• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Ludzie
  3. Wywiady VIVY
  4. Maja Sablewska: „Nie wyglądałam dobrze i nie akceptowałam tego”. Jak pokonała kompleksy?

Maja Sablewska: „Nie wyglądałam dobrze i nie akceptowałam tego”. Jak pokonała kompleksy?

Maja Sablewska, VIVA! lipiec 2016

Marta Wojtal

A L
sobota, 30 lipca 2016 20:41
Obserwuj nas w Google

Galeria (7 zdjęcia)

1 / 7
Maja Sablewska, VIVA! lipiec 2016

Marta Wojtal

Maja Sablewska, VIVA! lipiec 2016

„Byłam bardzo zakompleksioną dziewczyną. Nie wyglądałam dobrze i nie akceptowałam tego” - mówi Maja Sablewska. Tamte czasy dawno minęły. Teraz kocha siebie, znalazła własny styl, a samoakceptacji i zabawy modą uczy inne kobiety w programie na TVN Style. Jak do tego doszła? O swojej drodze do szczęścia opowiedziała w VIVIE! Katarzynie Sielickiej.

– Jesteś zadowolona z tego, co udało Ci się osiągnąć w tym programie? Masz poczucie, że jesteś w tym miejscu, w którym powinnaś być?
Maja Sablewska:
Więcej. Czuję, że jestem w miejscu, w którym mogę śmiało powiedzieć, że kocham swoją pracę.


– Pierwszy raz?
Maja Sablewska:
Pierwszy raz w stu procentach świadomie, choć nie mogę powiedzieć, że wcześniej nie kochałam. Chciałam być dobrym menedżerem i czułam, że tak jest.


– Zaczęłaś, kiedy miałaś 16 lat. Pracowałaś dla gwiazd, ale sama nie chciałaś być gwiazdą. Dlaczego?
Maja Sablewska:
Byłam bardzo zakompleksioną dziewczyną. Kiedy miałam sześć lat, miałam wypadek, uszkodziłam oko. Potem mimo wszystko chciałam być sportowcem, uprawiałam koszykówkę i wydawało się, że nic mi nie przeszkodzi, ale okazało się inaczej. Któregoś dnia trener mi powiedział, że przez problemy z oczami nigdy się nie dostanę na żaden AWF. A chciałam jechać za granicę, myślałam, że będę grała w kobiecej lidze NBA.


– Zawsze wysoko mierzyłaś.
Maja Sablewska:
Tak. To było jedno z moich marzeń. A niestety to, co się działo w moim życiu, marzenia zweryfikowało. Przez dziewięć kolejnych lat miałam co chwilę operacje, co chwilę byłam w szpitalu. Czasami ludzie, którzy mnie spotykają, starsi ode mnie, mówili mi, że mam w sobie dużą dojrzałość. A ja w wieku sześciu lat spędzałam mnóstwo czasu ze starszymi kobietami na szpitalnych oddziałach i uczyłam się od nich życia. Pamiętam te rozmowy. To było takie dotykanie świata dorosłych. Miałam mało do czynienia z beztroskim światem dziecka.

Polecamy też: „Jestem małą rybką w akwarium pełnym piranii”. Maja Sablewska, 36 lat, od 15 lat w show-biznesie

Wywiad ze specjalistką od wizerunku ilustrują niezwykłe, eleganckie zdjęcia z sesji w Mediolanie. Zachęcamy do obejrzenia ich w naszej galerii.

Dlaczego koniec pracy w „X Factorze” był dla niej trudny? Którą z metamorfoz uważa za najbardziej udaną? I dlaczego raz w życiu założyła garsonkę? Przeczytajcie też najciekawsze fragmenty rozmowy, która ukazała się w najnowszym numerze VIVY!. Od 28 lipca w kioskach.

2 / 7
maja-sablewska-367612-GALLERYBIG-5a9b8c7

Marta Wojtal

maja-sablewska-367612-GALLERYBIG-5a9b8c7

– Odkąd funkcjonujesz w show-biznesie, zawsze jesteś blisko mody, ale o swoich czasach liceum mówisz w ostrych słowach, na przykład: „Wyglądałam jak orangutan”.
Maja Sablewska: Taka jest prawda, nie wyglądałam dobrze i nie akceptowałam tego. To była ciężka praca. Droga poprzez kryzysy i błędy, które popełniałam.


