Reklama

Izabella Krzan, mając 31 lat, opowiada o wyraźnej zmianie podejścia do życia i kariery. Po intensywnych latach w mediach dziś skupia się na spójności, sensie i świadomych wyborach. W wywiadzie dla VIVY! zdradza, co jest dla niej najważniejsze oraz jak postrzega swoją przyszłość.

Izabella Krzan o zmianach w karierze: od TVP do TVN

[...]

Masz tylko 31 lat, a bardzo dużo doświadczeń na koncie. To brzmi raczej jak moment, w którym coś nie zaczyna się na nowo, tylko już na innym poziomie świadomości.

Bardzo chciałabym tak na to patrzeć i chyba właśnie tego się uczę. Przez długi czas żyłam w takim przekonaniu, że trzeba iść dalej, szybciej, więcej. Kolejna szansa, kolejny program, kolejna zmiana. Trochę jakby wszystko było tymczasowe, jakby to, co najważniejsze, miało dopiero nadejść. Dzisiaj coraz częściej myślę, że to „najważniejsze” nie przychodzi w jednym momencie, tylko buduje się bardzo powoli. I że nie chodzi już o to, żeby sprawdzić wszystko, tylko żeby coś wybrać i przy tym zostać. Dać sobie czas, żeby coś naprawdę wybrzmiało, żeby się zakorzeniło. Młodość bardzo często myli ruch z sensem. Wydaje się nam, że skoro dużo się dzieje, to znaczy, że wszystko idzie we właściwym kierunku. Dopiero później przychodzi taka cicha refleksja, że tempo nie zawsze jest równoznaczne z głębią. I że czasem trzeba się zatrzymać, żeby w ogóle usłyszeć siebie.

CZYTAJ TEŻ: Ta jedna rzecz pomogła osiągnąć jej zawodowe szczyty. TYLKO NAM Grażyna Torbicka zdradza swój sekret: "To były takie lekcje życia"

Izabella Krzan, Viva! 8/2026
Izabella Krzan, Viva! 8/2026 Zdjęcia Mateusz Stankiewicz/ feed me lab

Nie boisz się, że weszłaś w świat medialny bardzo wcześnie i bardzo intensywnie, że wiele rzeczy przyszło szybciej niż do innych, więc trudniej będzie Cię jeszcze czymś naprawdę poruszyć?

Mój zachwyt nie bierze się już dla mnie z samej nowości. Kiedyś fascynowało mnie wszystko, co było pierwsze, większe, bardziej widoczne. Teraz dużo bardziej porusza mnie sens. To, czy coś jest ze mną spójne, czy ja naprawdę chcę o tym mówić, czy to jest moje. Nadal czuję się wewnętrznie bardzo młoda. Wciąż mam w sobie tę ciekawość świata, ale jednocześnie wiem, że są obszary życia, których jeszcze nie doświadczyłam. Nie mam dzieci, nie mam męża, jestem w miejscu dużej wolności i dzięki temu mogę mówić o rzeczach, które są mi naprawdę bliskie. Bardzo nie lubię wypowiadać się na tematy, których nie znam, których nie przeżyłam. Wydaje mi się, że w świecie, w którym wszyscy mówią o wszystkim, coraz większą wartością jest umiejętność milczenia tam, gdzie nie ma się nic prawdziwego do powiedzenia.

Co jest więc przed Tobą?

Najciekawsze jest jeszcze przede mną właśnie dlatego, że będzie wynikało z życia, a nie z planu. Z czasem przychodzi większa świadomość, inne doświadczenia, może inna wrażliwość. I wtedy zmienia się też sposób opowiadania o świecie.

[...]

Cały wywiad dostępny w najnowszym wydaniu VIVY!. Magazyn w punktach sprzedaży w całej Polsce od czwartku, 23 kwietnia.

Za pomoc w realizacji sesji dziękujemy Hotelowi Bristol w Warszawie, www.hotelbristolwarsaw.pl.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: TYLKO W VIVIE!. Izabella Krzan wspomina zwykły wieczór z partnerem. Rok później wydarzyło się coś, czego się nie spodziewała

Grażyna Torbicka Okładka
Grażyna Torbicka Okładka Zdjęcia Bartek Wieczorek/visual crafters
Reklama
Reklama
Reklama