Doda, Viva! marzec 2018
Fot. Marcin Kempski/I LIKE PHOTO
O TYM SIĘ MÓWI

Doda przeżyła prawdziwe piekło w małżeństwie. Ujawniła brutalną prawdę

„Powiedziałam jasno: skaczę z okna”, zwierzyła się

Konrad Szczęsny 15 września 2021 15:46
Doda, Viva! marzec 2018
Fot. Marcin Kempski/I LIKE PHOTO

O tym do tej pory nie wiedział nikt... Doda przez rok ukrywała, że jej małżeństwo z Emilem Stępniem dobiegło końca. Oficjalnie poinformowała o tym dopiero w czerwcu 2021 roku. Teraz, w trakcie relacji na żywo na Instagramie, ujawniła prawdę o znajomości z Amerykaninem Maksem Hodgesem oraz wypowiedziała się na temat kulis decyzji o rozstaniu z mężem. Z jej ust padły bardzo mocne słowa...

Doda o relacji z Maksem Hodgesem. Czy są parą?

Sympatycy talentu Doroty Rabczewskiej mogli w trakcie relacji, którą zorganizowała na Instagramie, zadawać jej pytania, dotyczące życia osobistego. Jedno z pierwszych dotyczyło relacji Dody z Maksem Hogdesem. Spekulacje dotyczące tego, co naprawdę ich łączy, trwają już od niemal roku i przybrały na sile, gdy piosenkarka ujawniła, że rozwodzi się z mężem. Zaczęła też zamieszczać w sieci zdjęcia i nagrania z Amerykaninem. Słychać na nich, jak uczy go języka polskiego. Wiadomo również, że został przedstawiony jej rodzicom.

Nic dziwnego, że fani zastanawiają się nad naturą tej znajomości. „Kim jest ten pan, bo już nie wiem, czy to twój chłopak, czy nie?”, zapytała wprost jedna z osób na początku relacji na żywo. Doda nie uchyliła się od odpowiedzi. Jej słowa w jasny sposób dają do zrozumienia, że nie jest w związku z Maksem Hodgesem. Problemem jest przede wszystkim odległość i trudne doświadczenia, które przeszła w ostatnich latach wokalistka.

„Tak jak powiedziałam na początku relacji, w tej przestrzeni możecie dowiedzieć się, chociaż nie musicie, bo w sumie nie muszę się przed nikim tłumaczyć, ale ja bym chciała być w związku, tak jak wydaje mi się, że każda kobieta po swoich traumach i przeżyciach, nie z kimś, kto żyje na drugiej półkuli, nie z kimś, z kim dzieli mnie dziewięć godzin różnicy czasu. Już naprawdę wystarczająco byłam samotna we dwójkę przez ostatni czas i też przez ostatnie półtora roku mieszkałam całkowicie sama”, zwierzyła się niespodziewanie Doda.

Stwierdziła, że nie ma nic przeciwko samotności, jednak tylko wtedy, gdy jest singielką. W związku ceni sobie czułość i opiekuńczość partnera, okazywaną na co dzień. A to wyklucza jakąkolwiek bliższą relację z Maksem Hodgesem.

„Nie mówię, że nie lubię być sama, bo lubię, ale brakuje mi tej czułości i opieki męskiej, ale taka, która jest na stałe i z kimś, kto po prostu mógłby ze mną zamieszkać i zaopiekować się mną. Jak wiecie, z Maksem znamy się już wiele, wiele lat i Maks mieszka w Los Angeles. Nie muszę się z tego tłumaczyć i nazywać w żaden sposób, ani tym bardziej odkrywać naszych wspólnych, prywatnych rzeczy, ale chyba moja odpowiedź jest wystarczająca i jednoznaczna”, ucięła.

Czytaj także: Doda po raz pierwszy o rozstaniu z mężem. Długo przed wszystkimi ukrywała prawdę

Doda, Flesz Fashion Night, Warszawa, 02.09.2021 rok
Fot. Piotr Molecki/East News

Doda, Flesz Fashion Night, Warszawa, 02.09.2021 rok

Doda o rozwodzie z Emilem Stępniem. Rozstanie doprowadziło ją na skraj

W trakcie relacji Doda nawiązała również do tego, co działo się u niej w minionym roku, w tym do rozstania z Emilem Stępniem. Wokalistka nie ukrywa, że milczenie i ukrywanie tego, co się u niej dzieje, wiązało się z ogromnym obciążeniem emocjonalnym. Początkowo była przekonana, że poradzi sobie ze wszystkim sama, ale dziś wie, że korzystanie z pomocy specjalistów to nie objaw słabości a rozsądku i przezorności.

„Ukrywałam przez ostatni rok wiele rzeczy. Doprowadziło mnie to na skraj. Wstydziłam się, uważałam, że nikt mi nie uwierzy w to, przez jakie piekło przechodziłam. Nie sądziłam, że ktoś mi może pomóc. Myślałam, że sama sobie poradzę, ale nie, nie dawałam sobie rady”, ujawniła.

Dodała, że chce unieważnić małżeństwo z Emilem Stępniem i doprowadzić kwestie związane z rozwodem do końca. Zrelacjonowała, że gdy prosiła o to mężczyznę, była na skraju złamania. Jednocześnie apelowała do internautów, by nie bali się prosić o pomoc, gdy zmagają się z poważnymi problemami psychicznymi i kryzysami. W jej odczuciu najgorsze jest udawanie, że wszystko samo się rozwiąże albo bagatelizowanie sytuacji obciążającej psychikę.

Powiedziałam jasno Emilowi, że jeżeli będzie mi robił problem z rozwodem, to po prostu skaczę z okna”, ujawniła Doda.

Podkreśliła, że zdecydowała się o tym opowiedzieć, by dodać otuchy tym, którzy zmagają się z załamaniem nerwowymi i innymi problemami, potrzebują pomocy a boją się o nią poprosić. 

Przypomnijmy, że w przypadku myśli samobójczych lub chęci podjęcia próby odebrania sobie życia, można liczyć na natychmiastową pomoc specjalistów. By ją uzyskać, należy zadzwonić na numery interwencyjne: policji (997), 112 lub choćby pod Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji Itaka (22 484 88 01). Można również udać się do najbliższego szpitala psychiatrycznego, na izbę przyjęć. 

POD TYM ADRESEM znajdziesz listę numerów telefonów, pod którymi dyżurują specjaliści, niosący pomoc w kryzysowych sytuacjach.  

Czytaj także: Doda i Emil Stępień. Historia miłości owianej tajemnicą

Doda, Emil Stępień, premiera filmu „Kurier”, Warszawa, 11.03.2019 rok
Fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Doda, Emil Stępień, premiera filmu „Kurier”, Warszawa, 11.03.2019 rok

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.