– Pobrzmiewa w tym duma.
Maja Sablewska: Tak? Mam poczucie, że robienie czegoś tylko dla siebie, kiedy się jest osobą publiczną, jest egoistyczne. Fajnie jest zrobić coś pożytecznego dla innych. A jeśli najlepszą rzeczą, jaką robiłam do tej pory, była praca nad wizerunkiem, to pomyślałam, że się nad tym skupię, pokazując zwykłym kobietom, że ja też kiedyś byłam w sytuacji beznadziejnej. I jeśli mnie udało się z niej wyjść, to uda się i innym.


– Pierwszy wizerunek, który stworzyłaś z sukcesem, to był Twój własny…
Maja Sablewska: Być może, chociaż wcześniej były wszystkie artystki, z którymi pracowałam, Doda, Edyta…


– Twój styl widać było w stylu Twoich podopiecznych. One go przejmowały.
Maja Sablewska: To mocne słowa. Wtedy chyba nie miałam takiej świadomości. Praca nad wizerunkiem zawsze była wspólna. Ja walczyłam o siebie, o to, żeby nikogo nie udawać, nie przebierać się. Kiedy negocjowałam pierwszy poważny kontrakt Dody, miałam 27 lat i po raz pierwszy w życiu ubrałam się w garsonkę. Czułam się w tym strasznie, ale wynegocjowałam to, co chciałam. Wtedy pomyślałam, że ludzie oceniają innych po wyglądzie, bo gdybym przyszła w T-shircie i w dżinsach, prawdopodobnie nikt poważnie by na mnie nie spojrzał.


– Ale nie skłoniło Cię to do noszenia garsonek na stałe?
Maja Sablewska: Nie! Wręcz odwrotnie. Otworzyły mnie podróże. Kiedy pojechałam pierwszy raz do Nowego Jorku i do Londynu, zobaczyłam, że tam mogę chodzić w moich ulubionych ramoneskach i dżinsach i z powodzeniem spotykać się z ludźmi na naprawdę wysokim szczeblu. To znaczy, że tak naprawdę nieważne, jak wyglądam, tylko to, jaka jestem, co robię, jak sobie radzę na takich spotkaniach. A na poważnie zaczęłam dbać o swój wizerunek chyba dopiero po tym, jak przestałam być menedżerem.

Polecamy też: „Młodzi mają więcej problemów z seksem niż dojrzali”. Mariola Bojarska-Ferenc przełamuje stereotypy dotyczące wieku.

3 / 7
maja-sablewska-367614-GALLERY600-f069e2a

Marta Wojtal

maja-sablewska-367614-GALLERY600-f069e2a

– A przestałaś być menedżerem, bo to nie wyszło?
Maja Sablewska: Wyszło, to była moja świadoma decyzja. Nie chciałam dalej być kimś, kim nie jestem, a musiałabym, żeby się utrzymać w tym fachu. Być taką zołzą, osobą, która idzie do celu po trupach. Pamiętam, że kiedy pracowałam w „X Factorze”, słyszałam takie opinie na swój temat i pomyślałam: Jak to jest możliwe…?


– Ale Ty w „X Factorze” byłaś tą dobrą…
Maja Sablewska: No właśnie. Tylko to nie wystarczyło. Tam trzeba było jeszcze robić show. A ja nie do końca to potrafiłam.


– A teraz potrafisz.
Maja Sablewska: Tak?


– No tak, w końcu Twój program ma już siódmą edycję.
Maja Sablewska: Tak, ale mój program opiera się na absolutnej prawdzie. Scenariusz pisze życie. Jedna z uczestniczek powiedziała, że jak dowiedziała się, że zakwalifikowała się do programu, czuła się, jakby wygrała w totka. Nie ma dla mnie lepszego komplementu. Bo moment, kiedy przestałam pracować w „X Factorze”, był dla mnie bardzo ciężki, nagle się okazało, że…


– …że się nie sprawdziłaś?
Maja Sablewska: Sprawdziłam się. Wyniki oglądalności mówią same za siebie. Tylko chyba nie odnalazłam się w tym kółku wzajemnej adoracji. Nigdy nie zapomnę, jak w luźnej rozmowie z Czesławem i Kubą powiedziałam, że w tym programie trzeba mieć jaja, a Czesław na to: „No, największe to masz ty”. I wtedy poczułam, że oni mnie nie lubią. Trochę mnie to zabolało.

