seweryn kuback
Fot. oFot. VIPHOTO/East News
Niezwykłe historie

Andrzej Seweryn odnalazł szczęście u boku swojej piątej żony Katarzyny Kubackiej-Seweryn

Znajomi mówili im, że to się nie uda. Zwracali uwagę na różnicę wieku. Ale ich związek ma się coraz lepiej

Agnieszka Dajbor 24 kwietnia 2021 22:34
seweryn kuback
Fot. oFot. VIPHOTO/East News

Andrzej Seweryn powiedział kiedyś o sobie, że jest facetem opętanym przez pracę. Zdarzało mu się nawet zemdleć na scenie z przepracowania. A jednak najlepiej czuł się w teatrze albo na planie filmowym. Dopiero  niedawno trochę się zmienił, wyhamował, docenił uroki domu i bliskość rodzinnych relacji. Ma za sobą  barwne i bogate życie osobiste, był kilkakrotnie żonaty, ma troje dzieci –  córkę, znaną aktorkę Marię Seweryn i dwóch dorosłych już synów: Yanna i Maximiliena.  Ale szczęście znalazł dopiero u boku Katarzyny Kubackiej-Seweryn, propagatorki kultury, organizatorki Festiwalu Filmowego – „Spotkania Niezwykłe”, autorki wielu projektów artystycznych. To jest jego małżeństwo na dobre i złe, na całe życie.

Byliśmy jak Pitt i Jolie

Wcześniej aktor był żonaty cztery razy. Po raz pierwszy ożenił się w 1970 roku z Bogusławą Blajfer, to była studencka miłość, której pomogła...polityka. Oboje uczestniczyli w studenckich protestach ’68 roku, drukowali ulotki wykorzystując do tego wyżymaczkę kultowej pralki „Frania". Potem oboje siedzieli w więzieniu, choć Bogusława znacznie dłużej, bo została oskarżona z poważnego paragrafu, o próbę obalenie siłą ustroju PRL. Młodzieńczy związek przetrwał 3 lata. Poszli swoimi drogami zakładając nowe rodziny. Po latach Andrzej Seweryn powiedział w rozmowie dla „Playboya”: „Oglądałem zdjęcia z mojego pierwszego ślubu – z całym szacunkiem dla urody Brada Pitta i Angeliny Jolie, zobaczyłem na nich porównywalną parę".

W 1974 roku zrobiło się głośno o jego ślubie  z Krystyną Jandę. Był już uznanym aktorem. Ona dopiero zaczynała karierę, więc ich relacja opierała się na układzie mistrz i uczennica. Jandzie szybko zaczęło to doskwierać. Mieli tak różne charaktery i oczekiwania, że ten związek był chyba z góry spisany na straty. I dzisiaj pewnie lepiej rozumieją się jako przyjaciele i rodzice Marii Seweryn. W 1980 roku, niedługo po rozwodzie z Krystyną Jandą, Andrzej Seweryn wyjechał do Francji, gdzie zastał go stan wojenny. Pozostał na emigracji, podczas której miał wielkie sukcesy, był m.in. aktorem  francuskiej sceny narodowej  „Comédie Française”. We Francji ożenił się z Laurence Bourdil, a następnie z piękną libańską aktorką Mireille Maalouf. Byli razem 15 lat. Podobno dla niego odłożyła karierę aktorską, zajęła się domem i wychowaniem ich syna Maximiliena. Ale Seweryn wrócił po latach do Polski, a Mireille postanowiła pozostać we Francji. Ich relacje zaczęły się rozluźniać.

Zobacz też: Krzysztof Komeda i Zofia Komedowa: jazzman i jego muza. Historia wyjątkowej miłości

seweryn kubacka
Fot. „Podróże pozwoliły nam się naprawdę poznać", tak podpisał Andrzej Seweryn to zdjęcie na instagramie. Fot. Archiwum prywatne

