Dawid Kwiatkowski, Viva! maj 2016
Fot. Adam Pluciński/MOVE
O TYM SIĘ MÓWI

Dawid Kwiatkowski odszedł z kościoła katolickiego. Muzyk opowiedział o powodach swojej decyzji

„Rozmawiam z Bogiem sam”, mówi

Olga Figaszewska 27 sierpnia 2021 12:05
Dawid Kwiatkowski, Viva! maj 2016
Fot. Adam Pluciński/MOVE

Dawid Kwiatkowski dzieli się z fanami wydarzeniami ze swojego życia prywatnego. Nie chce przed nikim niczego ukrywać. Artysta wyznał, że wiele lat temu odsunął się od kościoła katolickiego. O powodach swojej decyzji opowiedział w jednym z najnowszych wywiadów.

Dawid Kwiatkowski o odejściu z Kościoła katolickiego

Dawid Kwiatkowski otwarcie wypowiada się na temat swojej wiary i nawrócenia. Artysta był wychowywany w rodzinie katolickiej, ale w pewnym momencie postanowił, że chce przejść na protestantyzm. Miał wtedy 15 lat. Wpływ na jego decyzję miały doświadczenia kolegów i koleżanek. Na szkolnym korytarzu usłyszał ich rozmowę o kościele protestanckim w Gorzowie.

„Potem sam zacząłem uczęszczać do tego kościoła. A gdy przeprowadziłem się do Warszawy, szukałem tu odpowiednika takiego miejsca i trafiłem na Life Church Warsaw”, mówił w rozmowie z Michałem Misiorkiem dla Plejady. Wiara jest dla niego bardzo ważna. Oddał Bogu swoje życie i chciałby, by nim kierował. Nie zrezygnował też z duchowej wspólnoty. „Odkąd nawróciłem się w gimnazjum, to staram się, żeby On był zawsze obecny w moim życiu”, dodawał.

Zobacz też: Dawid Kwiatkowski chciał porzucić karierę! Wyjawił powód

Dawid Kwiatkowski o kościele protestanckim

Dawid Kwiatkowski mówił wtedy wprost, że wszystko, co dzieje się w kościele katolickim wydaje się być smutne. W kościele protestanckim wygląda to zupełnie inaczej.

„Cały czas przepraszamy za swoje grzechy. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. I tak dzieje się co niedzielę. W naszym kościele również mamy świadomość tego, że błądzimy, ale koncentrujemy się na radości, która wynika z obcowania z Bogiem i z tego, że drugi raz nie popełniamy tego samego grzechu. Tańczymy, śpiewamy, gramy muzykę na żywo i rozmawiamy. Jeśli ktoś ma ochotę coś zjeść podczas kazania, może to zrobić. Chodzi o spędzanie czasu z Bogiem, a nie jakieś rytuały. Wszyscy moi znajomi, których zabrałem do naszego kościoła, popłakali się za pierwszym razem”, opowiadał w 2019 roku w Plejadzie.

W jednym z ostatnich wywiadów artysta podkreślił, że w kościele katolickim nie rozumiał ilości zakazów i nakazów, a także tego, dlaczego ze swoich grzechów ma zwierzać się pośrednikowi.

Zobacz też: Dawid Kwiatkowski w przejmującym wyznaniu o dzieciństwie: „Znów jesteś pijana”

„Nie rozumiem, dlaczego mam się spowiadać przez pośrednika. Ja sobie rozmawiam z Bogiem sam, kiedy leżę sobie w łóżku. Takie niuanse mi nie pasowały. U nas w Kościele czegoś takiego nie ma, nie ma spowiedzi, każdy sobie rozmawia z Bogiem, jak chce”, mówił w rozmowie z Pomponikiem.

Dawid Kwiatkowski nie namawia nikogo do przejścia na protestantyzm.  „Namawiam, to jest za duże słowo. Po prostu: "Chodźcie zobaczyć, jak ja spędzam niedzielę", tłumaczył. 

„Niczego nie chcę nikomu narzucać, ale uważam, że mówienie o Bogu w smaczny sposób, bez fanatyzmu i przesady, to największe zadośćuczynienie za moje grzechy i podziękowanie za to, co mi dał”, dodawał w 2019 roku w rozmowie z Plejadą. 

Źródło: Pomponik, 4fun.tv, Plejada.pl

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EDYTA PAZURA o dorastaniu w Nowej Hucie, macierzyństwie, odwadze i miłości silniejszej niż wszystko. Wybitny kardiochirurg GRZEGORZ RELIGA mierzy się z legendą ojca – Zbigniewa Religi. Charyzmatyczna wokalistka SINÉAD O’CONNOR jednym czynem przekreśliła swoje życie i karierę. Co się kryło za jej upadkiem? JOANNA DARK nagrała płytę „Osiecka / Przybora – Ale Jazz!”. Dlaczego właśnie Osiecka? PIOTR CZAYKOWSKI życiowe przypadki ulubionego modela Armaniego. W cyklu PODRÓŻE Malediwy – wyspy, które mogą zniknąć z powierzchni Ziemi.