się o tym po koncercie, podobno był wściekły. Nie rozumiał, dlaczego jedna z największych gwiazd świata filmu wyszła z jego show. Zadzwonił do niej z pretensjami, ale rozmowa szybko zmieniła ton.

Elizabeth Taylor, Michael Jackson, Lionel Richie, 1988 rok
Elizabeth Taylor, Michael Jackson, Lionel Richie, 1988 rok Lester Cohen/ Getty Images

Taylor spokojnie wyjaśniła, że z miejsca, które dla niej przygotowano, niemal nic nie widziała. Jackson momentalnie się uspokoił, a rozmowa przeciągnęła się na kolejne godziny. Oboje później wspominali, że właśnie wtedy pojawiła się między nimi wyjątkowa chemia.

Elizabeth Taylor po latach przyznała, że już podczas pierwszych rozmów odkryli, jak wiele ich łączy. Oboje zaczynali kariery jako dzieci i bardzo wcześnie zostali wrzuceni do świata sławy, oczekiwań i gigantycznej presji. Aktorka wspominała, że Michael doskonale rozumiał jej doświadczenia, ponieważ sam przeżywał podobne rzeczy. Oboje dorastali pod kontrolą innych ludzi i bardzo szybko nauczyli się, że sukces nie gwarantuje szczęścia. Wręcz przeciwnie, często oznacza samotność. „Nasze dzieciństwa były bardzo podobne i to od samego początku nas łączyło. Ja byłam dziecięcą gwiazdą, kiedy miałam dziewięć lat, miałam przemocowego ojca. Podobnie Michael. To nas do siebie zbliżyło", wyznała artystka w rozmowie z Oprah Winfrey.

Jackson obsesyjnie chronił swoją prywatność i przez lata budował wokół siebie mur. Nie ufał niemal nikomu. Elizabeth Taylor była jedną z nielicznych osób, które mogły ten mur przekroczyć bez pytania o zgodę. Nie musiała zapowiadać wizyt, przechodziła przez ochronę bez problemu i mogła pojawić się w Neverlandzie o każdej porze. To właśnie ten poziom zaufania najbardziej zaskakiwał otoczenie Michaela. „Po tym pierwszym telefonie spędzaliśmy ze sobą coraz więcej i więcej czasu. I staliśmy się naprawdę dobrymi przyjaciółmi. Mówiliśmy sobie wszystko", dodała w wywiadzie dla „Hollywood Reporter".

CZYTAJ TEŻ: Michael Jackson nazywał ich ‘drugą rodziną’. Teraz ujawnili, co działo się za zamkniętymi drzwiami. Aż trudno uwierzyć. Padły nowe oskarżenia

Elizabeth Taylor, Michael Jackson, 1986 rok
Elizabeth Taylor, Michael Jackson, 1986 rok Bob Scott/Liaison

W Neverlandzie zachowywali się jak dzieci. Disney i wspólne wygłupy. Tak spędzali razem czas

Ich przyjaźń szybko zaczęła obrastać legendami. Wielu ludzi nie rozumiało, co właściwie łączy hollywoodzką diwę i ekscentrycznego muzyka. Tymczasem oni po prostu odnajdowali w sobie wzajemnie utracone dzieciństwo. W posiadłości Neverland potrafili godzinami oglądać animacje Disneya, bawić się zabawkami, grać w gry i jeździć na karuzeli,. Rzucali w siebie jedzeniem, śmiali się do łez i uciekali od świata, który od lat traktował ich bardziej jak produkty niż ludzi. W pewnym momencie zostali sąsiadami. To właśnie w tamtym czasie piosenkarz miał przychodzić do artystki na herbatę wraz ze swoim szympansem.

Największe emocje budził fakt, że czasami spali w jednym łóżku. Dla opinii publicznej było to szokujące, ale Elizabeth Taylor stanowczo podkreślała, że nigdy nie było między nimi romansu ani fizycznej relacji. W rozmowie z Larrym Kingiem mówiła wprost, że po prostu czuli się przy sobie bezpiecznie. Mogli śmiać się jak dzieci i zapomnieć o tym, że są jednymi z najbardziej rozpoznawalnych ludzi na świecie.

Bliskość Elizabeth i Michaela budziła napięcia także w rodzinie Jacksonów. Krewni artysty zauważali, że aktorka ma dostęp do wokalisty praktycznie zawsze, podczas gdy oni sami często musieli przechodzić przez asystentów i ochronę. Według osób z otoczenia muzyka Michael zupełnie inaczej reagował na wizyty Elizabeth niż na spotkania z rodziną. Kiedy pojawiała się w szpitalu lub w Neverlandzie, natychmiast poprawiał mu się humor. Przy niej był spokojniejszy, bardziej otwarty i pogodny. Taylor stała się dla niego emocjonalnym schronieniem. Kimś, przy kim nie musiał udawać.

CZYTAJ TEŻ: Jeden występ rozpoczął konflikt, który trwał do końca ich życia. Kulisy rywalizacji Prince'a z Michaelem Jacksonem są bardziej zaskakujące, niż myślisz

Elizabeth Taylor, Michael Jackson, 1993 rok
Elizabeth Taylor, Michael Jackson, 1993 rok Vinnie Zuffante/Getty Images

Elizabeth Taylor była dla Michaela Jacksona największym wsparciem

Ich relacja była oparta nie tylko na wspólnych doświadczeniach związanych ze sławą. Oboje przez lata zmagali się również z przewlekłym bólem i uzależnieniem od leków przeciwbólowych. Michael Jackson po wypadku na planie reklamy Pepsi cierpiał z powodu poparzeń głowy i długo walczył z bólem. Elizabeth Taylor od młodości zmagała się natomiast z problemami kręgosłupa po upadku z konia. Oboje wiedzieli więc, czym jest fizyczne cierpienie i jak bardzo potrafi wyniszczać psychicznie. To jeszcze bardziej ich do siebie zbliżyło.

