Reklama

Cristiano Ronaldo od lat przyzwyczaił kibiców do spektakularnych sukcesów i rekordów, które wydają się poza zasięgiem innych piłkarzy. Jednak za wizerunkiem jednej z największych gwiazd światowego futbolu kryje się również historia ogromnego bólu. W kwietniu 2022 roku sportowiec i jego partnerka Georgina Rodríguez doświadczyli tragedii, która na zawsze odmieniła ich życie.

Cristiano Ronaldo i Georgina Rodríguez przeżyli rodzinną tragedię

Choć dziś Ronaldo nadal pozostaje jedną z najważniejszych postaci reprezentacji Portugalii, a mimo 41 lat nie przestaje zachwycać na boisku, są wydarzenia, które całkowicie przyćmiewają nawet największe sportowe osiągnięcia. Takim momentem była śmierć jego nowo narodzonego syna.

Przypomnijmy, że Cristiano Ronaldo i Georgina Rodríguez są razem od 2016 roku. Poznali się w Madrycie, gdzie Argentynka pracowała w jednym z butików. Z czasem ich relacja przerodziła się w poważny związek, a para stworzyła dużą rodzinę. W listopadzie 2017 roku na świat przyszła ich córka Alana Martina. Kilka lat później zakochani oczekiwali narodzin bliźniąt. W kwietniu 2022 roku Georgina urodziła córkę Bellę Esmeraldę oraz syna Angelo. Niestety chłopiec zmarł krótko po narodzinach.

W opublikowanym wówczas wspólnym oświadczeniu para nie ukrywała rozpaczy. „Z największym smutkiem informujemy o śmierci naszego synka. To największy ból, jaki czuć może rodzic. Tylko narodziny naszej córki dają nam siłę, by przetrwać ten trudny moment z nadzieją i radością. Chcemy jednocześnie podziękować doktorom i pielęgniarkom za ich wspaniałą pomoc. Jesteśmy głęboko poruszeni tą niespodziewaną stratą i prosimy o zrozumienie naszego smutku w tym trudnym momencie. Synku, jesteś naszym aniołkiem. Zawsze będziemy cię kochać”, czytaliśmy.

CZYTAJ TEŻ: Wystarczyło jedno zdanie od żony. Ojciec Kamili Baar po 55 roku życia odkrył pasję, która odmieniła wszystko

Cristiano Ronaldo, Georgina Rodriguez
Cristiano Ronaldo, Georgina Rodriguez Tullio M. Puglia/Getty Images for CR7 Play It Cool

„Najgorszy moment, jaki przeżyłem”. Ronaldo szczerze o śmierci syna

Słowa te poruszyły miliony fanów na całym świecie. Do rodziny zaczęły napływać wyrazy współczucia zarówno od kibiców, jak i osób związanych ze światem sportu.

Po rodzinnej tragedii piłkarz na pewien czas odsunął futbol na dalszy plan. Wsparcie otrzymał od swojego klubu, Manchesteru United, a także od fanów, którzy okazali mu ogromną solidarność. Kilka miesięcy później Ronaldo zdecydował się otwarcie opowiedzieć o tym, z czym przyszło mu się mierzyć. W rozmowie z Piersem Morganem przyznał, że była to jedna z najboleśniejszych chwil w jego życiu. „To prawdopodobnie najgorszy moment, jaki przeżyłem, odkąd umarł mój ojciec. Kiedy masz dziecko, oczekujesz, że wszystko będzie normalne, a tu pojawił się problem, to jest trudne”. Te słowa pokazały, jak głęboko przeżył stratę syna. Mimo że przez lata przyzwyczaił świat do wizerunku człowieka niezwykle silnego i odpornego na przeciwności losu, tym razem nie ukrywał emocji.

W tym samym wywiadzie Ronaldo zdradził także bardzo osobisty szczegół dotyczący pamięci o zmarłym dziecku. Przyznał, że prochy syna przechowuje w swoim domu, obok prochów ojca. „Jego prochy są ze mną, podobnie jak mojego ojca. Są tutaj, w domu. To jest coś, co chcę mieć do końca życia, a nie wyrzucić do oceanu lub morza. Trzymam je blisko. Są obok mojego taty, na dole mam małą kaplicę, w której trzymam prochy taty i syna”. Wyznanie portugalskiego piłkarza odbiło się szerokim echem i pokazało, jak ważne miejsce w jego życiu zajmuje rodzina.

Pomimo bolesnych doświadczeń Cristiano Ronaldo wielokrotnie podkreślał, że najcenniejszą wartością pozostają dla niego bliscy. Oprócz dzieci, których doczekał się z Georginą Rodríguez, jest również ojcem Cristiano Ronaldo Jr. oraz bliźniąt Evy Marii i Mateo. Piłkarz nigdy publicznie nie ujawnił tożsamości matek Cristiano Ronaldo Jr., Evy Marii i Mateo. Niezależnie od światowej sławy i imponującej kariery, wielokrotny zdobywca najważniejszych piłkarskich trofeów podkreśla, że właśnie rodzina daje mu siłę do dalszego działania.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Zaszczepił jej miłość do gór, potem wydarzyła się tragedia. Zoja Skubis szczerze o stracie ojca

Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo Valerio Pennicino/Getty Images
Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo Stefan Koops/EYE4images/NurPhoto via Getty Images

Authors

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...