Michał Szpak ma krótkie włosy?
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM
O TYM SIĘ MÓWI

Tak Michał Szpak świętował zdobycie Bursztynowego Słowika. Niektórzy fani poczuli się zniesmaczeni 

„Powinien przeprosić”, komentowali internauci 

Dorota Falkowska 18 sierpnia 2022 15:00
Michał Szpak ma krótkie włosy?
Fot. Zuza Krajewska/LAF AM

Michał Szpak został tegorocznym zdobywcą Bursztynowego Słowika na Sopot Top of the Top Festivalu. Po zakończonym koncercie świętowanie przeniosło się do garderoby artysty i zostało uwiecznione na zdjęciach, które chwilę później trafiły na jego profil. Fani nie byli zachwyceni tym, co zobaczyli...

Michał Szpak wygrał Bursztynowego Słowika. Po koncercie nie przestał szokować

Michał Szpak, nazywany kolorowym ptakiem polskiej sceny muzycznej, podbił wczorajszego wieczora serca widzów Sopot Top of the Top Festivalu wykonaniem piosenki "24na7". Fanów zachwycił nie tylko świetny warsztat wokalny artysty, ale także oryginalny wizerunek sceniczny — czarne, rozszerzane spodnie, top na ramiączka i namalowane na twarzy serce. Całości dopełniały wysokie platformy, na których stał podczas występu. 

Telewidzowie swoimi głosami zdecydowali o zwycięstwie Michała Szpaka. Niedługo po ogłoszeniu wyników i wręczeniu pamiątkowej statuetki Bursztynowego Słowika, artysta wraz z zespołem rozpoczęli świętowanie sukcesu za kulisami. W nagraniach na Insta Stories Michał Szpak oblewał zwycięstwo, dolewając sobie do kubka pokaźną ilość whisky. "Dlaczego mój drink jest taki słaby? Jest mega słaby, nie ma alkoholu! (...) Poproszę alkohol!", wołał chwilę wcześniej. Na końcu pokierował pierwsze podziękowania do wszystkich, którzy oddali na niego głos: "Naprawdę się tego nie spodziewałem, bo to nie jest taki repertuar z kategorii "prosty"", podsumował. 

Zobacz również: Michał Szpak zachwycił widzów i zdobył Bursztynowego Słowika! Jego droga do sławy nie była prosta

Michał Szpak, Top of the Top Sopot Festiwal 2022

Michał Szpak, TOP OF THE TOP Sopot Festival 2022
Fot. Piotr Matusewicz/East News

Michał Szpak świętuje wygraną na festiwalu w Sopocie. Uraził fanów

Osobne podziękowania wokalista umieścił w formie posta na Instagramie. Pierwsze zdjęcie, które otwierało ten wpis, ukazywało Michała Szpaka z wygraną przed momentem statuetką, którą włożył sobie między uda. "Bursztynowy Szpak" – podpisał kadr. Wśród licznych komentarzy z gratulacjami znalazły się i takie, które skrytykowały zachowanie artysty. 

"Gratulacje!! Jak zawsze byłes najlepszy, ale pierwsze zdjęcie to taki troche brak szacunku:("

"Trochę się czuję z tym źle. Jednak Michał to Ktoś i nie powinien pozwalać sobie na tego typu manifestacje, bo wszystko ma swoje granice i niewybredne żarty również. Uważam, że powinien przeprosić fanów", czytamy pod postem. Artysta nie odniósł się do nich bezpośrednio w komentarzu.

Zobacz też: Michał Szpak: „Moja orientacja seksualna to tylko moja sprawa”

Dzisiaj Michał Szpak opublikował na swoim profilu kolejny post z podziękowaniami. Tym razem zawarł w nim dłuższą refleksję na temat wczorajszego wieczoru. Obyło się również bez szokujących zdjęć. "Nie pamietam kiedy byłem tak wzruszony, kiedy tak mocno biło mi serce. Czułem się jakby to był mój pierwszy raz, pierwszy raz na scenie. Dziękuje Wam za to!", napisał Szpak pod najnowszymi zdjęciami.

Czy Waszym zdaniem artysta powinien przeprosić fanów za wczorajsze zachowanie po koncercie? 

Michał Szpak, Top of the Top Sopot Festiwal 2022

Fot. Łukasz Dejnarowicz / Forum

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARIA DĘBSKA ma 31 lat i na koncie wiele wspaniałych ról. Nam opowiada o tym, dlaczego nie została pianistką, gdzie najlepiej łapie dystans i za co kocha podróże. AGATA WĄTRÓBSKA I JANUSZ CHABIOR w dowcipnej i pełnej czułości rozmowie o swoim związku, ukochanych psach i magii małżeńskiej obrączki. MOHAMED AL-FAYED: egipski miliarder, właściciel paryskiego Ritza, ojciec kochanka księżnej Diany, bohater „The Crown”. Kim jest naprawdę? KASPER BAJON: scenarzysta, pisarz, reżyser. Fachu filmowego uczył się od swojego ojca, reżysera Filipa Bajona. Czy dziś słucha jego uwag?