Tatiana Okupnik
Fot. PIOTR BLAWICKI /DDTVN/ EAST NEWS
Z życia gwiazd

Zniknęła u szczytu sławy, macierzyństwo ją przytłoczyło Jak dziś wygląda życie Tatiany Okupnik?

Wyznała, że chciała uciec od swoich bliskich. Teraz przełamuje tabu

Damian Duda 21 maja 2023 19:16
Tatiana Okupnik
Fot. PIOTR BLAWICKI /DDTVN/ EAST NEWS

W masowej świadomości zaistniała jako wokalistka zespołu Blue Café. Wylansowała z nimi takie hity, jak „Do nieba, do piekła” czy „You May Be In Love”. Ale u szczytu sławy Tatiana Okupnik zniknęła. Próbowała rozwijać karierę solową, wzięła udział w „Tańcu z gwiazdami”, w którym zajęła drugie miejsce i... zniknęła. Trasy koncertowe zamieniła na domowe zacisze, zaś Polskę na USA. Dziś powróciła, ale głośno mówi o tym, ile kosztowało ją macierzyństwo i jak bardzo zmieniło się w jej życiu wszystko... 

Tatiana Okupnik: życie rodzinne, mąż, narodziny dzieci 

Mąż Tatiany Okupnik, Michał Micielski, zawodowo jest menadżerem Marcina Gortata, a prywatnie zawsze stoi w cieniu żony. Kiedy w 2013 roku wzięli ślub, media dowiedziały się o tym dwa tygodnie po ceremonii. O weselu artystki poinformował jako pierwszy koszykarz, który na Twitterze opublikował zdjęcie z tego wyjątkowego wydarzenia. „Nie będę udzielała wywiadów razem z mężem, nie będę publikowała zdjęć na łamach prasy’’, zapowiedziała Okupnik tuż po ślubie. 

Kolejne przełomowe wydarzenie dla piosenkarki nadeszło trzy lata później. „Matylda. Szczęście. Jestem mamą. Rodzice w siódmym niebie!’’, napisała Tatiana Okupnik w dniu  swoich 38. urodzin, publikując zdjęcie małych stópek dziecka. W tamtym czasie gwiazda została mamą! Dziewczynka przyszła na świat 15 sierpnia 2016 roku, Jej ojcem chrzestnym według tabloidów został Marcin Gortat. „Spokój i bezpieczeństwo, jakie daje mi życie prywatne, spowodowało, że pozwoliłam sobie na okazanie słabości”, wyznała Okupnik w jednym z wywiadów.

Był rok 2018, gdy artystka podzieliła się kolejną radosną wieścią. „Matylda ma brata”, napisała wówczas na Instagramie. Piosenkarce udało się drugą ciążę zachować w całkowitej tajemnicy. Wiadomo, że synek gwiazdy dostał na imię Tymon.

Czytaj także: Poznał ich Marcin Gortat, przetrwali kryzysy. Historia miłości Tatiany Okupnik i Michała Micielskiego

Tatiana Okupnik o ciężkich przeżyciach związanych z macierzyństwem i chorobie

Mijały kolejne miesiące i w końcu ulubienica publiczności zaskoczyła szczerym i intymnym wyzwaniem. Zrobiła to, by okazać wsparcie innym kobietom. Okazuje się,  że jeden z porodów był dla artystki ogromnym cierpieniem. „Mój poród trwał 33 godziny i 5 godzin parłam. Po dwudziestej godzinie poprosiłam o znieczulenie, dostałam kroplówkę. Działała godzinę, ale wiadomo, że po godzinie bolało jak choroba. W związku z czym po kolejnej godzinie nie wiem, która to już była, poprosiłam o epidural”, pisała w sieci Tatiana Okupnik, dodając, że zdarzył się błąd ludzki.

„Okazało się, że w ciągu tych 33 godzin któraś z pielęgniarek nie zapisała, ile podała, następna warta  nadrobiła i w sumie podano mi dwanaście litrów płynów w kroplówkach. Ja jeszcze do tego piłam. (…) Wiadomo, że te płyny nie mogły być przerobione i znalazły się w dolnej części mego ciała”, czytaliśmy w sieci.

