Dorota Kolak, Igor Michalski Warszawa, 23.11.2015, Roze Gali 2015,
Fot. Radoslaw NAWROCKI / Forum
historia miłości

Dorota Kolak i Igor Michalski tworzą szczęśliwy duet od ponad 40 lat! Jaki jest sekret ich związku?

„Mój związek od początku był fundamentem, na którym wszystko budowaliśmy. Był na zawsze”

Olga Figaszewska 8 sierpnia 2022 19:49
Dorota Kolak, Igor Michalski Warszawa, 23.11.2015, Roze Gali 2015,
Fot. Radoslaw NAWROCKI / Forum

Fantastyczna aktorka i pedagog, która swoim talentem z miejsca podbija serca fanów. Dorota Kolak zachwyca w kolejnych produkcjach. W ostatnim czasie pojawiła się w hicie Netflixa – Za duży na bajki. A jak wygląda życie prywatne gwiazdy? Dorota Kolak wspólnie z ukochanym mężem, Igorem Michalskim tworzy szczęśliwy związek od ponad 40 lat! Jaki jest ich przepis na szczęśliwe małżeństwo?

Dorota Kolak – kariera

Gdyby nie związała swojej drogi z aktorstwem pewnie byłaby dziś właścicielką pensjonatu, a może florystką? Dorota Kolak nie rozważała jednak innego scenariusza niż studia teatralne. Podkreśla, że zawód zmienił jej życie, otworzył przed nią nowe możliwości i pomógł poznać siebie. Wybór tej ścieżki był dla Doroty Kolak właściwy.  

„Aktorstwo otworzyło mi szansę, bo ja ze swoją wycofaną osobowością szepczącą: "Siedź w kącie, znajdą cię", mogłabym pracować w innym zawodzie w ósmym szeregu. […]. Aktorstwo dało mi możliwość uwierzenia w siebie i rozwijania przestrzeni, o które sama siebie bym nie podejrzewała. Intuicyjnie wybrałam aktorstwo, żeby poznać siebie, polubić, poszerzyć swoje możliwości”, zwierzała się w rozmowie Aleksandrą Głowińską dla cozatydzień.tvn.pl.

Rodzice gwiazdy to niespełnieni aktorzy. Nigdy nie zdawali do szkół teatralnych, ale żyli sztuką i przykładali wszelkich starań, by ich córki były blisko niej. Mama była nauczycielką wuefu i tańca, a tata kierownikiem technicznym w teatrze. Nigdy nie zniechęcali pociech do aktorstwa. „Oboje nie zdawali do szkół teatralnych z różnych powodów, więc w jakimś sensie ta nasza szkoła teatralna była spełnieniem ich pragnień”, opowiadała Dorota  Kolak  w rozmowie z PANI.

Zobacz też: Marta Lipińska: Michałowa z „Rancza” kiedyś rozkochiwała w sobie największych amantów polskiego kina

Dorota Kolak, Barwy Szczęścia, 02.07.2007
Fot. FOTON/PAP

Dorota Kolak, Barwy Szczęścia, 02.07.2007

Dorota Kolak jest absolwentką PWST w Krakowie. Występowała na deskach Teatru im. Wojciecha Bogusławskiego w Kaliszu, od początku lat 80. jest związana z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku. Występuje na scenie, stworzyła wiele interesujących kreacji w filmach i serialach. Niektórzy twierdzą, że kino późno się o nią upomniało. Sama zainteresowana podkreśla z kolei, że już kończąc szkołę, wiedziała, że będę aktorką teatralną. I to teatr był jej całym światem. ,,Z pełną zgodą weszłam w ten świat. Jeśli coś mnie w ogóle bolało, to marzenie, by zagrać wszystko co można, a tak się, niestety, nie dało (śmiech). A to, że po latach pojawiły się role w filmach, było faktycznie czymś niezwykłym. Nagle sobie uświadomiłam, że to jest przecież fantastyczne medium", mówiła w wywiadzie dla Kobieta Interia. 

