Wzruszające wspomnienie Kayah o Krzysztofie Krawczyku: „Taki trochę człowiek-gangsta!". Niesamowite, gdzie ją zaprosił…
Tuż przed wyjątkowym koncertem w Sopocie Kayah wróciła pamięcią do Krzysztofa Krawczyka. Wokalistka opowiedziała o spotkaniu z legendarnym artystą i zdradziła, jaki był poza sceną. Jej wspomnienia pełne są emocji, humoru i podziwu dla człowieka, obok którego – jak sama przyznała – „chciało się być”.
Już za chwilę, bo w dniach 22-24 maja,Sopot ponownie stanie się centrum muzycznych emocji. Wśród artystów, którzy pojawią się na scenie podczas wyjątkowego koncertu poświęconego Krzysztofowi Krawczykowi, znajdzie się również Kayah. W rozmowie z Rafałem Kowalskim dla viva.pl wokalistka nie tylko opowiedziała o przygotowaniach do występu, ale także wróciła do osobistego wspomnienia związanego z legendarnym artystą. Jej opowieść szybko przyciągnęła uwagę fanów.
Kayah wróciła wspomnieniami do spotkania z Krzysztofem Krawczykiem
Rozmowa dotyczyła koncertu w Sopocie, podczas którego artyści będą wspominać Krzysztofa Krawczyka. Rafał Kowalski przypomniał, że od śmierci wokalisty minęło już 5 lat i zapytał Kayah o szczególne wspomnienie związane z artystą.
Wokalistka bez wahania przyznała, że takich chwil nie zapomina się nigdy.
– „Mam, mam. Miałam przyjemność biesiadować z nim kiedyś” – powiedziała Kayah.
Artystka zdradziła, że spotkanie odbyło się w Warszawie, na Podwalu. Jak podkreśliła, była w tym miejscu pierwszy i prawdopodobnie ostatni raz. To właśnie tam miała okazję zobaczyć Krzysztofa Krawczyka z zupełnie innej strony.
„Taki trochę gangsta”. Kayah szczerze o Krzysztofie Krawczyku
Kayah w niezwykle obrazowy sposób opisała atmosferę tamtego spotkania. Nie ukrywała, że Krzysztof Krawczyk miał ogromną charyzmę i potrafił przyciągać ludzi.
– „No, to był taki... Ojciec chrzestny, tak jak mówiłam, taki trochę gangsta” – wspominała wokalistka.
Artystka podkreśliła, że Krawczyk doskonale wiedział, jak stworzyć wyjątkową atmosferę przy stole.
– „Biesiadował. On wiedział, jak się biesiaduje, wiedział, jak się zabawia cały stół” – mówiła Kayah.
W dalszej części rozmowy dodała, że wokół wokalisty nie brakowało śmiechu i dobrej energii.
– „Także był to człowiek bardzo towarzyski, rzucający kawałami, bardzo rubaszny. Chciało się być obok niego po prostu” – przyznała.
W słowach Kayah było słychać, że tamto spotkanie naprawdę zapadło jej w pamięć. Opowiadając o Krzysztofie Krawczyku, nie mówiła tylko o wielkiej gwieździe estrady, ale przede wszystkim o człowieku, przy którym – jak sama podkreśliła – po prostu dobrze się było znaleźć. Tym bardziej poruszająco wybrzmiewają te wspomnienia tuż przed koncertem w Sopocie.
Wyjątkowy koncert w Sopocie ku pamięci Krzysztofa Krawczyka
Podczas rozmowy pojawił się także temat specjalnego występu, który odbędzie się już jutro, 22 maja, w Sopocie. Kayah zdradziła, że to właśnie ona wykona aranżację jednej z piosenek Krzysztofa Krawczyka.
Na pytanie o pomysł na interpretację utworu artystka odpowiedziała bardzo szczerze.
– „Jadę stąd na próbę właśnie, więc zobaczymy, co Tomek Szymuś wymyślił” – powiedziała.
Wokalistka nie ukrywała również, że czuje się spokojna, pracując z doświadczonym dyrygentem i aranżerem.
– „Tak, jestem w najlepszych rękach i być może też wspólnie dojdziemy na tej próbie do jakichś rozwiązań” – dodała.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Kayah nie ukrywa emocji przed występem
Choć Kayah nie zdradziła jeszcze szczegółów dotyczących samej aranżacji, jej słowa pokazują, że koncert będzie miał bardzo osobisty i emocjonalny charakter. Wspomnienie Krzysztofa Krawczyka wyraźnie wciąż wywołuje wśród artystów ogromne emocje.
Szczere słowa wokalistki o legendarnym muzyku pokazują, że poza scenicznym wizerunkiem był człowiekiem, którego po prostu lubiano. Towarzyski i pełen energii – właśnie takiego Krzysztofa Krawczyka zapamiętała Kayah.
Już 22 maja widzowie w Sopocie i przed telewizorami będą mogli usłyszeć wyjątkowy hołd dla artysty, którego twórczość i osobowość nadal pozostają żywe w pamięci polskich gwiazd.
Zobacz także: Tylko u nas! „Miałam propozycje wyjazdu na Eurowizję”. Kayah ujawnia, dlaczego przez 30 lat kariery nigdy się nie zdecydowała


***
Całą rozmowę przesłuchasz na naszym YouTubie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.