Jackson uwielbiał sprawiać Elizabeth prezenty. Szczególne miejsce zajmowała luksusowa biżuteria, zwłaszcza diamenty, które Taylor kochała niemal tak samo jak Hollywood. Bywało, że Michael wręczał jej drogocenne naszyjniki tylko po to, by przekonać ją do wspólnego wyjścia na galę czy imprezę. Ich znajomi żartowali, że artysta zawsze miał przygotowany „plan awaryjny”, kiedy Elizabeth nie miała ochoty pojawić się publicznie.

Jedna z takich historii zakończyła się jednak kłopotliwie. Według biografów Jackson podarował aktorce naszyjnik, którego wcześniej nie opłacił. Kiedy trzeba było oddać biżuterię, sam nie miał odwagi zadzwonić do przyjaciółki i zrobił to jego prawnik. Taylor podobno była tak zła, że przez kilka miesięcy nie odzywała się do muzyka.

W 2003 roku, kiedy Michael Jackson został oskarżony o molestowanie dzieci, wiele gwiazd błyskawicznie się od niego odcięło. Elizabeth Taylor zrobiła dokładnie odwrotnie. Publicznie go broniła i otwarcie mówiła, że wierzy w jego niewinność. Dla Jacksona było to niezwykle ważne, bo właśnie wtedy przekonał się, kto naprawdę jest po jego stronie.

W jednym z wywiadów mówił o niej z ogromnym wzruszeniem. Nazywał ją swoją bratnią duszą, porównywał do matki i podkreślał, że jest jedną z najbardziej lojalnych osób, jakie spotkał w życiu. To właśnie Elizabeth jako pierwsza publicznie użyła wobec niego określenia „król popu”. Słowa, które później znał cały świat, padły z jej ust podczas wręczania mu nagrody Soul Train Heritage Award. „Spotkałem w swoim życiu mnóstwo ludzi, ale tylko kilkoro było najprawdziwszymi przyjaciółmi. Mógłbym ich pewnie policzyć na palcach jednej ręki. Elizabeth jest jedną z najkochańszych, najbardziej lojalnych i opiekuńczych osób, jakie kiedykolwiek poznałem", wyznał wokalista. „Jest dla mnie jak matka – i nie tylko. Jest przyjaciółką, jest świętą Teresą, księżną Dianą, królową Anglii i Wendy – bratnią duszą Piotrusia Pana", dodawał.

CZYTAJ TEŻ: W Polsce trwały matury ustne, gdy pojawił się Michael Jackson. Kwiaty wręczyła mu dziewczyna, którą dziś zna cała Polska

Elizabeth Taylor, Michael Jackson, 2000 rok
Elizabeth Taylor, Michael Jackson, 2000 rok James Whatling/UK Press

Śmierć Michaela Jacksona złamała Elizabeth Taylor

25 czerwca 2009 roku Elizabeth Taylor przeżyła jeden z największych dramatów swojego życia. Wiadomość o śmierci Michaela Jacksona dosłownie ją zdruzgotała. W emocjonalnym oświadczeniu przyznała, że jej serce i dusza zostały rozbite. Pisała, że kochała go całym sercem i nie wyobraża sobie świata bez niego. Podkreślała również, że niewiele osób rozumiało, jak silna więź ich łączyła. „Moje serce... moja dusza... są strzaskane. Kochałam Michaela całym moim sercem i całą moją duszą. Nie wyobrażam sobie życia bez niego. Tak wiele nas łączyło i mieliśmy tak wiele wspólnej radości. Nie sądzę, żeby ktokolwiek zdawał sobie sprawę z tego, jak bardzo kochaliśmy się nawzajem. To była najczystsza i najbardziej bezwarunkowa miłość, z jaką kiedykolwiek się spotkałam", pisała wówczas.

Po raz ostatni publicznie pojawiła się właśnie podczas pogrzebu przyjaciela. Kilka lat wcześniej planowała zostać pochowana obok Richarda Burtona. Ostatecznie jednak zmieniła zdanie. Chciała spocząć blisko Michaela Jacksona na cmentarzu Forest Lawn Memorial w Kalifornii. „Liz zapewniała mojemu bratu poczucie ulgi, bezpieczeństwa i komfortu w wielu trudnych dla niego chwilach. Jestem jej za do dozgonnie wdzięczny", napisał Tito Jackson, brat króla popu po śmierci Elizabeth Taylor.

Elizabeth Taylor zmarła 23 marca 2011 roku. Dla wielu fanów historia jej przyjaźni z Michaelem Jacksonem pozostaje jedną z najbardziej poruszających relacji w historii show-biznesu. Opowieścią o dwóch samotnych duszach, które mimo gigantycznej sławy po prostu szukały zrozumienia i bezpieczeństwa.

CZYTAJ TEŻ: Gdyby nie Michael Jackson, ten hit z lat 80. nie odniósłby sukcesu? Nieliczni wiedzieli, że to właśnie on zaśpiewał w chórkach. Do samego końca chciał ukryć prawdę

Elizabeth Taylor, Michael Jackson
Elizabeth Taylor, Michael Jackson KMazur/WireImage

Authors

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...