Reklama

W jednym najnowszych wywiadów Małgorzata Foremniak wróciła wspomnieniami do jednego z najważniejszych etapów swojej kariery. Aktorka opowiedziała o relacji z Arturem Żmijewskim na planie „Na dobre i na złe” i nie kryła emocji. Padły szczere słowa o pracy, zaufaniu i tym, co dziś ich łączy.

Małgorzata Foremniak i Artur Żmijewski – duet, który zapisał się w historii „Na dobre i na złe”

Trudno o bardziej rozpoznawalne serialowe małżeństwo. Małgorzata Foremniak i Artur Żmijewski zapisali się w pamięci widzów jako jedna z najważniejszych par kultowego serialu TVP2. W „Na dobre i na złe” wcielali się w postaci Zosi Stankiewicz i Jakuba Burskiego – lekarzy, których znajomość zaczęła się jeszcze w czasie studiów medycznych. Z czasem piękna anestezjolog i charyzmatyczny chirurg stworzyli związek, który przyciągał uwagę widzów. Publiczność z zapartym tchem śledziła ich historię w szpitalu w Leśnej Górze – kibicując im, przeżywając zarówno szczęśliwe chwile, jak i momenty kryzysowe. Choć ich małżeństwo nie było wolne od trudności, dla wielu widzów pozostawało symbolem silnej relacji i jednym z najbardziej zapamiętanych wątków serialu.

Co ciekawe, Małgorzata Foremniak i Artur Żmijewski poznali się na długo wcześniej w 1995 roku na planie „Daleko od siebie”. „Zawodowiec. Można na nim polegać. Typ opiekuna. Nasze pierwsze spotkanie było przy filmie "Daleko od siebie” […] Dobrze nam się razem pracowało. Wystarczyło jedno spojrzenie, by wskoczyć w rolę. Zaprzyjaźniliśmy się”, mówiła w jednym z wywiadów dla Grazii.

Małgorzata Foremniak i Artur Żmijewski nie byli jedynie duetem z „Na dobre i na złe” – ich zawodowe drogi przecinały się przy różnych produkcjach. Widzowie mogli oglądać ich razem już w serialu „Matki, żony i kochanki”, a później także w filmie „Świadek koronny”. To jednak nie był koniec – ponownie pojawili się obok siebie w produkcji „Odwróceni”, potwierdzając, że dobrze odnajdują się we wspólnych projektach. Szczególnym momentem była także „Ostatnia misja”, gdzie ponownie wcielili się w małżeństwo. Ten powracający schemat tylko podkreślał, jak często twórcy łączyli ich na ekranie, wykorzystując ich sprawdzoną chemię aktorską.

Czytaj też: Dawno niewidziany aktor hitu TVP zaskoczył podczas festiwalu. Tym razem u jego boku nie było żony, ale inna piękna kobieta

Artur Żmijewski, Małgorzata Foremniak Telekamery 2004,
Artur Żmijewski, Małgorzata Foremniak Telekamery 2004 Prończyk/AKPA

Małgorzata Foremniak o Arturze Żmijewskim

Po latach aktorka zdecydowała się wrócić do tamtego czasu i jasno powiedzieć, jak wyglądała ich współpraca. Nie pozostawiła wątpliwości – praca z Arturem Żmijewskim na planie „Na dobre i na złe” była dla niej wyjątkowym doświadczeniem. Punktem wyjścia do tych wspomnień była jej obecna współpraca z Bartłomiejem Topą, o której mówiła z wyraźną swobodą i satysfakcją.

„Bardzo fajnie się grało i miałam przestrzeń poczucia bezpieczeństwa. Tak samo było z Arturem Żmijewskim (...). To był jeden bardzo ważny etap w moim życiu”, relacjonowała w podcaście „Lustra”.

Czytaj też: Niezwykła relacja Małgorzaty Foremniak i Artura Żmijewskiego. „Wspólna praca w „Na dobre i na złe” była przyjemnością”

Artur Żmijewski, Małgorzata Foremniak, Polska 2008
Artur Żmijewski, Małgorzata Foremniak, Polska 2008 Niemiec/AKPA

Czy dziś utrzymują kontakt? Zaskakujące wyznanie Małgorzaty Foremniak

Choć czas zrobił swoje i ich drogi zawodowe się rozeszły, Małgorzata Foremniak nie ma wątpliwości co do jednego. Wracając do wspólnych lat pracy, wciąż podkreśla, że z Arturem Żmijewskim tworzyli na ekranie duet, który wyróżniał się wyjątkową harmonią.

W jej wspomnieniach nie ma miejsca na przypadek. Razem tworzyli coś spójnego i wyjątkowego, co na długo zapisało się w pamięci odbiorców. „Ja myślę, że w ogóle w tamtym serialu ta ten początek, ta obsada była wspaniale dobrana. Myśmy tworzyli taki taką fajną grupę aktorską, ale też te postaci. Wszyscy byli w tych postaciach bardzo trafieni, bardzo prawdziwi. A jeśli chodzi o Artura (...) bardzo fajnie się pracowało. Artur jest konkretny, jest bardzo ciepły w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu. Pod każdym względem daje takie poczucie pewności akceptacji (...). To jest bardzo ważne przy graniu”, mówiła aktorka.

Czytaj też: Wychował się w rozbitej rodzinie, dziś chce być dla swoich dzieci tatą na medal. Prawda o jego synach wyszła na jaw po latach. Dla Artura Żmijewskiego bliscy są najważniejsi

Małgorzata Foremniak uchyliła też rąbka tajemnicy na temat ich obecnej relacji. Choć wielu fanów mogło liczyć na ciąg dalszy tej znajomości, rzeczywistość wygląda inaczej. Aktorka przyznała wprost, że dziś nie utrzymują kontaktu. Jednocześnie dała do zrozumienia, że to wcale nie musi oznaczać definitywnego rozdziału. Jednocześnie ujawniła, że ich drogi mogą się ponownie przeciąć. Wspomniała, że „niedługo” będą wspólnie czytać poezję. Nie wykluczyła także, że kiedyś znów spotkają się na planie. „(...) teraz nie, chociaż niedługo będziemy mieli, bo będziemy czytać wspólnie poezję (...). Może się kiedyś na planie też spotkamy”, dodawała w podcaście „Lustra”.

Artur Żmijewski, Małgorzata Foremniak
Artur Żmijewski, Małgorzata Foremniak fot. Kurnikowski/AKPA
Reklama
Reklama
Reklama