Fani wspominają jej role w Przepisie na życie, Usta usta, Barwach szczęścia czy Pensjonacie pod Różą. Aktorka pojawiała się m.in. w Narzeczonym na niby, Planie B, Powidokach, Głębokiej wodzie, Przyjaciółkach, Pod powierzchnią, Najmro. Kocha, kradnie, szanuje, Ciemno, prawie noc, Zabawa zabawa, Komisarz mama. A obecnie możemy podziwiać ją w produkcjach: Za duży na bajki czy Detektyw Bruno. 

Dorota Kolak podkreśla, że każda rola sprawiała, że staje się coraz bardziej świadoma siebie. Odkrywała przeróżne wcielenia. „Zaczęłam grać antygony, buntowniczki, alkoholiczki, kobiety pokręcone, po przejściach, spadające na dno, to dopiero stałam się aktorką.[…] Okazywało się, że docieranie w te ciemniejsze strony mojej osobowości jest odkryciem, że to mnie kręci. Bunt i niezgoda są zawsze bardziej pociągające i intrygujące”, mówiła w rozmowie dla PANI.  Nie ukrywa, że praca daje jej to, czego mogłoby jej w życiu brakować. „Na przykład szaleństwo. Jestem ułożona i taka zwyczajnie porządna (śmiech), w życiu codziennie sprzątam, gotuję, wynoszę śmieci, a potrzebę szaleństwa spełniam na scenie”, mówi w Twoim Stylu.

Dorota Kolak, Uroczysta prezentacja serialu
Fot. Gałązka/AKPA

Dorota Kolak, Uroczysta prezentacja serialu "Zbrodnia", 2014 rok

Swoją pasją i umiejętnościami dzieli się ze studentami. Prowadzi zajęcia z plastyki ruchu, form i stylów ruchu scenicznego i aktorstwa na Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. Na swoim koncie Dorota Kolak ma szereg nagród i odznaczeń (Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” oraz Srebrny Krzyż Zasługi)

Czasami zdarza się jej oglądać siebie na ekranie, a wtedy krytykuje to, co widzi i przeważnie jest z siebie niezadowolona. „Całe zawodowe życie ciężko pracowałam na swoją pozycję, ale muszę przyznać, że w pewnym momencie po prostu miałam szczęście. Pewnie takich aktorek jak ja – z takim potencjałem – jest wiele. Bardzo długo nie grałam w filmach, bo nie dostawałam takiej szansy. Po prostu. Kiedy pojawiły się propozycje, mimo braku doświadczenia grania w fabule potrafiłam to zrobić”, dodawała w Onecie.

Doroty Kolak na próżno szukać w mediach społecznościowych. Aktorka wyznaje, że bardzo uważa na to, żeby oddzielać życie prywatne od zawodowego. „To jest źródło informacji. Kiedyś to były gazety i telewizja. Ja tego nie robię, nie dlatego, że uważam to za złe czy naganne, tylko dlatego, że nie potrafię się tam poruszać. I chyba już tak zostanie. Będę się porozumiewała przez gazetę, przez wywiad, przez teatr. Nie będę tego poszerzać o selfie”, mówiła w rozmowie z cozatydzień.tvn.pl.

Czytaj też: Łukasz Garlicki i Magdalena Cielecka stworzyli związek, który nie przetrwał próby czasu. Co wiemy o ich relacji?

Dorota Kolak, Dzień Dobry TVN, 2019
Fot. TOMASZ URBANEK/Dzien Dobry TVN/East News

Dorota Kolak, Dzień Dobry TVN, 2019

Dorota Kolak – życie prywatne. Od ponad 40 lat jest w szczęśliwym związku małżeńskim

Dorota Kolak od 1980 roku jest w szczęśliwym związku małżeńskim z aktorem Igorem Michalskim. „Miałam przy sobie kogoś, kto był niezawodny, opiekuńczy, szalenie odpowiedzialny, a jednocześnie pełen poczucia humoru, szaleństwa, radości życia. […] Miał w sobie ten rodzaj wolności, dezynwoltury, która pozwalała mu na nieprzejmowanie się rzeczami drobnymi, nieistotnymi”, mówiła o ukochanym w rozmowie dla PANI w 2022 roku.  

