Reklama

Izabella Krzan mówi o ośmiu latach pracy w telewizji i momentach, które skłaniają ją do refleksji nad upływem czasu. Choć wciąż czuje się młoda, coraz częściej dostrzega zmiany, jakie zaszły w jej życiu zawodowym i w niej samej.

Izabella Krzan: osiem lat w telewizji, które zmieniły jej życie

Funkcjonujesz w przestrzeni publicznej od lat, ale nie jest to już wyłącznie zwyczajna obecność medialna czy showbiznesowa. To jest raczej pewien stan ciągłego bycia widzianą, ocenianą, zapraszaną do kolejnych ról, a jednocześnie akt dojrzewania na oczach ludzi. Zdarza Ci się czasem usiąść w ciszy i pomyśleć, że choć wciąż jesteś młodą kobietą, to przeżyłaś już zawodowo zaskakująco dużo?

Bardzo często przeżywam takie momenty. One przychodzą niespodziewanie, w zwyczajnych sytuacjach, kiedy wchodzę do studia albo na plan i nagle widzę wokół siebie ludzi młodszych ode mnie. I pojawia się takie ciche zdumienie, że przecież jeszcze niedawno to ja byłam tą najmłodszą osobą w redakcji czy studio. To nie jest nawet myśl o wieku, tylko raczej o czasie, który wydarzył się gdzieś obok mnie, trochę poza moją kontrolą. Z jednej strony czuję się nadal bardzo młoda, mam w sobie dużo ciekawości i lekkości, ale z drugiej wiem, że minęło już osiem lat od momentu, kiedy zaczęłam pracować w telewizji. Osiem lat! A te osiem lat właściwie ułożyły całe moje dorosłe życie. I nagle widzę, że w tym czasie zdążyłam przejść przez różne miejsca, różne role, zrobić wiele rzeczy, które kiedyś wydawały mi się bardzo odległe.

CZYTAJ TEŻ: TYLKO W VIVIE!. Izabella Krzan szczerze o rozstaniu z TVP i Kanałem Zero. Dopiero w TVN poczuła coś ważnego

Izabella Krzan, Viva! 8/2026
Izabella Krzan, Viva! 8/2026 Zdjęcia Mateusz Stankiewicz/ feed me lab

Doświadczenie i pokora. Co naprawdę zostało po latach pracy

Kiedyś odległe, a dziś jednak bardzo bliskie.

Najbardziej poruszające jest jednak to, że wraz z tym doświadczeniem nie przychodzi poczucie, że wszystko mam już za sobą, tylko raczej większa pokora. Coraz częściej myślę o tym, co z tych lat zostaje we mnie, a nie tylko na zewnątrz.

I co zostało w Twoim środku?

Jakaś odporność, większy spokój, może też umiejętność odróżniania tego, co chwilowe, od tego, co naprawdę ma znaczenie.

[...]

CZYTAJ RÓWNIEŻ: TYLKO W VIVIE!. Izabella Krzan mówi wprost: „Nie mam dzieci, nie mam męża, jestem w miejscu dużej wolności"

Izabella Krzan, Viva! 8/2026
Izabella Krzan, Viva! 8/2026 Zdjęcia Mateusz Stankiewicz/ feed me lab
Reklama
Reklama
Reklama