Terapia odmieniła jej życie. Iza Krzan szczerze o kontakcie z tatą i potrzebie wybaczenia: „Byłam zraniona”
Iza Krzan ujawniła kulisy swojej terapii i bolesnych doświadczeń z przeszłości. W szczerej rozmowie opowiedziała o relacji z ojcem, emocjach i procesie wybaczenia, który – jak przyznała – całkowicie odmienił jej życie.
Iza Krzan zdecydowała się na niezwykle osobiste wyznanie. W rozmowie przeprowadzonej w studiu TVN opowiedziała o swojej terapii, trudnych doświadczeniach i relacji z ojcem. Przyznała wprost, że przez lata była zraniona, a dopiero praca nad sobą pozwoliła jej zrozumieć przeszłość i nauczyć się wybaczenia.
Iza Krzan terapia – jak wyglądało jej życie przed zmianą
Iza Krzan nie ukrywa, że przed rozpoczęciem terapii jej podejście do emocji i relacji było zupełnie inne. Jak sama przyznała, była osobą mniej świadomą siebie i swoich potrzeb.
„Na pewno o wiele mniej świadoma siebie, o wiele bardziej oddająca miłość i wszystko, co w sobie ma innym” – wyznała.
To podejście sprawiało, że często angażowała się w relacje, które nie przynosiły jej szczęścia. Emocje, które dawała innym, nie zawsze były odwzajemniane. W efekcie – jak sama podkreśliła – wielokrotnie kończyło się to bólem.
„Te uczucia i emocje padały na zły grunt (…) więc była zraniona” – dodała szczerze.

Relacja z ojcem i jej wpływ na decyzję o terapii
Jednym z ważnych wątków, które pojawiły się w rozmowie, była relacja z ojcem. Iza Krzan otwarcie przyznała, że to właśnie ten aspekt życia miał duży wpływ na decyzję o rozpoczęciu terapii.
W wywiadzie padło jasno: słabszy kontakt z tatą był jednym z czynników, które skłoniły ją do pracy nad sobą.
Prezenterka zwróciła uwagę, że doświadczenia z dzieciństwa mają ogromny wpływ na dorosłe życie. Schematy, które wynosimy z domu, często determinują nasze wybory i relacje.
„Pewne schematy, które jak ta gąbka nasiąkamy (…) odbijają się w naszej przyszłości” – podkreśliła.
Terapia i wybaczenie – kluczowy moment przemiany
Najważniejszym elementem całego procesu okazało się wybaczenie. Iza Krzan zaznaczyła, że terapia pomogła jej spojrzeć na przeszłość z zupełnie innej perspektywy.
Prezenterka zrozumiała, że nie chodzi o rozpamiętywanie trudnych doświadczeń, ale o ich przepracowanie i zamknięcie.
„Musiałam przepracować też jakieś swoje schematy z dzieciństwa, wybaczyć pewne rzeczy z przeszłości” – przyznała.
To właśnie ten etap okazał się przełomowy. Dzięki niemu mogła przestać żyć dawnymi emocjami i skupić się na teraźniejszości.
Ćwiczenia terapeutyczne, które zmieniły jej sposób myślenia
W trakcie terapii Iza Krzan wykonywała konkretne ćwiczenia, które pomogły jej lepiej zrozumieć siebie i innych. Jedno z nich szczególnie zapadło jej w pamięć.
Polegało ono na wyrzuceniu z siebie wszystkich emocji i zarzutów wobec bliskich osób, a następnie… spojrzeniu na sytuację z ich perspektywy.
„Potem musiałam zamienić się miejscami i na chwilę wcielić się w ich rolę” – opowiedziała.
To doświadczenie okazało się dla niej przełomowe. Pozwoliło jej dostrzec, że każda historia ma więcej niż jedną stronę.

Iza Krzan dziś – nowe podejście do emocji i relacji
Dziś Iza Krzan patrzy na swoje życie zupełnie inaczej. Podkreśla, że terapia była dla niej ogromnym wsparciem i nie widzi w niej nic wstydliwego.
„Terapia jest fantastyczną rzeczą, której nie można się wstydzić” – zaznaczyła.
Prezenterka zwraca też uwagę na znaczenie zrozumienia innych ludzi – szczególnie rodziców. Jak podkreśliła, każdy popełnia błędy, bo „żyje pierwszy raz”.
Obecnie skupia się na tym, by nie wracać do negatywnych emocji i doceniać to, co jest tu i teraz.
Źródło: Viva.pl