Dla Doroty Kolak praca jest bardzo ważna, daje spełnienie i radość, ale to rodzina i miłość są fundamentem, na którym buduje swoje życie. „Mój związek od początku był fundamentem, na którym wszystko budowaliśmy. Był na zawsze”, dodawała Dorota Kolak w PANI. W Igorze Michalskim aktorka docenia cechę, która pozwala mu się nie przejmować drobnostkami, a także to, że wybranek jej serca ma priorytety, którymi się w życiu kieruje i nigdy nie schodzi z jasno określonego celu. Para poznała się przez wspólnych znajomych. Aktorka pojechała do kolegów, studentów szkoły teatralnej w Kielcach, którzy prowadzili zajęcia z harcerzami. Od tego się zaczęło. Wystarczyło kilka godzin, by tych dwoje odkryło, że łączy ich coś wyjątkowego. Dodatkowo, oboje studiowali aktorstwo. „I tam, ponieważ nie miał się kto mną zająć z mojej uczelni - z krakowskiej szkoły teatralnej - wskazali kolegę z łódzkiej filmówki, który nie miał akurat zajęć. I to był Igor. Powiedzieli mu: "Zajmij się kobietą, bo nie ma co z nią zrobić, a my mamy zajęcia" (śmiech). Spędziliśmy ze sobą pół dnia. A potem pisaliśmy do siebie listy. Nie SMS-y. Listy. Długie listy”, zwierzała się gwiazda w cozatydzień.tvn.pl.

Dorotę Kolak i Igora Michalskiego dzieliło wiele kilometrów. Ona w Krakowie, on w Sopocie. Listy były jednym rozwiązaniem, by mieć ze sobą stały kontakt. Opisywali wszystko, co przydarzyło im się w szkole, życiu... Z tym okresem wiążą się piękne wspomnienia. „Ale pisaliśmy też o tęsknocie. Nie mogliśmy się często widywać. Pociągi były drogie, poza tym nie mieliśmy czasu jeździć do siebie”, mówiła aktorka. Odległość nie stanęła na drodze ich uczucia. Zdarzało się, że aktor łapał okazję i przyjeżdżał do ukochanej niezapowiedziany. „Nie mieliśmy telefonów. Zdarzało się też tak, co wspominał długo mój nieżyjący już tata, że mój mąż, kiedy przyjeżdżał bardzo wcześnie rano, właził przez takie okienko do kuchni. Siadał w tej kuchni, przysypiał i czekał, aż my wstaniemy. Najczęściej najpierw spotykał się z moim tatą, który mówił mu wtedy: "Rany boskie, jak ty mnie”, dodawała.

Czytaj też: Krzysztof Komeda i Zofia Komedowa: jazzman i jego muza. Historia wyjątkowej miłości

Dorota Kolak, Igor Michalski, Gala Srebrne Jabłka 2012 miesięcznika PANI
Fot. Kurnikowski/AKPA

Dorota Kolak, Igor Michalski, Gala Srebrne Jabłka 2012 miesięcznika PANI

Dorota Kolak, Igor Michalski Warszawa, 23.11.2015, Roze Gali 2015,
Fot. Radoslaw NAWROCKI / Forum

Dorota Kolak, Igor Michalski, Warszawa, 23.11.2015, Róże Gali 2015 rok

Bardzo szybko podjęli decyzję o ślubie – najpierw cywilnym, a potem kościelnym po dwóch-trzech latach. „Pierwszy ślub był bardzo skromny. Nie było żadnej restauracji, żadnego dużego balu. To było przyjęcie w domu mojej ciotki w Krakowie. Nie wiem, czy było nas 20 osób. […] Zresztą przyjęcie po ślubie kościelnym było jeszcze skromniejsze. Świętowaliśmy może w 10 osób”, wspominała gwiazda w cozatydzień.tvn.pl.

Relacja jaką stworzyli to efekt solidnej pracy, kompromisów. Dorota Kolak i Igor Michalski pod wieloma względami są kompletnie różni. Może właśnie te przeciwieństwa tak ich do siebie zbliżają? Wciąż są siebie ciekawi, przyjaźnią się i mają podobne spojrzenie na świat.

