Zobacz, dlaczego warto ją odwiedzić

Manuela Gretkowska 15 sierpnia 2019 10:59

Przed nami 76. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji. Nawet jeśli nie jesteś fanem kina, do „miasta na wodzie” warto wybrać się i tak. Zalewane wodą, nękane powodziami wciąż przyprawia turystów o zawrót głowy! Wenecję można zwiedzać sumiennie, z przewodnikiem albo zapuścić się w labirynt kanałów, kładek, zaułków. Taką podróż proponuje pisarka Manuela Gretkowska. Choć znana jest ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi, ta podróż będzie niezwykle sentymentalna… 

1/5
wenecja
Copyright @STOCK ADOBE
1/5

Żaden plan nie pomieściłby wszystkich weneckich uliczek. Ale tutaj za błądzenie jest się nagradzanym - pięknem niezaznaczonych nigdzie zaułków. Zresztą, po co Wenecji mapa, skoro nie jest prawdziwym miastem. To teatr, gdzie ozdobne kierunkowskazy na murach przypominają karteczki ponaklejane w teatralnych kulisach.

2/5
wenecja
Copyright @STOCK ADOBE
2/5

Każdy, nawet najtańszy, pensjonat ma swój urok. Zaskoczy marmurową wanną większą od łóżka. Albo śniadaniem na dachu w taką pogodę, że wiatr zrywa pianę z cappuccino, przez co mamy własny udział w produkcji obłoków nad miastem.

3/5
wenecja
Copyright @STOCK ADOBE
3/5

Wenecja ma podwójne oblicze, nie tylko przez kontrast ląd – woda. Nocą jest o wiele większa, wystarczy odjąć od powierzchni ulic objętość zwiedzających. Po drugiej w nocy jest tu prawie pusto, a pałace przypominają rafy koralowe, wynurzające się z odpływu światła dnia.

4/5
wenecja
Copyright @STOCK ADOBE
4/5

Całonocny spacer należy skończyć dobrym śniadaniem. Z dala od wycieczek, najlepiej ze wspaniałym widokiem na Canal Grande. Takim miejscem jest restauracja L’Alcova w hotelu Ca’Sagredo, niedaleko mostu Rialto. Ma panoramiczny taras, ukryty przed drepczącymi turystami.

5/5
wenecja
Copyright @STOCK ADOBE
5/5

Paradoks Wenecji polega na tym, że jedni przyjeżdżają, żeby tu umrzeć (z zachwytu), inni uciekają, żeby żyć. Pod koniec lat 50. było 500 tysięcy Wenecjan, dzisiaj zostało 60 tysięcy. Za 20 lat odejdą ostatni rdzenni mieszkańcy, pokonani cenami, hordami przyjezdnych. Wenecja zamienia się w turystyczne sztuczne miasto wybudowane na wodzie.

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Napisałam tę książkę po to, żeby oczyścić siebie dla dzieci. Żeby nie mieć już bagażu”, mówi w poruszającym wywiadzie wybitna pływaczka, OTYLIA JĘDRZEJCZAK. Były mąż Anji Rubik, SASHA KNEZEVIC, rozpoczął nowe życie – jako tata i jako… artysta. DEMI MOORE odkrywa mroczne strony swojego życia. Ile zostało z buntowniczki w MAŁGORZACIE OSTROWSKIEJ?