Edyta Górniak, Grażyna Jasik, Opole 1998 rok
Fot. Krzysztof Jarosz / Forum
Z ŻYCIA GWIAZD

Ta relacja od zawsze jest trudna. Tak Edyta Górniak mówiła o swojej mamie, Grażynie Jasik

Dlaczego przez wiele lat się do siebie nie odzywały?

Damian Brillowski 14 listopada 2022 19:03
Edyta Górniak, Grażyna Jasik, Opole 1998 rok
Fot. Krzysztof Jarosz / Forum

Relacje Edyty Górniak z matką, Grażyną Jasik, były napięte przez blisko dekadę. Przez osiem lat kobiety nie miały ze sobą żadnego kontaktu. Dopiero w 2015 roku diwa postanowiła puścić w niepamięć minione niesnaski i rozpocząć nowy etap w ich życiu, pozbawiony wspólnych pretensji i gniewu. Występując na festiwalu w Opolu w czerwcu, obchodząca dziś urodziny gwiazda, powiedziała ze sceny: „całuję Cię, mamo”. Wiadomo, że pojednanie nastąpiło wcześniej, bo już w kwietniu, w trakcie świąt wielkanocnych. Będąc na wakacjach w Lizbonie, diwa zadzwoniła do seniorki. Na przełomową rozmowę zdobyła się w okresie świąt Wielkiej Nocy. W odpowiedzi na życzenia świąteczne usłyszała od mamy: „to Wielka Sobota córciu, prawdziwie Wielka Sobota”. Od pewnego czasu media donoszą, że relacje między kobietami znowu się pogorszyły. 

Przyczyny konfliktu Edyty Górniak z Grażyna Jasik

Dlaczego przez tyle lat się do siebie nie odzywały? Piosenkarka zarzucała Grażynie Jasik brak wsparcia w krytycznych momentach, kiedy życie dało jej mocno w kość. Chodziło m.in. o sprawę szantażu upublicznieniem kaset wideo ze scenami molestowania (2006/2007 rok) i głośnego rozwodu z Dariuszem Krupą. Mama artystki nie stanęła wówczas jednoznacznie po jej stronie.

„Edyta miała mamie za złe, że — gdy oskarżyła swego ojczyma (partnera pani Grażyny) o to, że ją bił i zamykał za karę samą w domu — ta nie stanęła w jej obronie. A podczas rozwodu Górniak z Dariuszem Krupą trzymała stronę zięcia. Pani Grażyna zmieniła zdanie dopiero wtedy, gdy były mąż artystki, kierując samochodem pod wpływem narkotyków, zabił na pasach kobietę”, mogliśmy przeczytać w 2015 roku na łamach dwutygodnika „Party”.

Edyta Górniak o relacji z matką, Grażyną Jasik

Z czasem Edycie Górniak i jej mamie udało się nawiązać nić porozumienia. O szczegółach pojednania wokalistka opowiedziała w rozmowie z miesięcznikiem „Gala”. „Konflikty pojawiały się zarówno w dzieciństwie, jak i na późniejszym etapie mojego życia. Próbowałam je rozwiązywać, ale ciągle nie udawało nam się znaleźć porozumienia. Wyciszyłam więc tę relację na kilka lat, nie mając żadnych oczekiwań i żadnego planu. […] Po moim powrocie do Polski spotkałyśmy się, potem znowu, potem coraz częściej. Dzisiaj jesteśmy sobie tak bliskie, jak wcześniej chyba nigdy nie byłyśmy”. 

Relacje między paniami stawały się na tyle bliskie i przyjazne, że artystka dla dobra matki zrezygnowała w 2018 roku z uczestnictwa w drugiej edycji „The Voice Kids”. Wszystko w trosce o zdrowie Grażyny Jasik, która doznała udaru i wylądowała w ciężkim stanie w szpitalu. To właśnie wtedy córka czule zaopiekowała się rodzicielką. Towarzyszyła jej przy łóżku do czasu, aż jej stan zdrowia nie uległ poprawie. Życie matki było dla niej najważniejsze, a wybór między karierą a rodziną przechylił szalę ku rodzinie. 