To się nie robi (śmiech). To jest szczęśliwy dla mnie, i dla niego mam nadzieję, splot okoliczności. Że tak się dobraliśmy. Że się znaleźliśmy. Oczywiście były w naszym życiu różne zakręty i trudniejsze chwile. Nie ma na to rady. Nie wiadomo, czy gdyby życie nam nie dowaliło tak porządnie, tak z grubej rury, to czy byśmy byli nadal razem. Przecież takie rzeczy się ludziom zdarzają. Na to składa się bardzo wiele rzeczy. Nam się poszczęściło”, mówiła aktorka w rozmowie z cozatydzień.tvn.pl Aleksandrze Głowińskiej.

Dorota Kolak i Igor Michalski cieszą się każdą chwilą spędzoną razem. Często przebywają w domu na Kaszubach, spacerują po lesie. Był czas, gdy żyli w związku na odległość, a wszystko ze względu na wykonywany zawód. ,,Żyłam w związku na odległość przez kilka ostatnich lat. To dlatego, że mój mąż był dyrektorem teatru w Kaliszu. Obecnie jest dyrektorem teatru w Gdyni, czyli zaledwie 20 km od Gdańska, gdzie mamy mieszkanie. I... dalej żyję w związku na odległość (śmiech). Bo obecność mojego męża w domu jest rzadka. Dla niego praca jest wielką pasją i radością. Poświęca jej bardzo dużo czasu. A ponieważ nie mamy małego dziecka na wychowaniu, a ja sama też jestem zapracowana, no to cóż... [...] Czasem się spotykaliśmy gdzieś w połowie drogi, a to w pociągu, a to w hotelu. To były nasze randki. Ta rozłąka nie była więc taka całkiem pozbawiona ekscytujących wydarzeń", mówiła Justynie Kasprzak dla Interia Kobieta w 2015 roku. 

Małżonkowie wspólnie doczekali się córki. Katarzyna Michalska poszła w ich ślady. „Moja córka jest bardzo świadomą aktorką i ona wie, że czas aktorek jest dużo krótszy i że zegar tyka”, mówiła gwiazda. Niektórzy uważają, że Katarzyna to cała mama. „Ma bardzo podobny tembr głosu, podobną gestykulację. Są osoby, które mówią: „Rany boskie, cała matka!”. Nie wiem, czy Kaśka lubi takie porównania”, tłumaczyła aktorka w PANI. Dorota Kolak uczy się od niej wolności – wyrażania i wyborów, a także asertywności.

Pytana o życiowy sukces odpowiada: ,,Dziś myślę, że jest nim to, że budzę się rano i mam prawo się uśmiechnąć. Wstaję nawet, jeżeli mnie coś boli, bo ma prawo mnie pobolewać. Cieszę się z tego, że mogę w każdej chwili zadzwonić do moich bliskich i z nimi porozmawiać. Mam się z czego cieszyć". [cytat za Interia Kobieta]. 

Dorocie Kolak i jej bliskim życzymy wszystkiego, co najlepsze!  

Źródło: Cozatydzień.tvn.plTwój Styl, Sprawdzone.plCulture.pl

Sprawdź też: Adrianna Biedrzyńska: „Mam córkę, która w wielu sytuacjach jest też moją doradczynią: myślenia, patrzenia na świat, nowoczesności, mody”

Dorota Kolak, Katarzyna Michalska, Dzień Dobry TVN, 2012
Fot. BARTOSZ KRUPA/DDTVN/EAST NEWS

Dorota Kolak, Katarzyna Michalska, Dzień Dobry TVN, 2012

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Czy czas zabliźnia rany, zaciera pamięć? Co sądzą o filmie „Ania”? BLISCY ANNY PRZYBYLSKIEJ w poruszającej, intymnej rozmowie. BARBARA ROMANOWICZ-TORZEWSKA I MAREK TORZEWSKI: słynny polski tenor i aktorka. Od 40 lat razem. Na dobre i na złe. Niezmiennie w sobie zakochani. Ich wyznania brzmią jak piękna miłosna aria. DOROTA GARDIAS: wydawałoby się, że ma wszystko: urodę, talent, popularność, miłość widzów i udaną córeczkę Hanię. A jednak los jej nie rozpieszcza… RADOSŁAW ŚMIGULSKI zarządza Polskim Instytutem Sztuki Filmowej. Czy sam jest… fanem kina? KRÓLOWA ELŻBIETA II i jej wielkie miłości…