Jak dbała o siebie cesarzowa Sisi
Fot. Getty Images
Ze świata urody

Cesarzowa Sisi cierpiała na anoreksję, a na pielęgnację włosów poświęcała trzy godziny dziennie

Jednak ta obsesja się opłaciła – nazywano ją jedną z najpiękniejszych kobiet świata

Marta Cieplak 1 października 2022 18:25
Jak dbała o siebie cesarzowa Sisi
Fot. Getty Images

Uważana była za jedną z najpiękniejszych kobiet na świecie. Sama miała obsesję na punkcie swojego wyglądu. Cesarzowa Sisi miała niezwykle rozwiniętą rutynę pielęgnacyjną, a także bardzo dużo ćwiczyła: w każdym pałacu instalowano maszyny do ćwiczeń fizycznych i drążki. Dodatkowo Sisi przestrzegała rygorystycznej diety. Niektórzy uważają nawet, że cierpiała na anoreksję, mimo że w jej czasach nie rozpoznano jeszcze tego zaburzenia. Jak dbała o siebie na co dzień?

ZOBACZ TAKŻE: Księżna Charlene podczas Grand Prix Formuły 1 zdecydowała się na piękną kreację

Dieta cesarzowej Sisi

Na portretach cesarzowej doskonale widać, że była wyjątkowo szczupła. Podobno nigdy, poza okresem ciąży, nie ważyła więcej niż 50 kg, a momentami schodziła nawet do wagi 43 kg, a trzeba pamiętać, że jak na swoje czasy była wyjątkowo wysoka – mierzyła 172 cm. Średni obwód jej talii to zaledwie 50 cm, co podkreślała dodatkowo gorsetami wykonywanymi na zamówienie.

Jadała niewiele – czasami spożywała tylko pomarańcze, jajka lub piła mleko. Słynna była także również jej dieta składająca się wyłącznie z soków mięsnych (samego mięsa nie brała do ust) lub mieszanki białek z solą. Na kolację potrafiła zjeść sam sos, bez żadnych dodatków. Historycy dowiedli też, że cesarzowa kupowała w dworskiej aptece duże ilości leków przeczyszczających.

jak wyglądała cearzowa Sisi
Fot. Getty Images

ZOBACZ TAKŻE: Co robiły księżne i królowe przed wejściem do rodzin królewskich?

Rutyna pielęgnacyjna cesarzowej Sisi

Cesarzowa obsesyjnie dbała nie tylko o ciało, ale także o skórę i włosy. Oto najciekawsze z jej zabiegów pielęgnacyjnych.

Włosy

Cesarzowa Sisi słynęła ze zjawiskowych, sięgających za pośladki włosów. Były przez to tak ciężkie, że podobno regularnie cierpiała na bóle głowy i często na to narzekała. Miała także obsesje na punkcie wypadania włosów – aby sprawdzić, ile dziennie ich wypadło, kazała podczas czesania podkładać jedwab. Jeśli było ich za dużo, wpadała w histerię.

Na pielęgnację włosów cesarzowa Sisi poświęcała bardzo wiele wiele czasu – podobno nawet trzy godziny dziennie! Dodatkowo co dwa tygodnie myła włosy specjalnymi esencjami z jajek i koniaku, a do koniaku, którym także myła włosy, dodawano cebulę i balsam peruwiański. Nie pachniało to zbyt pięknie, dlatego po takich zabiegach z nikim się nie spotykała. Według historycznych zapisów aż do śmierci w wieku 61 lat miała tak mocne i długie włosy, choć oczywiście pojawiła się na nich siwizna.

Cesarzowa Sisi portert
Fot. Getty Images

Skóra

Cesarzowa smarowała policzki oczyszczonym miodem, a następnie nakładała na nie ochronną maść wykonaną z truskawek rozgniecionych w wazelinie. Lubiła też krem robiony na zamówienie, którego głównymi składnikami był biały wosk, olejek ze słodkich migdałów i wody różanej. To gwarantowało jej gładką i miękką skórę. Nakładała też maskę ze świeżej wołowiny otulonej jedwabiem.

Jeśli chodzi o pielęgnację ciała, Sisi codziennie brała wieczorem ciepłe kąpiele z dodatkiem oliwy z oliwek, co gwarantowało gładkość ciała. Z kolei by zachować jego jędrność, cesarzowa brała zimne poranne prysznice. Elżbieta spała bez poduszki na metalowym łóżku, by mieć wyprostowaną postawę.

Co ciekawe cesarzowa Austrii praktycznie się nie malowała – wolała pokazywać się naturalnie piękna.  I słusznie, szczególnie, że makijaże w ówczesnych czasach wcale nie należały do najpiękniejszych. 

Jak dbała o skórę cesarzowa Sisi
Fot. Getty Images

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARIA DĘBSKA ma 31 lat i na koncie wiele wspaniałych ról. Nam opowiada o tym, dlaczego nie została pianistką, gdzie najlepiej łapie dystans i za co kocha podróże. AGATA WĄTRÓBSKA I JANUSZ CHABIOR w dowcipnej i pełnej czułości rozmowie o swoim związku, ukochanych psach i magii małżeńskiej obrączki. MOHAMED AL-FAYED: egipski miliarder, właściciel paryskiego Ritza, ojciec kochanka księżnej Diany, bohater „The Crown”. Kim jest naprawdę? KASPER BAJON: scenarzysta, pisarz, reżyser. Fachu filmowego uczył się od swojego ojca, reżysera Filipa Bajona. Czy dziś słucha jego uwag?