Reklama

Jako nastolatka nie zawsze rozumiała, dlaczego rodzice towarzyszą jej niemal na każdym kroku. Dziś Roksana Węgiel przyznaje, że ich obecność była bezcenna. W rozmowie z Rafałem Kowalskim dla KULI VIVY! szczerze opowiedziała o trudnych emocjach, młodzieńczym buncie i wsparciu, które pomogło jej odnaleźć się w świecie wielkiej popularności. „Wiem, że oni troszczyli się o to, żebym nie odleciała” – podkreśliła.

Rodzice byli jej pierwszym managementem. Dziś docenia ich poświęcenie

Zanim Roksana Węgiel rozpoczęła współpracę z profesjonalnym managementem, nad jej karierą czuwali rodzice. To oni towarzyszyli jej podczas wywiadów, koncertów i licznych zawodowych obowiązków. Choć jako nastolatka nie zawsze rozumiała ich obecność i zaangażowanie, dziś patrzy na tamten czas z dużą wdzięcznością.

– „Szczerze jestem za to ogromnie wdzięczna” – wyznaje dziś.

Jak wspomina wokalistka, początkowo częściej towarzyszyła jej mama, a później tę rolę przejął tata, który przez dłuższy czas wspierał ją podczas pracy.

– „Jak to było? Najpierw jeździła moja mama, a później mój tata. Potem dłużej tata jednak” – wspominała.

Dziś artystka nie ma wątpliwości, że obecność rodziców była dla niej ogromnym wsparciem w okresie, gdy jako bardzo młoda osoba musiała odnaleźć się w świecie show-biznesu.

Nie zawsze rozumiała ich decyzje

Dorastanie w blasku fleszy nie należy do łatwych doświadczeń. Roksana przyznaje, że jako młoda dziewczyna nie zawsze zgadzała się z rodzicami i zdarzało jej się buntować przeciwko ich nadopiekuńczości.

„Zawsze się o mnie troszczyli, mimo że w tamtych momentach często się na nich gniewałam za to i miałam pretensje o to, że o Jezu, wszędzie musisz ze mną jeździć” – wyznała szczerze.

Dziś jednak patrzy na tamte sytuacje z zupełnie innej perspektywy. Jak podkreśla, obecność rodziców była dla niej nie tylko wsparciem organizacyjnym, ale przede wszystkim emocjonalnym.

„To może by mi odbiło”

W rozmowie z Rafałem Kowalskim Roksana Węgiel nie kryła, jak ważną rolę w jej życiu odegrali rodzice. Artystka przyznała, że ich wsparcie pomogło jej odnaleźć się w rzeczywistości, która przyszła wraz z sukcesem i ogromnym zainteresowaniem mediów.

– „Wydaje mi się, że gdyby nie to wsparcie to ja bym... to może by mi odbiło. To naprawdę są takie znaki zapytania. Wiadomo, nie ma co gdybać, aczkolwiek uważam, że w dużej mierze...” – mówiła.

Wokalistka podkreśliła, że obecność rodziców dawała jej poczucie bezpieczeństwa i pozwalała zachować właściwą perspektywę. Kiedy prowadzący zauważył, że to właśnie im może zawdzięczać fakt, że popularność nie uderzyła jej do głowy, odpowiedziała bez chwili zawahania:

– „Zawdzięczam im to, że po prostu miałam takie wsparcie.”

Roksana Węgiel, Rafał Kowalski, wywiad dla VIVA
Roksana Węgiel, Rafał Kowalski, wywiad dla VIVA!

Tata był „hamulcem i uziemieniem”

W trakcie rozmowy pojawił się również temat bezpieczeństwa młodych kobiet w branży rozrywkowej. Roksana przyznała, że obecność taty podczas wielu zawodowych sytuacji była niezwykle ważna.

„Był potrzebny. Ja też w wielu momentach na pewno potrzebowałam takiego hamulca i uziemienia, więc to było bardzo dobre.”

Wokalistka podkreśliła, że dopiero z czasem ich zawodowa współpraca naturalnie dobiegła końca.

„Wiadomo, że później z biegiem czasu, jak miałam 17 lat, to ta współpraca gdzieś tam się rozminęła” – wyjaśniła.

Jednocześnie nie ma wątpliwości, że w najważniejszych latach dorastania rodzice odegrali kluczową rolę.

„Ale akurat na tamte lata takie młodzieńcze to było bardzo potrzebne i oni wiedzą, że ja po prostu bardzo to doceniam.”

Zobacz też: TYLKO U NAS: Szczere wyznanie Roxie: „Przez takich księży Kościół traci”. Jeden kapłan sprawił jej ogromną przykrość…

„Troszczyli się o to, żebym nie odleciała”

Najbardziej poruszające słowa padły jednak pod koniec tego wątku. Roksana otwarcie przyznała, że rodzice nieustannie dbali o to, by mimo sukcesów pozostała sobą.

„Czułam się zaopiekowana tak jako... Po prostu ich dziecko. Wiem, że oni troszczyli się o to, żebym nie odleciała.”

Artystka zwróciła również uwagę na poświęcenie, jakiego wymagało to od jej rodziców. Oboje mieli własne życie zawodowe, a mimo to zdecydowali się wspierać córkę na każdym kroku.

„Tak, na pewno też duże poświęcenie to było z ich strony.”

Dziś Roksana Węgiel jest jedną z najpopularniejszych młodych gwiazd w Polsce. Patrząc wstecz, nie ma jednak wątpliwości, że za jej sukcesem stoją nie tylko talent i ciężka praca, ale także rodzice, którzy przez lata byli obok — nawet wtedy, gdy ona sama nie zawsze rozumiała dlaczego.


Całe wideo znajdziecie na naszym YouTubie. Zapraszamy do oglądania.

Źródło: wywiad Roksany Węgiel dla Rafała Kowalskiego, Viva.pl

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...