Reklama

Wyznanie uczestniczki "Królowej przetrwania" poruszyło miliony widzów przed telewizorami.

Karolina Pajączkowska wróciła pamięcią do trudnych chwil. Tuż przed ślubem miała bolesną rozmowę

W programie TVN 34-letnia dziennikarka po raz pierwszy tak szeroko opowiedziała o swoim życiu uczuciowym. Relacja z byłym partnerem była już na etapie planowania wspólnej przyszłości, lecz los nie dał jej szansy tego doświadczyć. "Są mężczyźni, którzy, nawet jeśli by mieli Venus z Milo, i tak skuszą się na inną, przypadkową. Bo mają w sobie gen łowcy, zdobywcy" — wyznała.

Pajączkowska opisała sytuację, w której zadzwoniła do niej koleżanka i oznajmiła, że jest zakochana. "Wiem, co to znaczy być odrzuconą. I wiem, co to znaczy zakochać się i niestety później nieszczęśliwie płakać w poduszkę. Pamiętam ten moment, kiedy zadzwoniła do mnie koleżanka. I powiedziała: Wiesz, zakochałam się. Po czym dodała: W twoim narzeczonym" — wspominała na wizji.

Uczestniczka "Królowej przetrwania" podkreśliła, że choć wspomnienie wciąż wywołuje silne emocje, dziś patrzy na tamtą historię inaczej. Z jej perspektywy kluczowe było to, że prawda wyszła na jaw jeszcze przed ślubem, a nie już po złożeniu przysięgi: "Cieszę się, że do tego doszło przed ślubem, a nie po. Jego strata. Dzisiaj, tak jak patrzę na ten związek i kilka poprzednich, myślę sobie, że dla wielu facetów byłam po prostu trofeum. I patrzyli na mnie jak na takie fajne światełko, przy którym można się ogrzać. I to boli".

Karolina Pajączkowska, Warszawa, 04.03.2026, Królowa Przetrwania.
Karolina Pajączkowska, Warszawa, 04.03.2026, Królowa Przetrwania. fot. Radosław NAWROCKI / Forum

Karolina Pajączkowska o swoim ideale: "Kompletny facet"

Pajączkowska mówiła też wprost o tym, że w jej życiu jest miejsce, którego nie wypełniają ani praca, ani macierzyństwo. Podkreślała, że ma syna i zawodowe spełnienie, ale brakuje jej tej jednej osoby, z którą mogłaby dzielić codzienność. Wspominała również, jakiego partnera szuka.

"Mój ideał to jest właśnie ktoś taki naprawdę kompletny facet. Dojrzały, ale też z nutką szaleństwa. Jestem bardzo wrażliwa na męskie wdzięki, zwłaszcza kiedy mężczyzna jest wyższy ode mnie. To się dość rzadko zdarza. Opalenizna, niski głos" — wymieniała dziennikarka przed kamerami.

Dodatkowym elementem odcinka była obecność Dariusza Pachuta, który towarzyszył uczestniczkom podczas zadania. Widzowie zobaczyli sceny, w których Pajączkowska nie ukrywała zainteresowania mężczyzną.

Karolina Pajączkowska.
Karolina Pajączkowska. Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...