Plotkowali o jej romansie z Marcinem Prokopem. 32-letnia piosenkarka komentuje: "To pewnie przez..."
Rzekomy romans Marcina Prokopa z Mery Spolsky rozgrzał internet tuż po ogłoszeniu rozstania prezentera z żoną po 20 latach. W sieci ruszyły spekulacje, a nazwisko piosenkarki zaczęło pojawiać się w komentarzach. Mery Spolsky odniosła się do sprawy w nagraniu i wprost zdementowała doniesienia.

Informacja o zakończeniu małżeństwa Marcina Prokopa i Marii Prażuch‑Prokop po ponad 20 latach wywołała natychmiastową reakcję internautów. Wpis prezentera w mediach społecznościowych miał podkreślać, że rozstanie nie przekreśla przyjaźni ani wspólnego rodzicielstwa, ale internet szybko zaczął dopisywać własne scenariusze. Wśród nich na pierwszy plan wysunęło się nazwisko Mery Spolsky.
Marcin Prokop rozstał się z żoną po 20 latach małżeństwa. W tle spekulacje internautów
Marcin Prokop przekazał, że z żoną rozstali się jako małżeństwo już jakiś czas temu, a dziś funkcjonują dalej jako rodzice ich córki Zosi. Podkreślał wzajemny szacunek i wsparcie oraz to, że dla nich nie jest to zamknięcie wspólnego świata, tylko początek nowego etapu.
To właśnie w tym momencie, tuż po publicznym oświadczeniu, w sieci zaczęły krążyć insynuacje o rzekomych kulisach decyzji. W komentarzach i dyskusjach pojawiły się sugestie, że w tle może być inna kobieta, a część osób zaczęła łączyć Prokopa z 32‑letnią wokalistką Marią Żak znaną jako Mery Spolsky.
Skala spekulacji była na tyle duża, że wątek dotarł do samej artystki. Zamiast zostawić temat własnemu biegowi, postanowiła zareagować publicznie i uciąć narastające domysły.

Mery Spolsky ucina temat romansu z Marcinem Prokopem
Mery Spolsky odniosła się do sprawy w nagraniu opublikowanym na TikToku. Wyjaśniła, że natknęła się na post o rozstaniu Prokopa, a pod nim zobaczyła pojawiające się pogłoski, jakoby miał się z nią spotykać. Wprost dała do zrozumienia, że takie doniesienia są nieprawdziwe.
"Dopiero dzisiaj zobaczyłam, że jest coś takiego jak gala Hasztagi Roku. Zostałam nominowana w kategorii osoba publiczna aktywna w sieci. Mija kilka godzin, nagle parzę, i jest post, że Marcin Prokop się rozstał ze swoją żoną Marią i wrzucili takiego ładnego posta na ten temat. (...) Sami zobaczcie" – powiedziała, dalej cytując jeden z komentarzy: Pojawiają się również plotki, jakoby Prokop miał spotykać się z Mery Spolsky.
Co ważne, piosenkarka wskazała również możliwe źródło całego zamieszania. Według niej plotki mogły zostać "nakręcone" przez tekst piosenki sprzed kilku lat, w której pojawia się nazwisko prezentera.
"Ja nie wiedziałam, że nominacja do osoby publicznej aktywnej w sieci od razu aktywuje to, co należy do osób publicznych, czyli plotki, romanse... Marcin, zobacz se, co piszą. To pewnie przez tę piosenkę, co nagrałam ze cztery lata temu, gdzie był taki tekst jeden o Prokopie. Ale nie powiem który, żeby się zainteresowani musieli dostać do tej piosenki i sobie sprawdzić" – słyszymy na nagraniu.
Chodzi o utwór Polskie chłopaky i wers: Na Prokopa może raz była ochota. To właśnie ten fragment, połączony ze świeżą informacją o rozstaniu Prokopa, mógł — w jej ocenie — stać się pożywką dla internetowych dopowiedzeń. W tle spekulacji wrócił także wątek zawodowej styczności obojga. Marcin Prokop wystąpił w teledysku do wspomnianego utworu, co dla części internautów stało się "dowodem", że muszą się dobrze znać.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby TikTok i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