Ostatecznie zadecydowano się na poród dziecka przy pełnej narkozie jego mamy. „Moje ciało wyszło poza swoje granice. (…) Efekt był taki, jaki był, że zostały rozdarte na całej długości całe mięśnie pochwy, tylna ściana pochwy została rozerwana, wycieniona i wtedy jeszcze nie wiedziałam, zrobiły się piękne recto cele”, relacjonowała wokalistka. Po pewnym czasie od tego wyznania mama dwójki dzieci poddała się zabiegowi plastyki pochwy. „To nie jest tylko po to, żeby twoja c****a – pochwa wyglądały ładnie, tylko po to, żeby organizm mógł podjąć funkcje fizjologiczne”, pisała na Instagramie 44-latka.

W sierpniu 2022 roku wokalistka udzieliła wywiadu dla Plejady, w którym wyznała, że ciąże odbiły się również na jej psychice. „Czułam się bardzo smutna, samotna i zagubiona. A moi bliscy nie byli w stanie zrozumieć, co się ze mną dzieje. Przecież zawsze byłam pozytywną osobą, która nawet w najtrudniejszych chwilach umiała znaleźć coś dobrego. Czekało mnie macierzyństwo, które konotowane jest ze szczęściem, a mnie rozłożyło na łopatki" - wyznała w rozmowie z Plejadą.

„Zdawałam sobie sprawę, że nie zawsze będzie różowo, ale przytłoczył mnie ogrom ciemnych emocji. Po raz pierwszy w życiu czułam, że nie daję sobie z czymś rady. Poza tym obwiniałam się za to, że tęsknię za tą niezależną Tatianą sprzed lat. Wiedziałam, że powinnam cieszyć się nowym życiem, a nie opłakiwać stare. A ja czułam, że bezpowrotnie coś straciłam. Miałam chwile, gdy chciałam rzucić wszystko i gdzieś uciec. Potem robiłam sobie z tego powodu ogromne wyrzuty sumienia".

Czytaj także: Osiemnaście lat temu odeszła z Blue Cafe. To poróżniło Tatianę Okupnik i Pawła Ruraka-Sokala

Była u szczytu sławy, postanowiła wycofać się z mediów. Jak dziś wygląda życie Tatiany Okupnik?
Fot. VIPHOTO/East News

Tatiana Okupnik, Warszawa, 17.11.2022 r.

Dolegliwości, które pojawiły się u artystki przy porodach, pozwoliły zdiagnozować chorobę, z którą zmagała się właściwie od dziecka, ale była ona bardzo trudna do rozpoznania. 

Tatiana Okupnik wyznała, że choruje na zespół Ehlersa-Danlosa, EDS, czyli grupę chorób genetycznych, charakteryzującą się nadmierną wiotkością stawów, delikatną oraz hiperelastyczną skórą. Rozpoznanie tej rzadkiej choroby zajęło jej 42 lata.

„Bardzo ciężko postawić diagnozę przez to, że dolegliwości są ze stron różnych układów w organizmie. W moim przypadku musiałoby się zgromadzić lekarzy specjalizacji różnych - od ginekologa, przez neurochirurga, neurologa, dermatologa, alergologa, gastrologa, chirurga szczękowego i jeszcze wielu innych, u których byłam, bo właśnie te układy u mnie siadały, wysiadały" – przyznała w rozmowie z Dorotą Wellman.

Na co dzień choroba objawia się u artystki w postaci drżenia rąk, ale ma na to sposób: „Musisz ścisnąć je, by się mniej trzęsły. Natomiast są dni, że wystawię ręce i one będą spokojne. Ale mikrofon trzęsący się nie przeszkadza mi”, mówiła w wywiadzie dla „Dzień Dobry TVN”. 

