Krzysztof Czeczot
Fot. Pawel Wodzynski/East News
Z ŻYCIA GWIAZD

Krzysztof Czeczot szczerze o walce z uzależnieniem: „Zrobiłem to dla siebie i dla dziecka”

„Znalazłem odwagę, by zadbać o siebie i skonfrontować się ze sobą i swoimi demonami...”, dodał

Karol Sowa 9 grudnia 2022 09:59
Krzysztof Czeczot
Fot. Pawel Wodzynski/East News

Krzysztof Czeczot jest znanym aktorem, który zaprezentował swoje umiejętności między innymi w: serialu „BrzydUla”, filmie „Pitbull. Nowe porządki” czy „Zenek”. Co więcej, artysta rzadko opowiada o swoim życiu i nie udostępnia prywatnych fotografii, chociaż zdarzają się wyjątki. W najnowszym poście postanowił napisać o problemach, z którymi musiał się mierzyć. Jak się okazuje, był uzależniony od alkoholu. To pierwsze wyznanie aktora. 

Krzysztof Czeczot szczerze o walce z uzależnieniem 

Dla Krzysztofa Czeczota 6 grudnia jest niezwykle ważnym dnie. Dlaczego? Ponieważ właśnie wtedy świętuje rocznicę trzeźwości. W tym roku minęło już 6 lat. Z tej okazji postanowił podzielić się z obserwatorami swoimi przemyśleniami. „Ostatni obraz, jaki pamiętam z mojego tanga, to ja, pijany, sprzątający wymioty pijanego kolegi. Masakra. 6.12.2016. Od tego dnia jestem trzeźwy. W tym roku odkryłem, że bycie trzeźwym i w abstynencji to jedno, a bycie w kontakcie ze swoimi emocjami to drugie. Nałogowe regulowanie uczuć i mechanizmy iluzji i zaprzeczeń to naprawdę potężne bestie...”, napisał w mediach społecznościowych.  

Co ciekawe, artysta nie rzucił alkoholu tylko dla siebie, ale także dla dziecka. Dodał też, że nie zamierza kreować się za eksperta, bądź moralizatora. „Zrobiłem to, żeby zatrzymać jakiś dance makabre mojego dziedzictwa. Pewnie zrobiłem to dla dziecka. No i dla siebie. Inaczej: dla siebie i dla dziecka. Dzielę się tym, nie po lajki, ani nie po komentarze, bo mnie takie celebryctwo nie interesuje. Dzielę się tym, bo kiedyś ktoś się ze mną tym podzielił. Znalazłem odwagę, by zadbać o siebie i skonfrontować się ze sobą i swoimi demonami...”, czytaliśmy.  

CZYTAJ TEŻ: Nie zawsze łączyła je bliska więź... Jak dziś wyglądają relacje Maryli Rodowicz i jej córki? 

Krzysztof Czeczot, 18.12.2017 Warszawa Multikino Pokaz premierowy filmu „Gotowi na wszystko. Exterminator”

Krzysztof Czeczot
Fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Krzysztof Czeczot, Warszawa, 12.07.2021. Próba medialna spektaklu „Dziewczyna z pociągu”

Krzysztof Czeczot
Fot. Pawel Wodzynski/East News

Krzysztof Czeczot zaapelował do fanów

Krzysztof Czeczot zaapelował do internatów, żeby nie wstydzili się swoich słabości. Dodał też, żeby posłuchali jego kolegów z tego samego środowiska, którzy również walczyli z uzależnieniem. „Mnie pomogło wiele osób, na końcówce Akmed. Jeżeli nie masz pieniędzy, idź po pomoc do publicznych miejsc finansowanych przez NFZ. Tam także pracują świetni specjaliści. Jeżeli nie masz odwagi i gotowości na spotkanie ze specjalistą, poczytaj książki Wiktora Osiatyńskiego, posłuchaj „Co ćpać po odwyku” Jakuba Żulczyka, poszukaj w necie, co mówią Borys Szyc, Misiek Koterski, Marek Sekielski i wielu innych fajnych i mądrych ludzi. Ważne, żebyś zaczął dziś. Czas płynie bardzo szybko. Szkoda życia”, zakończył.  

Pod wpisem pojawiło się wiele pięknych i ciepłych słów. My również życzymy Krzysztofowi Czeczotowi wszystkiego, co najlepsze. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Anna Dymna ze łzami w oczach wspomina wybitnego aktora Jana Nowickiego. Jej słowa chwytają za serce

Krzysztof Czeczot, 10.02.2020 Warszawa Premierowy pokaz filmu Zenek

Krzysztof Czeczot
Fot. Artur Zawadzki/REPORTER

Krzysztof Czeczot, Warszawa, 16.09.2022. Na planie programu Dzien Dobry

Krzysztof Czeczot
Fot. Pawel Wodzynski/East News

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.