Grażyna Szapołowska, Katarzyna Jungowska, Viva! 7/2015
Fot. Robert Wolański
O TYM SIĘ MÓWI

Córka Grażyny Szapołowskiej o relacji z mamą: „Pomogła mi w wychowaniu mojej córki”

„Teraz, we trzy jesteśmy wręcz na przyjacielskiej stopie”, dodaje Katarzyna Jungowska

Olga Figaszewska 21 stycznia 2023 10:06
Grażyna Szapołowska, Katarzyna Jungowska, Viva! 7/2015
Fot. Robert Wolański

Mamę i córkę łączy wyjątkowa więź. Grażyna Szapołowska doczekała się jedynego dziecka. Jest dumna ze swojej pociechy, która związała się z branżą artystyczną. Katarzyna Jungowska studiowała aktorstwo, a potem reżyserie. Ten świat był jej bliski ze względu na mamę. Gwiazda polskiego kina nigdy nie wywierała na niej presji. Jakie relacje łączą mamę i córkę? Katarzyna Jungowska w najnowszym wywiadzie otworzyła się na temat rodzinnych więzi. Wyznała też, jaką babcią dla jej pociechy Karoliny jest Grażyna Szapołowska.

Katarzyna Jungowska, córka Grażyny Szapołowskiej. Jakie mają relacje?

Katarzyna Jungowska poszła w ślady mamy i związała się z branżą artystyczną. Córka Grażyny Szapołowskiej wybrała sztukę, ponieważ ta przyciągała ją jak magnes. Często otrzymuje pytania, czy wybrała reżyserię ze względu na mamę. „Sztukę musi się poczuć samemu, a nie poprzez doświadczenia rodziców. Mama nigdy nie popychała mnie w tym kierunku. Musiałam sama dokonać wyboru. Na wydziale aktorstwa przekonałam się, że wybiorę reżyserię", opowiadała nam artystka w 2015 roku. Artystka zwierzała się też, że była samotnym dzieckiem i starła się mieć w sobie siłę. Mama dużo czasu spędzała na planach zdjęciowych, a chciała mieć ją tylko dla siebie. Z kolei tata układał sobie życie na nowo (dziś łączą ich przyjacielskie relacje). Wtedy Katarzyna Jungowska była pod opieką babci. „Nie miałam dla niej tyle czasu, ile bym chciała. Musiałam pracować, zarabiać. Ale myślę, że Kasia osiągnie większy sukces niż ja i dalej zajdzie. Chciałabym, żeby mnie angażowała do swoich filmów, bo one są poruszające”, opowiadała Grażyna Szapołowska w VIVIE! w 2015 roku. I to pragnienie się spełniło. Aktorka wystąpiła kilkukrotnie w produkcjach córki. Jedną z nich był film Wiedźma, w którym udział wzięli także Daniel Olbrychski czy Aleksandra Linda.

Córka Grażyny Szapołowskiej nie chciałaby występować przed kamerą. Spełnia się jako reżyserka i fantastycznie prowadzi aktorów, potrafi nawiązywać relacje z ludźmi i jest inspiracją dla innych. Nie przejmuje się opiniami innych osób, które mogłyby jej sugerować, że udało jej się coś osiągnąć dzięki sławnej mamie. Sama zapracowała na wszystko  ciężką pracą.  „Za kamerą czuję się znakomicie. Uwielbiam być na planie. Raczej ludzie już nie postrzegają mnie jako córki mojej mamy, tylko mnie”, opowiadała w nowym wywiadzie dla Super Expressu.

Czytaj też: Natalia Kukulska i Małgorzata Socha razem urlop. Przyjaciółki pokazały, jak spędzają czas

Grażyna Szapołowska z córką Katarzyna Jungowska, Grażyna Szapołowska, VIVA! marzec 2015, 7/2015
Fot. Robert Wolański

Grażyna Szapołowska z córką Katarzyna Jungowska, Viva! 2015 rok

Jaką babcią jest Grażyna Szapołowska?

Katarzyna Jungowska miała 21 lat, kiedy została mamą, a na świecie pojawiła się jej córeczka Karolina. Zawsze mogła liczyć na ogromne wsparcie Grażyny Szapołowskiej, dla której wnuczka to oczko w głowie. Aktorka bardzo się o nie troszczy. Jak wygląda relacja mamy i córki? Są najlepszymi przyjaciółkami. Katarzyna Jungowska w najnowszej rozmowie z Super Expressem podkreśliła, że jest wdzięczna mamie za pomoc wychowaniu Karoliny. „Mamy bardzo bliską relację. Teraz troszeczkę chciałabym się nią zajmować. Ona mi bardzo pomagała kiedyś, jak byłam samotną matką. […]”, zwierzyła się.

Grażyna Szapołowska wypracowała sobie z wnuczką fantastyczną relację. Przed laty pełniła też dla Karoliny rolę mamy. „Babcie się najbardziej kocha, bo zawsze na więcej pozwala. Moja mama zrobiła się też dla niej mamą, przez co ja jestem odciążona, bo jestem jak koleżanka dla mojej córki i dzięki temu mi lżej. Mamy koleżeńskie stosunki, ale moja mama ściągnęła ze mnie brzemię dyscypliny”, opowiadała w Super Expressie. Okazuje się, że Karolina ma podobny charakter do babci. „Ja jestem lekkoduchem, a mama jest konkretną osobą”, dodawała Katarzyna Jungowska.

Grażyna Szapołowska, Katarzyna Jungowska na planie programu Demakijaż, 2022
Fot. Gillert/AKPA

Grażyna Szapołowska, Katarzyna Jungowska na planie programu Demakijaż, 2022 

Katarzyna Jungowska, Grażyna Szapołowska, Karolina Matej, Pokaz Doroty Goldpoint na 90-leciu Juraty, 2021
Fot. VIPHOTO/East News

Katarzyna Jungowska, Grażyna Szapołowska, Karolina Matej, Pokaz Doroty Goldpoint na 90-leciu Juraty, 2021
 

Co ciekawe, pociecha reżyserki poszła w ślady mamy i babci. Szlifuje swój talent w szkole aktorskiej i pięknie śpiewa. „Moja córka teraz jest w Warszawskiej Szkole Filmowej na aktorstwie, więc ona trochę podążyła śladami babci”, wyznała reżyserka. Trzy lata temu Karolina Matej pojawiła się w The Voice of Poland 11. Za kulisami wspierała ją dumna babcia. Tak młoda aktorka opowiadała wtedy o ich relacji.

„Mam z babcią bardzo dobre relacje. Śmiałabym powiedzieć, że troszeczkę lepsze niż z mamą. Babcia traktuje mnie też jak swoją córkę. Codziennie się z nią widuję, gotuje mi. Jestem z nią bardzo blisko. abcia bardzo lubi słuchać jak śpiewam. Ma nawet fortepian, który ostatnio nastroiła. Każe mi przychodzić grać i śpiewać na cały dom”, zwierzała się. Grażyna Szapołowska nagrała też z wnuczką utwór „Kochaj mnie”, a słowa do piosenki napisała Katarzyna Jungowska.

Łączy je wspaniała relacja! A my życzymy wszystkiego, co najpiękniejsze!  

Źródło: Super Express

Czytaj też: Dominika Gwit powitała na świecie wyczekiwanego synka! Teraz otworzyła się w sprawie porodu

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.