ZOBACZ: Syn ma prawie pięć lat, córka siedem. Dzieci Tatiany Okupnik wystąpiły w nowym teledysku mamy

Trudny czas położył się cieniem również na jej małżeństwie. Choć ostatecznie Tatianie Okupnik i Michałowi  Micielskiemu udało się pokonać kryzys, dziś wokalistka zdaje sobie sprawę, że omal nie doprowadziło to do rozpadu ich związku.

Byłam tak skupiona na dzieciach, że nie miałam w ogóle przestrzeni dla siebie. Moje ciało się zmieniło, przestałam być w kontakcie ze swoją sensualnością, zapomniałam, co to libido. Więc gdy przychodził do mnie mąż i chciał intymności, to jedyne, na co miałam ochotę, to powiedzieć mu, żeby się ode mnie odczepił. To jest trudne dla związków. Wiem, że wiele relacji się przez to rozpada. Zdaję sobie sprawę, że dla mojego męża to musiało być duże zaskoczenie. Owszem, pewnie słyszał, że gdy kobieta rodzi dziecko, to targają nią różne emocje i trzeba być cierpliwym. Ale ileż można? (śmiech) Mijał kolejny rok, a cały czas było tak samo”, ujawniła. 

Tatiana Okupnik: tak wyglądały początki jej kariery, Blue Café

Wychowała się i studiowała w Łodzi, ale pod koniec lat 90. zobaczyła dużą część Polski i świata. Wszystko dzięki muzyce. Tatiana Okupnik w latach 1998-2005 była wokalistką Blue Cafe. Wraz z Pawłem Rurakiem-Sokalem wylansowała takie hity, jak Do nieba, do piekła; You May Be In Love czy Love Song. Grupa reprezentowała nawet Polskę na Eurowizji w 2004 roku – zajęli w Stambule 17. miejsce.

Prawdziwym przełomem w karierze Okupnik okazało się odejście z Blue Café w 2005 roku. Nieoficjalnym powodem takiej decyzji miał być konflikt pomiędzy artystką a założycielem bandu. Zakończenie współpracy z Blue Café nie było jedną zmianą, na którą się zdecydowała. Kilka miesięcy później Okupnik wyjechała z Polski. W Londynie poznała osoby, które sprawiły, że jej kariera ponownie nabrała tempa. Grecja, Cypr, Wielka Brytania — w tych państwach single Okupnik powędrowały na sam szczyt list przebojów.

Albumy On My Own oraz Spider Web zostały dobrze przyjęte przez krytyków. Niestety, nie na tyle dobrze, żeby mogły je puszczać polskie stacje radiowe. Mimo licznych sukcesów Okupnik, poza granicami kraju, nie zapomniała o Polsce.

Czytaj także: Dorota Wellman długie starania o dziecko przypłaciła zdrowiem. Nie żałuje. „Sens pojawił się, gdy urodziłam”

Tatiana Okupnik, 2005

Tatiana Okupnik, 2005
Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER

Kiedy po zakończeniu pierwszej edycji programu X-Factor wiadomo było, że Maja Sablewska pożegna się z fotelem jurorki, nikt na to miejsce nie typował byłej wokalistki Blue Café. Wiadomość o jej wyborze zaskoczyła wszystkich. Od pierwszego castingu Tatiana miała świetny kontakt z kolegami z jury: Czesławem Mozilem i Kubą Wojewódzkim. Przez dwie edycje we trójkę oceniali osoby startujące w programie. W ostatniej serii do składu jurorskiego dołączyła Ewa Farna. Media rozpisywały się na temat konfliktu pomiędzy Czeszką a Polką, która niedawno wróciła z „artystycznej emigracji’’. Obie wokalistki, zresztą skutecznie, ucinały wszelkie plotki.

Zakończenie emisji X-Factora okazało się dla Okupnik końcem pracy w TVN, co niespecjalnie ją zasmuciło. Nie narzekała wtedy na brak zajęć. Artystka w trakcie ostatniej edycji talent show promowała swój, jak do tej pory, ostatni album studyjny zatytułowany Blizna.  Na nim rozliczyła się z przeszłością. W wywiadach, których udzieliła, podkreślała, że nie będzie nastawiać się na nagrywanie tzw. radiówek. Konkurujący ze stacją TVN Polsat szybko upomniał się o Okupnik. Wokalistka w 2015 roku wystąpiła w Tańcu z Gwiazdami. W parze z Tomaszem Barańskim zajęła drugie miejsce. 