Czytaj także:  Los nie oszczędzał Christiny Applegate. Walka z rakiem piersi, stwardnienie rozsiane...

Edyta Górniak z mamą, mama Edyty Górniak
Fot. East News

Opole, Edyta Górniak, Grażyna Jasik, 10.06.2018 rok

Edyta Górniak oskarża matkę o przemoc. W obronie Grażyny Jasik stanęła Elżbieta Zapendowska

Gdy już wszyscy myśleli, że między znaną córką a jej rodzicielką panuje istna sielanka, wszystko zmieniło się na początku września 2021 roku, kiedy to diwa miała przyjemność wystąpić na festiwalu w Opolu. Poruszyła wówczas swoich fanów wyznaniem, którym wcześniej podzieliła się za pośrednictwem mediów społecznościowych. 

Gwiazda przy okazji pobytu w Opolu postanowiła za pośrednictwem Instagrama pokazać obserwatorom okolice, z którą wiążą się jej wspomnienia z dzieciństwa. Między słowami wspomniała, że jej mamie zdarzało się stosować kary cielesne za nieposłuszeństwo. „Widzicie tę katedrę? No więc historia jest taka: jak byłam dzieciakiem i mieszkałam na osiedlu ZWM, i uciekałam z lekcji, żeby przyjść sobie do amfiteatru, który jest tam, o widać. Jak się zasiedziałam i wiedziałam, że dostanę lanie, gdy wrócę do domu, to przychodziłam do tej katedry i się do św. Marii modliłam, żeby mnie mama nie zbiła za bardzo… Tylko trochę, ale nie tak całkiem bardzo. W tej katedrze się wymodliłam po prostu… Wymodliłam tyle po prostu słów, żebym nigdy nie dostała lania za to, że poszłam do tego amfiteatru. A teraz mi za to płacą, że tam siedzę! I taka jest historia”, szczerze wyznała wokalistka.

Słowa te dotarły do wtedy matki i ojczyma Edyty Górniak, a także do Elżbiety Zapendowskiej, która nie kryła oburzenia nt. wypowiedzi diwy. „Nie jest mi obojętne to, co mówi Edyta, bo znam ją od niemal 37 lat, tak samo, jak jej rodziców. To słowa mocno niesprawiedliwe i krzywdzące. Nie tylko ja jestem nimi zszokowana. […] Rozmawialiśmy [z jej rodzicami] przez telefon. Byli zdruzgotani”, przyznała w rozmowie z portalem „Pomponik” zawiedziona postawą artystki nauczycielka śpiewu. 

Czytaj także: Diwa i skromny gitarzysta... Związek Dariusza Krupy i Edyty Górniak skrywał wiele tajemnic

Edyta Górniak, Grażyna Jasik, przyrodnia siostra Edyty Górniak, Opole 1998 rok
Fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Edyta Górniak, Grażyna Jasik, przyrodnia siostra Edyty Górniak, Opole 1998 rok

Elżbieta Zapendowska ujawniła prawdę na temat relacji rodzinnych między Edytą Górniak a jej matką

W wywiadzie udzielonym jakiś czas temu jednemu z portali wprost przyznała, że sytuacja zdrowotna mamy Edyty Górniak jest opłakana i potrzebuje ona wsparcia swoich córek, które nie poświęcają jej zbyt wiele czasu. 

„Słyszałam po drugiej stronie słuchawki płacz pani Grażyny Jasik, mamy Edyty. Jest teraz ciężko chora, a jej mąż przeszedł niedawno poważną operację. Żyją bardzo skromnie. Oboje potrzebują spokoju i wsparcia od dzieci. Jedna z ich córek mieszka niestety w Londynie – była u nich niedawno, druga nie widziała ich od dłuższego czasu. Mimo to nie tracą nadziei”, relacjonowała w wywiadzie z serwisem zatroskana o zdrowie swojej przyjaciółki Elżbieta Zapendowska. 