Tęcza nad nami

Wchodzenie w nowe związki, jest jak zaczynanie życia na nowo. Andrzej Seweryn robił to wiele razy. Ale wreszcie znalazł kobietę, u boku której zamierza spędzić resztę życia. Poznali się 10 lat temu na festiwalu filmowym w Maroku. Katarzyna napisała na zaproszeniu: „Ciepło pozdrawiam”. Jego to zainteresowało. „Może dla innych osób nie ma w tym nic nadzwyczajnego, ale do mnie nikt wcześniej tak nie pisał. Byłem ciekaw, kto to jest. Potem zobaczyłem wysoką, piękną kobietę w długiej sukni i stało się. Po prostu się zakochałem”, opowiadał w "Twoim Stylu". Ona spodziewała się spotkania z chłodnym, wyniosłym aktorem. A okazał się ujmujący, otwarty, dowcipny. Zaimponowało jej, że jest zawsze ciekawy  nowych  wyzwań i różnorodnych aktorskich przeżyć.  Grał w kabarecie „Pożar w burdelu",  wystąpił w teledysku „Otsochodzi". Szybko znaleźli porozumienie. Przegadali całą noc. „Następnego dnia - mówiła Katarzyna Kubacka-Seweryn w rozmowie z Magdaleną Żakowską w „Urodzie życia” – na pożegnalnej kawie nad horyzontem pokazała się tęcza. Nasza tęcza. Teraz o tym wiem. Andrzej wpisał mi w książce proroczą dedykację: „W oczekiwaniu na obiecaną tęczę…” Odjechał, ale niebawem znów mieli się spotkać.

Zobacz też: Frances McDormand i Joel Coen – ich związek jest jak skała od 38 lat. Frances  mówi o mężu, że jest jej miłością i inspiracją

Nasz najlepszy czas

Kiedy się poznali, oboje nie byli już młodzi. Mieli za sobą wystarczający bagaż doświadczeń i przeżyć. Katarzyna Kubacka-Seweryn przeżyła miłosny zawód i nie myślała o tym, żeby jeszcze raz wiązać się z kimś na stałe. Zakładać rodzinę. Andrzeja Seweryna poznała wtedy, gdy godziła się już z życiem „szczęśliwej singielki", która przynajmniej sama o sobie decyduje. Jest niezależna, ma swoją przestrzeń i spędza życie na pracy i podróżach. Stało się jednak inaczej. Zakochali się w sobie, wiedzieli, że grzechem byłoby odrzucać szansę, jaką daje im los. Pewnego razu Andrzej Seweryn zaprosił ją do Rzymu i  tam podczas uroczystej kolacji oświadczył się. Pobrali się w 2015 roku, w polskiej ambasadzie.

Nie myślą o przeszłości. Katarzyna Kubacka-Seweryn mówiła w rozmowie z „Urodą życia", że nigdy nie obawiała się tego, że jej ukochany był kilkakrotnie żonaty. Wiedziała, że ich uczucie jest wyjątkowe. I że spotkali się w najlepszym dla siebie czasie,  jako w pełni dojrzali ludzie, Andrzej Seweryn ma dzisiaj 74 lata,  Katarzyna Kubacka-Seweryn jest o 18 lat młodsza, oboje mają już wnuki. Potrafią docenić wagę kompromisu, wiedzą, jakie to ważne, by wszystko przegadać –  to, co cieszy i to, co boli, przeszkadza. Być razem, a jednocześnie nie rezygnować z siebie i swoich pasji. Czasem zdarzały im się nieżyczliwe spojrzenia i komentarze. Uwagi o artyście z bogatą przeszłością. Ale oni pokazali, że mają rację, są ze sobą już 10 lat i więź  między nimi jest coraz silniejsza.

seweryn kubacka
Fot. Stworzyli razem ciepły rodzinny dom, którego im przez lata brakowało. Fot. TOMASZ URBANEK/Dzień Dobry TVN/East News

Ciepły, rodzinny dom

Jakiś czas temu kupili apartament niedaleko warszawskich Łazienek. Stworzyli swój własny dom, chociaż musieli  nauczyć się swoich nawyków, przyzwyczajeń,  charakterów.  Andrzej Seweryn miał czasem żal do żony, że traktuje go jak nauczycielka i próbuje wychować. Ona zauważała, że mąż trzyma nierozpakowane kartony z rzeczami od kilku lat. „Andrzej o zgrozo, do dziś nie wie, że szuflady i szafki same się nie zamykają", śmiała się w rozmowie z „Urodą życia".  Ale jego uwagi brała za  komplementy – przez wiele lat pracowała jako polonistka i uwielbiała prace w szkole. Poza tym, jak mówiła Magdalenie Żakowskiej: „Andrzej wie, że jest osobą bardzo przeze mnie kochaną. Że ufam mu i choć czasem się sprzeciwiam, traktuje go jak autorytet”. On na swoim instagramie, pod jednym ze zdjęć napisał: „...I powiedziałem Kasi jak ją kocham, nawet gdy gubi parasolki... A gubi! Oj gubi!  Podarowali sobie nawzajem nowe światy. Przede wszystkim dom – ciepły, rodzinny, wielopokoleniowy. Dzieci ich obojga są tu kochane, a wnuki bardzo lubią bawić się z dziadkiem.  Katarzyna sprawiła, że życie rodzinne nabrało intensywnych barw. I stało się tak bardzo ważne      

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.