Tatiana Okupnik i Paweł Rurak-Sokal, 2005 r. 

Była u szczytu sławy, postanowiła wycofać się z mediów. Jak dziś wygląda życie Tatiany Okupnik?
Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER

Tatiana Okupnik wróciła do tworzenia muzyki 

Zawieszona działalność muzyczna otworzyła gwieździe furtkę do innych aktywności. W 2021 roku 44-latka otworzyła kanał na YouTubie. W cyklu Liczby mają imiona poznajemy kobiety, które mówią o trudnych doświadczeniach związanych z porodem i o macierzyństwie. Ostatnie lata to dla artystki także czas na pielęgnowanie relacji rodzinnych. W jednym z wywiadów przyznała, że nie sądziła, że przerwa od śpiewania i koncertowania potrwa w jej wypadku aż 7 lat, ale opieka nad dziećmi w pełnym wymiarze czasowym i ich wychowywanie okazało się dużym wyzwaniem.

Obecnie bycie mamą łączy z promocją kolejnych singli. Pierwszy z nich nosił tytuł „Mama (idzie w długą)”. „Wracam z tego miejsca zwanego macierzyństwem, chociaż oczywiście cały czas jestem mamą i nie wypisałam się z tej roli - stwierdzam, że jest najważniejsza. Jeśli miałabym siebie zdefiniować, to najpierw jest mama, potem wokalistka, kompozytorka, tekściara. (...) Trochę można potraktować ten mój powrót jako debiut, ale ktoś mi fajnie napisał, że to może i debiut, ale tym razem więcej osób trzyma za ciebie kciuki”, opowiadała w Meloradio. Drugim singlem, który ukazał się na rynku, był ten o tytule „Puzzle”.

O swojej najnowszej płycie opowiedziała kilka miesięcy temu w "Dzień dobry TVN": „To są przede wszystkim emocje kobiece (...) Pisząc te teksty, myślałam o sobie i o tych wszystkich dziewczynach, które otworzyły się przede mną, zwierzyły. Większość materiału jest napisana, a ja delektuję się każdym momentem, koncertem”, wyznała wokalistka. 

Single promujące najnowszą płytę Tatiany Okupnik zawierają w sobie bardzo cenny przekaz dla wszystkich mam, aby pamiętały o nierezygnowaniu z siebie i zadbaniu także o swoje potrzeby i marzenia. 

Sprawdź również: Krystyna Prońko - jej fani mówią, że miała głos jak bomba atomowa. Co dzisiaj słychać u piosenkarki?

Tatiana Okupnik w Tańcu z gwiazdami, 2015

Tatiana Okupnik w Tańcu z gwiazdami, 2015
Fot. Tomasz Zukowski/East News

Tak Tatiana Okupnik wygląda teraz:  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Tatiana Okupnik (@tatianaokupnik)

Tatiana Okupnik, 2017
Fot. LUKASZ SZELAG/REPORTER

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Nie pokochali się od razu, kilka lat temu pokonali kryzys. Hania Żudziewicz i Jacek Jeschke o drodze o ślubu

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

ANITA SOKOŁOWSKA zdobyła sympatię widzów jako Zuza w „Przyjaciółkach”. Wytańczyła Kryształową Kulę. Teraz przyszedł czas na realizowanie swoich projektów i marzeń. URSZULA DUDZIAK I GRZECH PIOTROWSKI: dwie silne osobowości, dwa pokolenia. Diwa jazzu i wirtuoz saksofonu połączyli siły w niesamowitym projekcie „WE” dla pokoju na świecie. KRZYSZTOF MIRUĆ: architekt z wykształcenia, osobowość telewizyjna, z zamiłowania projektant wnętrz o swojej drodze do sukcesu.