Mariusz Komenda dał się poznać widzom jako pełen pasji kucharz, który w „MasterChefie” walczył o spełnienie swoich kulinarnych marzeń. Po programie pozostał związany z gastronomią i rodzinną Środą Śląską. Na początku 2026 roku jego życie zmieniła jednak dramatyczna diagnoza. Rozpoczęła się trudna walka o zdrowie, którą relacjonował także w mediach społecznościowych. 7 października nadeszła wiadomość o jego śmierci.

WIDEO…

player placeholder

Nie żyje Mariusz Komenda. Półfinalista „MasterChefa” miał 44 lata

Ta wiadomość poruszyła zarówno fanów „MasterChefa”, jak i mieszkańców Środy Śląskiej. 7 października pojawiła się informacja o śmierci Mariusza Komendy – cenionego kucharza, restauratora i uczestnika popularnego programu TVN.

O jego odejściu poinformował lokalny portal Roland. Niedługo później głos zabrała również ekipa programu, z którym Komenda był związany przez lata.

Zobacz także:

„Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Mariusza Komendy” – napisano na oficjalnym profilu „MasterChefa”.

Produkcja podkreśliła, że kucharz pozostawał blisko programu także po zakończeniu swojej rywalizacji.

„Mariusz był częścią rodziny »MasterChefa«” – dodano w pożegnaniu.

Śmierć restauratora wywołała także ogromne poruszenie w jego rodzinnych stronach. Kondolencje pojawiły się w mediach społecznościowych, a Mariusza Komendę żegnali przedstawiciele lokalnej społeczności.

Mariusz Komenda zdobył popularność dzięki udziałowi w „MasterChefie”

Szersza publiczność poznała Mariusza Komendę w 2019 roku. Wziął wtedy udział w 8. edycji „MasterChefa” i dotarł do półfinału. Razem z pozostałymi półfinalistami wyjechał do Meksyku, gdzie uczestnicy mierzyli się z kolejnymi kulinarnymi konkurencjami.

Udział w programie nie był końcem jego telewizyjnej przygody. W 2021 roku ponownie pojawił się w „MasterChefie”, wspierając uczestników podczas jednego z zadań plenerowych. Rok później wystąpił w roli jurora.

Gotowanie pozostawało jednak przede wszystkim jego codzienną pasją i pracą. Mariusz Komenda był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci gastronomii w powiecie średzkim.

Mariusz Komenda zmagał się z guzem mózgu. Przeszedł dwie operacje

Dramatyczny zwrot nastąpił w styczniu 2026 roku. Wtedy Mariusz Komenda usłyszał diagnozę: guz wzgórza prawego o cechach radiologicznych glejaka złośliwego.

O swojej chorobie mówił publicznie. Nie ukrywał, jak mocno diagnoza zmieniła jego życie.

„Jeszcze kilka miesięcy temu moje życie wyglądało zupełnie normalnie. Na początku stycznia 2026 r. wszystko się zmieniło” – pisał.

Kucharz przeszedł dwie skomplikowane operacje. Podczas pierwszej lekarzom udało się chirurgicznie usunąć glejaka, a loża pooperacyjna została poddana leczeniu radiologicznemu. Konieczna była jednak kolejna interwencja. W jej trakcie lekarze usunęli fragment kości czaszki, by ratować jego zdrowie i zmniejszyć ryzyko powikłań.

Później rozpoczęła się intensywna rehabilitacja. Komenda uruchomił również zbiórkę na leczenie, której celem było zebranie 150 tys. zł.

„Chciałbym móc skupić się na tym, co najważniejsze – na walce o zdrowie i życie” – apelował.

Restaurator ze Środy Śląskiej był mocno związany z lokalną społecznością

Mariusz Komenda przez lata rozwijał swoją kulinarną pasję w Środzie Śląskiej. W 2020 roku otworzył restaurację Sztuka Restaurant. Lokal zakończył działalność w 2023 roku.

Do gastronomii wrócił w kwietniu 2025 roku. Wspólnie z synem Mateuszem otworzył w centrum Środy Śląskiej restaurację Father & Son, specjalizującą się w kuchni meksykańskiej.

Nie ograniczał się wyłącznie do prowadzenia lokali. Brał udział w wydarzeniach organizowanych w Środzie Śląskiej i powiecie średzkim, zasiadał w jury konkursów kulinarnych, prowadził pokazy gotowania i wspierał akcje charytatywne.

Gdy sam zachorował, w pomoc zaangażowali się mieszkańcy, przyjaciele i lokalne organizacje. Organizowano zbiórki oraz wydarzenia mające wesprzeć jego leczenie.

Ekipa „MasterChefa” pożegnała Mariusza Komendę

Po informacji, że Mariusz Komenda nie żyje, w sieci pojawiło się wiele słów pożegnania. Szczególnie emocjonalny wpis zamieściła ekipa programu, dzięki któremu kucharza poznała cała Polska.

Twórcy „MasterChefa” wspominali jego pasję, energię i miłość do gotowania. Podkreślili również, że przez lata wracał do programu, dzieląc się swoją wiedzą i doświadczeniem.

„Mariuszu, będzie nam ciebie bardzo brakowało” – napisano na zakończenie pożegnania.

W podobnym tonie żegnali go mieszkańcy Środy Śląskiej i osoby, które znały go z lokalnej działalności. Jedno z pożegnań zamieszczonych pod publikacją o jego śmierci brzmiało: „Spoczywaj w pokoju Mariusz. Pokaż tam wszystkim u góry, jak się gotuje”.

Mariusz Komenda
Zrzut ekranu: Instagram/"MasterChef" /

Mariusz Komenda

Źródła: Wyborcza.pl, Plejada.pl