Presley Gerber pojawił się w Resolutions Living w Santa Monica wieczorem 19 września. Jak informuje TMZ, wcześniej jego prywatny opiekun trzeźwości miał zadzwonić do placówki i powiedzieć wprost, że syn Cindy Crawford i Rande Gerbera jest pod wpływem substancji. Mimo tej wiedzy osoba odpowiedzialna za przyjęcia miała wyrazić zgodę, by 27-latek został przywieziony. Następnego ranka Gerber został znaleziony nieprzytomny. Zmarł 20 września. Policja bada okoliczności jego śmierci, a oficjalna przyczyna zgonu wciąż nie została ustalona — lekarz sądowy oczekuje m.in. na wyniki badań toksykologicznych.
WIDEO…
Presley Gerber był pod wpływem, gdy przyjęto go do ośrodka. Eksperci wskazują, że potrzebował innego rodzaju pomocy
To właśnie okoliczności przyjęcia Presleya Gerbera do Resolutions Living stały się jednym z najważniejszych wątków pojawiających się w najnowszych medialnych doniesieniach.
Mężczyzna dotarł do ośrodka wieczorem. Źródła TMZ twierdzą, że jego zachowanie było wówczas chaotyczne, a stan 27-latka wskazywał, że nadal pozostawał pod wpływem substancji. Do dziś nie ustalono publicznie, co dokładnie wcześniej zażył.
Szczególnie wiele pytań wywołało nagranie, które TMZ miało otrzymać już po jego śmierci. Film został zarejestrowany przez samego Presleya około godz. 22 w pomieszczeniach Resolutions Living. Widać na nim 27-latka przemieszczającego się po domu i pokazującego jego wnętrza. Według redakcji TMZ jego stan na nagraniu wskazywał, że był wówczas pod wpływem substancji.
- ZOBACZ: Media ujawniły ostatnie nagranie syna Cindy Crawford. Powstało na kilka godzin przed jego śmiercią
Problem polega na tym, że Resolutions Living nie było placówką przeznaczoną do prowadzenia medycznego detoksu. „Los Angeles Times” opisuje obiekt jako tzw. sober living home — dom trzeźwości przeznaczony dla osób pozostających w procesie zdrowienia. Gazeta zwraca również uwagę, że tego rodzaju miejsca w Kalifornii nie podlegają takiemu samemu nadzorowi stanowemu jak licencjonowane placówki zajmujące się leczeniem uzależnień. Właściciele Resolutions Living prowadzą osobno działalność terapeutyczną posiadającą odpowiednią licencję.
Według źródeł TMZ plan miał początkowo wyglądać inaczej. Prywatny opiekun trzeźwości Presleya zamierzał podobno umieścić go w odpowiedniej placówce w poniedziałek. Resolutions Living miało być rozwiązaniem jedynie na weekend. To właśnie wtedy opiekun miał zapytać pracowników, czy przyjmą 27-latka mimo tego, że jest pod wpływem, i otrzymać zgodę.
Ta informacja nie przesądza jednak, kto ponosi odpowiedzialność za późniejszą tragedię. Nie wiadomo również, czy sam fakt umieszczenia Presleya w Resolutions Living miał bezpośredni związek z jego śmiercią.
Presley Gerber
Dyrektor odpowiedzialny za przyjęcie Presleya Gerbera został zwolniony. Założyciel placówki wskazuje na jego opiekuna
Po ujawnieniu szczegółów dotyczących przyjęcia Presleya kolejne pytania zaczęły dotyczyć tego, co wydarzyło się już wewnątrz samej organizacji. Według źródeł TMZ osoba odpowiedzialna za przyjęcia w Resolutions Living została zwolniona po śmierci Presleya Gerbera. Portal nie podał do publicznej wiadomości nazwiska tego pracownika.
Na tym sprawa się jednak nie kończy. Dziennikarze TMZ próbowali uzyskać wyjaśnienia bezpośrednio od dr. Rezy Nabaviego, założyciela Resolutions Living. Zapytano go m.in. o procedury przyjmowania osób znajdujących się pod wpływem oraz o to, dlaczego Presley mógł znaleźć się w domu trzeźwości mimo wcześniejszego ostrzeżenia dotyczącego jego stanu.
Nabavi nie udzielił odpowiedzi na te pytania. TMZ podało jednocześnie, powołując się na swoje źródła, że założyciel placówki miał prywatnie twierdzić, iż Resolutions Living nie odpowiada za to, co się wydarzyło, i wskazywać na działania prywatnego opiekuna trzeźwości Presleya.
- SPRAWDŹ TEŻ: Partnerka Presleya Gerbera przerwała milczenie. Te słowa o jego ostatnich miesiącach chwytają za serce