Polecamy też: „Jak zostać panem metr sześćdziesiąt dziewięć uwielbianym przez kobiety” - zdradza Czesław Mozil

4 / 7
maja-sablewska-367615-GALLERYBIG-a3638c9

Marta Wojtal

maja-sablewska-367615-GALLERYBIG-a3638c9

– Byłaś rockową dziewczyną.
Maja Sablewska: Kochałam i kocham rock’n’rolla! Zawsze musiałam mieć podarte dżinsy, czasami potrafiłam z bluzy zrobić sukienkę i myślałam, że zaimponuję komuś w klasie, a w klasie się ze mnie wyśmiewali. Znajomy, którego wtedy poznałam, zaproponował mi prowadzenie fanklubu Natalii Kukulskiej. Bardzo podobało mi się to, że ona była taka normalna, po koncercie w Częstochowie wyszła do nas, porozmawiała, wtedy skradła moje serce. Pomyślałam: Kurczę, chciałbym kiedyś dla takiej gwiazdy pracować. Oddałam się temu. Jak coś robię, to wchodzę w to w stu procentach. Bardzo dużo zawdzięczam Natalii.


– Moda była Twoim hobby?
Maja Sablewska: Moda zawsze była obok. Chodziło o wyrażanie siebie poprzez ubrania. Nie stać mnie było na dobre ciuchy, więc kupowałam takie, które nosiłam non stop. Chodziłam w ogromnych T-shirtach i koszulach flanelowych, bo miałam kompleks swoich (za)długich nóg. Byłam taką szarą myszką w okularach i w kucyku, ale mnie się wtedy wydawało, że mam superstyl, bo wyglądam jak Kurt Cobain w damskiej wersji (śmiech).

Polecamy też: „Jestem małą rybką w akwarium pełnym piranii”. Maja Sablewska, 36 lat, od 15 lat w show-biznesie

5 / 7
maja-sablewska-367611-GALLERY600-210b5c0

Marta Wojtal

maja-sablewska-367611-GALLERY600-210b5c0

– Podobno jeszcze masz w szafie marynarki po babci, a Twoja mama ma talent do wyszukiwania rzeczy w second-handach. To one uczyły Cię stylu?
Maja Sablewska: Babcia do dziś wygląda jak ikona mody. Moja mama także uwielbia ubrania, potrafi mi znaleźć apaszkę, koszulkę albo spodnie, które totalnie trafiają w mój gust, a kosztują dwa–trzy złote. Ona mnie tego nauczyła. Zawsze ceniła klasykę. Jak miała sukienki, to one były proste, ale miały jakiś kołnierzyk, jakąś falbankę. To mi zawsze imponowało.


– A kim mama jest z zawodu?
Maja Sablewska: Pracowała w Spółdzielni Niewidomych, była sekretarką. Mój tata był maszynistą. Oboje odpoczywają już na zasłużonej emeryturze.


– Doradzasz mamie?
Maja Sablewska: Tak. Jeszcze nigdy o tym nie mówiłam, ale uważam, że metamorfoza mamy to jest moja życiowa metamorfoza. Podczas czwartej edycji programu zadzwoniła do mnie i powiedziała, że potrzebuje mojej pomocy. I to był początek jej wielkiej przemiany. Schudła 25 kilo, pokonała ciężkie choroby, z brunetki stała się blondynką.


– I jest szczęśliwa?
Maja Sablewska: Jest bardzo szczęśliwa. Mam wrażenie, że razem z moim tatą przeżywają drugą młodość. Są szczęśliwi i dzięki temu ja też mogę być szczęśliwa.

Polecamy też: Mariola Bojarska-Ferenc: „Mam 55 lat i wciąż staram się rozwijać”. Co robi, że tak wygląda? WIDEO

6 / 7
maja-sablewska-367610-GALLERY600-ac26627

Marta Wojtal

maja-sablewska-367610-GALLERY600-ac26627

– Kiedy pierwszy raz zrozumiałaś, że pora pozbyć się kompleksów?
Maja Sablewska: W czasie „X Factora”, kiedy poszłam na dywanik do dyrektora Miszczaka. Zrobił mi pranie mózgu.


– Co powiedział? Że jesteś piękna i mądra?
Maja Sablewska: Powiedział mi, że jestem głupia, bo sobie nie zdaję sprawy, jakie mam atuty. I że przed kamerą wyglądam jak milion dolarów. To jest właśnie to, co ja teraz mówię kobietom: „Jesteś piękna”.


– Ostatnio zrobiłaś sesję zdjęciową w Mediolanie, jak się czujesz w roli modelki?
Maja Sablewska: Hm… Myślałam o tym że, muszę wykonać zadanie najlepiej, jak potrafię, tak żeby efekt mnie zadowolił. A to nie jest proste.


