TYLKO W VIVIE!. Adam Mirek ujawnił, że znalazł się pod ostrzałem nauczycieli. Jego odpowiedź? Nie pozostawia złudzeń
Adam Mirek zabiera głos i nie owija w bawełnę. W wywiadzie dla magazynu VIVA! odnosi się do zarzutów, które od dawna krążą wokół jego działalności w internecie. Jego sposób mówienia o nauce wywołuje skrajne reakcje. Od zachwytu po ostrą krytykę. Teraz ujawnia, dlaczego nie zamierza niczego zmieniać.

Adam Mirek w szczerym wywiadzie dla VIVA! ujawnia kulisy swojej działalności w internecie i odnosi się do ostrych zarzutów. Naukowiec, który zdobył popularność na TikToku, nie zamierza się wycofywać. Jego podejście do upraszczania wiedzy wywołało falę krytyki, ale też zaskakującą odpowiedź.
Adam Mirek o działalności w internecie. Dlaczego uproszczenia wywołały krytykę?
[...]
Bycie naukowcem to coś elitarnego i prestiżowego.
A konto na TikToku może założyć każdy. Wiem. I spotykam się z zarzutami, że wszystko upraszczam, bo dzięki mnie rolnik może zrozumieć na przykład, jak to jest z nawozami, których używa, i dowiedzieć się, które są dobre, a które nie bardzo. Zdarzało się, że jakiś nauczyciel biologii zarzucił mi, że gdy pokazuję, że nauka o ciele człowieka jest prosta, to potem dzieci myślą, że to, czego uczą się w szkole, jest proste i tak do tego podchodzą, a potem trzeba im stawiać dobre oceny. Rozumiesz? Nauczyciele nie mogą stawiać jedynek, bo się dzieci przeze mnie nauczyły (śmiech).

Adam Mirek o swojej działalności w sieci
Przejąłeś się?
Nie bardzo, bo zarzuty są absurdalne. Wszystko można powiedzieć w sposób skomplikowany, tylko po co? Dlatego w odpowiedzi stworzyłem w social mediach serię kulinarną, w której gotuję i opowiadam o tym, co robię, językiem naukowym, czyli w sposób skomplikowany. Na przykład mówiłem, że trzeba teraz wymieszać oocyty kury domowej ze sproszkowaną Triticum aestivum L.
Brzmi faktycznie jak z laboratorium.
A to tylko przepis na naleśniki. O prostych rzeczach można mówić w sposób skomplikowany, ale o skomplikowanych – prosto.
Jesteś po prostu człowiekiem od upraszczania?
Myślę o sobie, że jestem tłumaczem z naukowego na polski. Kiedy zrozumiałem, że droga, którą wybrałem, czyli działalność w internecie, to nie uniwersytet, przestałem złośliwe komentarze brać do siebie.
[...]
CZYTAJ RÓWNIEŻ: TYLKO W VIVIE!. Izabella Krzan wspomina zwykły wieczór z partnerem. Rok później wydarzyło się coś, czego się nie spodziewała
