Reklama

Nie każdy decyduje się na wielką życiową zmianę po pięćdziesiątce. Konrad Baar udowadnia jednak, że na realizację marzeń nigdy nie jest za późno. W studiu „Dzień Dobry TVN” pojawił się razem z córką, Kamilą Baar, i opowiedział historię pasji, która całkowicie odmieniła jego codzienność. Słowa aktorki o ojcu poruszyły widzów i stały się pięknym przypomnieniem o sile rodzinnych więzi.

Konrad Baar odkrył nurkowanie po 55. roku życia. Wszystko zaczęło się od jednego komplementu

Choć to Kamila Baar od lat jest rozpoznawalną postacią polskiego świata filmu i teatru, tym razem reflektory skierowały się na jej tatę. Konrad Baar, fotograf podwodny i miłośnik nurkowania, zdradził, że jego niezwykła przygoda rozpoczęła się w dość nieoczekiwanych okolicznościach. "Pasję zacząłem w 2013 roku, kiedy żona mnie skomplementowała, że bardzo ładnie w piance do nurkowania wyglądam. Miałem 55 lat i w ciągu pierwszego roku zrobiłem wszystkie kursy z nurkowań rekreacyjnych", opowiadał z uśmiechem.

To, co początkowo było ciekawym hobby, szybko przerodziło się w prawdziwą życiową misję. Konrad Baar nie tylko rozwijał swoje umiejętności nurkowe, ale zaczął także dokumentować fascynujący świat ukryty pod powierzchnią wody. Jednym z ważnych momentów jego fotograficznej drogi była wyprawa na malownicze Gozo, gdzie powstały wyjątkowe zdjęcia podwodnych krajobrazów. "Zrobiłem 204 nurkowania jako amator, przystępując do kursów technicznych i stąd się zaczęła potem już moja przygoda fotograficzna", wspominał.

Dla Kamili Baar pasja ojca od zawsze była czymś naturalnym. Aktorka nie ukrywa, że dorastała w domu pełnym zainteresowań, nowych pomysłów i nieustannej ciekawości świata. "On jak tylko ma jakąś zajawkę i się czymś zainteresuje, to po prostu jest w stanie o tym godzinami opowiadać i całkowicie się temu oddaje. Kiedy byłam małą dziewczynką to na czasie były jego pasje audiofilskie, słuchanie muzyki, czy filmy wideo, czy jakieś nasze wyjazdy narciarskie, czy różne inne tego typu historie. Zawsze miałam przed sobą pasjonata", mówiła z rozbawieniem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Nagle stał się gwiazdą „Naszego Nowego Domu”, obce kobiety nie dawały mu spokoju. Po 35 wspólnych latach żona ujawniła kulisy małżeństwa

Kamilla Baar
Kamilla Baar Artur Zawadzki/REPORTER

Kamila Baar nie kryje dumy. Wzruszające słowa o ojcu i jego niezwykłej pasji

Jak wspominała, wcześniej były pasje związane z muzyką, sprzętem audio, filmami czy wspólnymi wyjazdami narciarskimi. Niezależnie od tematu, jej ojciec zawsze angażował się bez reszty i potrafił zarażać entuzjazmem najbliższych. Szczególnie poruszające okazały się jednak słowa, które Kamila skierowała do wszystkich ojców. "Ja przede wszystkim powiem, że jestem przeszczęśliwa, że możemy tutaj dzisiaj być. I wszystkim tatom chciałabym życzyć tego, żeby wiedzieli jak ważni są dla swoich dzieci. I nigdy nie tracili swoich pasji, tylko je rozwijali", podkreśliła.

Aktorka przyznała również, że od najmłodszych lat obserwowała fascynację ojca wodą. To właśnie on próbował nauczyć ją pływać i zabierał rodzinę w miejsca związane z wodnymi aktywnościami. Kiedy więc zainteresował się nurkowaniem, nie było to dla niej wielkim zaskoczeniem. Prawdziwe wrażenie zrobiło jednak to, co wydarzyło się później. Konrad Baar zaczął wracać z wypraw z niezwykłymi zdjęciami i opowieściami o podwodnym świecie. Dzięki jego fotografiom można zobaczyć miejsca, do których większość ludzi nigdy nie dotrze. "Dla mnie to było niesamowite, bo tata zawsze się interesował wodą. Uczył mnie pływać, ale nieskutecznie. W końcu się sama nauczyłam. Natomiast pływaliśmy w różnych miejscach. No i pomyślałam sobie, że to jest ciekawa sprawa, że za tym tata poszedł. I w momencie, kiedy zaczął nurkować, to było jeszcze takie powiedzmy w miarę naturalne, ale jak zaczął nurkować z aparatem i przywozić właśnie te wszystkie znaleziska, pokazywać, co pod wodą się dzieje, jak to życie tam wygląda, czego my nie widzimy, będąc tutaj albo co tracimy, to trochę taki Disney dla mnie. Po prostu taki podwodny świat", wyznała Kamila.

Historia Konrada Baara pokazuje, że pasję można odkryć w każdym wieku, a rodzinne wsparcie i ciekawość świata potrafią prowadzić do niezwykłych doświadczeń. Dla wielu widzów była to nie tylko opowieść o nurkowaniu, ale także inspirująca lekcja o odwadze, konsekwencji i sile relacji między ojcem a córką.

CZYTAJ TEŻ: Zostali ojcami, gdy inni byli już dziadkami. Historie Strasburgera, Kondrata i Kalisza dają do myślenia

Kamilla Baar, Konrad Baar
Kamilla Baar, Konrad Baar Zrzut ekranu/Dzień Dobry TVN
Kamilla Baar, Konrad Baar
Kamilla Baar, Konrad Baar Zrzut ekranu/Dzień Dobry TVN

Authors

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...