Była jurorka przypomniała również czasy, kiedy to diwa mogła liczyć na bezustanną pomoc ze strony swojej matki, która od początku wierzyła w jej talent artystyczny. „Nie raz widziałam, jak jej mama przyjeżdżała z mężem do stolicy i pomagała Edycie urządzać się w wynajmowanych mieszkaniach. Potrafiła autobusem przywieźć córce zapas ulubionych naleśników! Bardzo się o nią martwiła, ale widziała też, że „Metro”, a potem Eurowizja, to szansa dla Edyty i że nie może trzymać dziecka z takim talentem w ukryciu. Zapłaciła za to ogromną cenę, ale córki nie przestała kochać nigdy. Codziennie na nią czeka”, opowiadała. 

Ponadto nauczycielka śpiewu zaapelowała wówczas do piosenkarki, aby wyrażała się z godnością wobec rodziców:„Przekażcie jej proszę takie słowa: Edyto, jesteś osobą wierzącą, więc proszę, czcij ojca swego i matkę swoją. To jedno z dziesięciu przykazań bożych. Czekam teraz, aż po tych słowach uderzysz we mnie, choć kto wie, może stanie się inaczej?”, oznajmiła Elżbieta Zapendowska we wrześniu 2021 roku.

Czytaj także: Edyta Górniak w poruszających słowach o trudnym dzieciństwie. Jak wyglądała jej relacja z tatą?

Edyta Górniak, Dariusz Kordek, Grażyna Jasik, siostra przyrodnia Edyty Górniak, maj 1994, po powrocie z Eurowizji
Fot. ADAM JAGIELAK/East News

Edyta Górniak, Grażyna Jasik, siostra przyrodnia Edyty Górniak, maj 1994, po powrocie z Eurowizji

Matka Edyty Górniak walczy ze złamanym kręgosłupem

Jakby tego było mało, z każdym kolejnym dniem stan zdrowia matki piosenkarki się pogarsza. Jakiś czas temu tygodnik „Rewia” donosił, że Grażyna Jasik ma podobno złamany kręgosłup, wymaga opieki i rehabilitacji. „Grażyna złamała kręgosłup. Była przekonana, że podoła w opiece nad wnukami, które razem z młodszą córką odwiedziły ją w Polsce. Ale okazało się, że nie ma już tyle sił”, zdradziła na łamach „Rewii” osoba z otoczenia Jasików. 

Mimo że sytuacja jest dramatyczna, to nie zamierzają oni prosić swojej córki o żadną pomoc. „Oni nigdy się nie skarżą, nie wymagają niczego od swojej sławnej córki”, podawało źródło tygodnika.

Niedawno „Życie na Gorąco” informowało, że młodsza córka pani Grażyny, która na co dzień mieszka w Anglii, próbowała skontaktować się z wokalistką. „Ma dwoje małych dzieci, mieszka w Anglii i jest jej trudniej przyjeżdżać do mamy niż Edycie, która mieszka w Polsce. Wielokrotnie kontaktowała się z Edytą. Chciała z nią przynajmniej ustalić naprzemienną pomoc, ale nie udało się", mówił informator. 

Jak widać, relacje Edyty Górniak z matką Grażyną Jasik są dość mocno skomplikowane. Czy kiedykolwiek się unormują? Czas pokaże.  

Czytaj także: Trzyma się z dala od blasku fleszy. Tak dziś wygląda życie Mieczysława Szcześniaka

Źródło: Wp Kobieta, pomponik.pl

Edyta Górniak z mamą, mama Edyty Górniak
Fot. East News

Opole, Edyta Górniak, Grażyna Jasik, 10.06.2018 rok

Edyta Górniak, Grażyna Jasik, Opole 1998 rok
Fot. Krzysztof Jarosz / Forum

Edyta Górniak, Grażyna Jasik, Opole 1998 rok

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.