- Zaprojektowałaś kolekcję butów dla firmy Carinii. Jesteś z niej zadowolona?
Maja Sablewska: To są buty z charakterem, które lubię i w których chodzę. Dla mnie najważniejsze było to, żeby były wygodne i proste, klasyczne. Nie trzy suwaki, tylko jeden, nie trzy kolory złota, tylko jeden. Krok po kroku doszliśmy do modeli, które mi odpowiadały. Ale to praca wielu ludzi, nie tylko moja. 

Polecamy też: Małgorzata Rozenek uczy manier, ale sama nie zawsze jest damą. Dlaczego wzbudza takie emocje?

7 / 7
maja-sablewska-367609-GALLERY600-b9e7b15

Marta Wojtal

maja-sablewska-367609-GALLERY600-b9e7b15

Maja Sablewska: Nie wierzę w trendy, uważam, że w modzie zawsze broniła się klasyka, pomysł, kreacja. Traktuję modę jak przepis babci, który przechodzi z pokolenia na pokolenie i każdy go doprawia, jak chce. Czasami podoba mi się jakiś trend, ale ja takie rzeczy mam w swojej szafie krótko. Szkoda mi kasy, żeby wciąż kupować nowości. A na przykład żakiet od Chanel, który kupiłam kiedyś w Paryżu, mam już siódmy rok i pokazywałam się w nim wiele razy. Dla mnie to jest właśnie styl. Do tej pory chodzę w wielkich bluzkach, mimo że mogłabym chodzić w bardzo obcisłych T-shirtach, bo nie muszę nic zasłaniać. A ja po prostu dobrze się w tym czuję. To tak, jak z samochodami – kocham stare mercedesy. I kiedy pracuję na własny rachunek, to mogę sobie pozwolić na 22-letniego mercedesa i czuć się w nim tak, jak inni czują się w nowym ferrari.

– Lubisz zakupy?
Maja Sablewska: Uwielbiam. Teraz lecę do Londynu na dwa dni po to, żeby naładować baterie. Odpoczywam w miejscach, gdzie jest najwięcej ludzi, nie na leżaku. Chodzę z notesem i sobie zapisuję pomysły na program albo na to, co bym chciała zrobić. Przyjeżdżam z nowymi inspiracjami.


– Czyli marzenia, które będziesz gonić, dotyczą mody.
Maja Sablewska: Tak, czuję, że przy tym zostanę. Moda, praca z ludźmi daje mi energię, skrzydła. A jeśli już to robić, to tak, żeby być najlepszym.

Polecamy też: „Jestem małą rybką w akwarium pełnym piranii”. Maja Sablewska, 36 lat, od 15 lat w show-biznesie

Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Maja Sablewska

Redakcja poleca

Ponadczasowe Sztyblety Skórzane
Gant
Ponadczasowe Sztyblety Skórzane
Extra -10%
Zobacz
Rozjaśniające Płatki Hydrożelowe
GRATISY
HDRÈY
Rozjaśniające Płatki Hydrożelowe
Promienne Spojrzenie
Zobacz
Pistachio Dubai Chocolate
Anfar
Pistachio Dubai Chocolate
Czar Orient
Zobacz
Alien Woda Perfumowana!
Mugler
Alien Woda Perfumowana!
Hit Sprzedażowy!
Zobacz
REKLAMA

