Z ŻYCIA GWIAZD

Andrzej Piaseczny wzruszająco o zmarłym ojcu: „Prawdziwą tęsknotę odczuwam dopiero teraz”

Wokalista otworzył się przed kamerami

Rafał Kowalski 12 września 2019 09:51
jamnik25.Andrzej Piaseczny, VIVA! 4/2019
Fot. Jacek Poremba/SHOOTME

Za nami drugi odcinek nowego programu TVN Starsza pani musi fiknąć. Format polega na tym, że sławne dziecko zabiera jednego z rodziców w podróż życia. Bohaterami wczorajszego odcinka byli Andrzej Piaseczny i jego 81-letnia mama Alicja. Wyjazd pary do Afryki był pełny wzruszeń. Największe wywołało wspomnienie taty wokalisty.

Andrzej Piaseczny o tacie

Artysta rzadko opowiada o swojej prywatności. Kilka lat temu tylko raz wyjawił, co łączyło go z tatą, który zmarł kilkadziesiąt lat temu. „Ojciec był wymagający, miałem wrażenie, że nie wszystkie moje życiowe wybory akceptuje. To się zmieniło, gdy tata zapadł na raka. Jego choroba zbiegła się z moim pierwszym sukcesem, czyli nagraniem płyty z Robertem Chojnackim. Nigdy nie odbyliśmy z tatą długiej, ważnej rozmowy o życiu. (...) Przed śmiercią tata zdążył mi powiedzieć, że jest ze mnie dumny. Trudno opisać, jak ważny były dla mnie te słowa. Nie wiem, czy ja mu powiedziałem, że jestem z niego dumny. To coś, czego trzeba się nauczyć. Do głowy mi nie przyszło, żeby powiedzieć: "Tato, ja też jestem z ciebie dumny". To znaczy, że nie byłem wystarczająco dorosły. Żałuję, że ważne słowa nie padły. Jestem pewien, że ojciec jest świadom moich uczuć. Wierzę, że kiedyś się spotkamy po tamtej stronie”, mówił Andrzej Piaseczny w Twoim Stylu.

Z kolei wczorajszy odcinek show TVN zakończył się sceną, w której piosenkarz i jego mama wznosili toast na afrykańskich wydmach. W pewnym momencie rozmowa Andrzeja Piaseczny i pani Alicji zeszła na temat taty wokalisty. Ulubieniec publiczności ze wzruszeniem opowiadał o zmarłym ojcu. „Mój tato zmarł, kiedy byłem już prawie dorosłym człowiekiem. On mnie wychował, pamiętam go, ale nigdy nie mieliśmy bardzo bliskich relacji. To jest niemożliwe, żeby będąc nastolatkiem, nie było buntu przeciwko cechom podobnym do swoich. Więc mnie wkurzało, kiedy ojciec wiedział co zrobić, bo ja też wiedziałem, co zrobić. Ale teraz dopiero to odczuwam. Nie jestem dokładnie taki sam jak on”, wyznał artysta na wizji. „Taką prawdziwą tęsknotę odczuwam dopiero teraz”, dodał powstrzymując wzruszenie.

Wyraźnie poruszona była też pani Alicja, którą syn zapytał przed kamerami o to, co powiedziałaby mężowi, gdyby jego duch był obok nich. „Że go bardzo kocham i kochałam go przez całe życie swe dorosłe”, odpowiedziała bez wahania 81-latka. „Wszystkich nas czeka ten sam los, więc trzeba podsycać w sobie płomień życia. I to jest główna myśl, która przywiodła nas do Afryki”, zakończył wzruszająco Andrzej Piaseczny.

Musimy przyznać, że odcinek Starsza pani musi fiknąć z piosenkarzem i jego mamą Alicją na długo zapadnie nam w pamięci. Polecamy obejrzeć tym, którzy jeszcze nie mieli okazji. Tych kilkadziesiąt minut relacji z podróży mamy i syna to piękna lekcja miłości. 

Andrzej Piaseczny, Alicja Piaseczna, mama

Andrzej Piaseczny, Alicja Piaseczna, mama
Fot. TVN/Grzegorz Piekarski

jamnik25.Andrzej Piaseczny, VIVA! 4/2019
Fot. Jacek Poremba/SHOOTME

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Monika Olejnik, Martyna Wojciechowska, Joanna Przetakiewicz, Anna Lewandowska i Jessica Mercedes Kirschner. Pięć niezwykłych kobiet w niezwykłej sesji VIVY!. Janusz L. Wiśniewski w mocnej rozmowie o współczesnych kobietach oraz Debora i Joszko Brodowie z 11-stką dzieci o sile rodziny.