Materiały prasowe
Materiały prasowe
Beyonce ujawniła właśnie kampanię swej sportowej linii Ivy Park na wiosnę i lato 2017. Do tej pory piosenkarka w pojedynkę reklamowała ubrania własnego projektu, uznając pewnie, że nikt inny nie sprawdzi się w tej roli. Tym razem jednak zdecydowała się by w sesji oprócz niej wystąpił ktoś jeszcze. Jej drużynę wiosenno-letnią stanowią aż trzy wyjątkowe kobiety: wnuczka Boba Marley’a, Selah Marley, aktorka Yara Shahidi i modelka Sophie Koella. Tematem kampanii, co nie powinno zaskakiwać w wypadku Beyonce, jest zaś kobieca siła.
Polecamy też: Beyoncé przedstawia nową kolekcję Ivy Park! Czy odniesie większy sukces niż projekty Rihanny?
Bohaterki wiosenno-letniej kampanii Ivy Park demonstrują swą siłę na dość surowych zdjęciach, który autorką jest Zoe Ghertner. W komunikacie prasowym czytamy, że wybór nowych twarzy marki Beyonce nie był wcale przypadkowy: „Każda z nich uważa, że aktywny styl życia jest źródłem siły zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Ich postawa i wytrwałość może więc być źródłem inspiracji dla kobiet na całym świecie”. Jesteśmy pewni, że i tym razem kolekcja piosenkarki okaże się wielkim sukcesem. A przy okazji… gratulacje, Beyonce! Zobaczcie całą kampanię w naszej galerii!
Polecamy też: Beyoncé zaprojektowała sportową kolekcję. Obiecuje, że będzie dobrze wyglądać na każdej figurze. Zobaczcie zdjęcia!
Materiały prasowe
Beyonce w najnowszej kampanii marki Ivy Park na wiosnę 2017
Materiały prasowe
Beyonce w najnowszej kampanii marki Ivy Park na wiosnę 2017
Materiały prasowe
Selah Marley w najnowszej kampanii marki Ivy Park na wiosnę 2017
Materiały prasowe
Beyonce w najnowszej kampanii marki Ivy Park na wiosnę 2017
Materiały prasowe
Yara Shahidi w najnowszej kampanii marki Ivy Park na wiosnę 2017
Materiały prasowe
Sophie Koella w najnowszej kampanii marki Ivy Park na wiosnę 2017
Materiały prasowe
Yara Shahidi w najnowszej kampanii marki Ivy Park na wiosnę 2017
Materiały prasowe
Selah Marley w najnowszej kampanii marki Ivy Park na wiosnę 2017
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.