Zobacz także

Arkadiusz Jakubik Jakub Jakubik
Wywiady VIVY
Odradzał synowi aktorstwo, teraz zagrał z nim razem w filmie. TYLKO U NAS! Arkadiusz Jakubik i Jakub Jakubik opowiadają o tym, jakim wyzwaniem były role Jacka i Maćka Kuroniów
Marta "Mandaryna" Wiśniewska, VIVA! 17/2026
Wywiady VIVY
Nieznane kulisy powrotu Mandaryny do Wiśniewskiego. Tylko nam piosenkarka zdradza, jak zareagowała jej mama! Aż trudno uwierzyć, w to co powiedziała "
Piotr Bukowiecki, Edyta Herbuś z babcią Tolą, studio „halo tu Polsat”, Warszawa. 29.03.2025 r.
Wywiady VIVY
TYLKO U NAS: Są razem 9 lat, potrzebowali zrobić to dla swojego związku. Po „Azji Express" Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki wyciągnęli dla siebie ważną lekcję
Robert Korzeniowski, Justyna Korzeniowska, Viva! 11/2022
Wywiady VIVY
Latami pisano o 16 latach różnicy. Justyna i Robert Korzeniowscy w końcu ujawnili, jak jest naprawdę
JKMR
Wywiady VIVY
TYLKO U NAS: Kabaret Hrabi i Marzena Rogalska w poruszającym wspomnieniu o Joannie Kołaczkowskiej. „Ludzie jeszcze bardzo długo będą ją kochać”
Krzysztof Czeczot, VIVA 7/2026
Wywiady VIVY
TYLKO W VIVIE! Krzysztof Czeczot ujawnia sekret z młodości. Tak próbował udowodnić swoją wartość
Ewa Gawryluk-Domaniecka i Piotr Domaniecki, VIVA! 5/2026
Wywiady VIVY
Nie zakochał się w aktorce. W Ewie Gawryluk zobaczył coś znacznie ważniejszego. Dziś są małżeństwem
Krzysztof Miruć, dom Krzysztofa Mirucia, Połomka, jamnik
Wywiady VIVY
Zapomnij o nudzie w stylu PRL: Krzysztof Miruć zmienił dom legendy tamtych lat w architektoniczne arcydzieło
Flesz Fashion Night 2015 - co się będzie działo?
Wywiady VIVY
Maja Ostaszewska
Filip Łobodziński, VIVA! 16/2021
Wywiady VIVY
Filip Łobodziński o żonie: „Maja stworzyła mnie na nowo. Przedtem nie byłem człowiekiem złym, ale może trochę głupim”
Joanna Krupa, Viva! 14/2025
Wywiady VIVY
Rozlicza się z przeszłością, odnalazła siebie na nowo. Dziś mówi o nowym początku i miłości, która ją odmieniła
Marisa de Lempicka, Viva! 13/2025
Wywiady VIVY
Wyglądała jak królowa i miała maniery królowej. Prawnuczka ujawnia tajemnice Tamary Łempickiej
Małgorzata Kalicińska, VIVA!, 13/2025
Wywiady VIVY
Mężczyzna z internetu został miłością jej życia. Historia kultowej autorki porusza bardziej niż jej książki
Julia Pietrucha, VIVA!, 13/25
Wywiady VIVY
Miała wszystko, a u szczytu popularności zniknęła na 10 lat. Pietrucha ujawnia, co ją do tego zmusiło
Radosław Piwowarski, VIVA!, 13/25
Wywiady VIVY
Był ojcem sukcesu wielu gwiazd, tak wspomina ukochaną aktorkę Polaków. Wzruszające słowa
Marjan Kiepura, Viva! 12/2025
Wywiady VIVY
Chłopaka z Sosnowca pokochały miliony. Mało kto wie, jaki był prywatnie. Tak jego syn mówi o relacji z ojcem

Akcje

Biowen
Twoje ciało, twoje zasady. Nowe podejście do codziennej pielęgnacji
Współpraca reklamowa
mat.prasowe
Wybierasz się na „Lalkę” do kina? Odbierz nagrodę gwarantowaną! A jeśli masz żyłkę do interesów weź udział w konkursie Cinema City
Współpraca reklamowa
Wedel
Wejdź do świata beztroski. W muzeum Fabryka Czekolady E.Wedel powstała niezwykła wystawa
Współpraca reklamowa
Deni Cler jesień/zima
Klasyka w nowym świetle. Jesień i zima według Deni Cler
Współpraca reklamowa
Answear
Jak wygląda neobarok? Natalia Kukulska twarzą najbardziej zmysłowej kolekcji sezonu
Współpraca reklamowa
DEEBOT X12 OmniCyclone
Mniej sprzątania, więcej życia. Ten trend zmienia nasze domy
Współpraca reklamowa
Hanna Żudziewicz, Viva! 12/2024 Jacek Jeschke, Viva! 12/2024
Taniec, emocje i blask gwiazd. GOLDEN STARS TROPHY by Żudziewicz & Jeschke już 22 sierpnia!
Współpraca reklamowa
Wyprawka technologiczna 2.0. Jak wyposażyć ucznia i nie zbankrutować?
Współpraca reklamowa
BREUNINGER
Modowe eksperymenty na jesień, czyli stylowy powrót do biura
Współpraca reklamowa
Hotel Mercure Poznań Centrum
Miejsce, w którym narodziła się tradycja świętowania Dnia Babci
Współpraca reklamowa
viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.