Historia ich miłości wzrusza do łez

Konrad Szczęsny 15 lipca 2021 13:19

Odejście ukochanej córki było dla Ewy Bem niewyobrażalnym ciosem. Pamela Bem-Niedziałek zmarła w wieku 39 lat po wyczerpującej walce z chorobą nowotworową w październiku 2017 roku. Osierociła dwójkę dzieci: 4-letniego syna Tomka oraz dwuletnią córeczkę Basię. To właśnie oni stanowią obecnie centrum świata artystki. W ten sposób gwiazda pomaga swojemu zięciowi, dziennikarzowi TVN24 BiS Janowi Niedziałkowi. W tym trudnym czasie może liczyć również na wsparcie swojego męża, producenta Ryszarda Sibilskiego, który jest jej największą opoką... Poznaj historię ich niezwykłej miłości!

Życie Ewy Bem po śmierci córki Pameli. Czy artystka wróci na scenę?

Choć w kwietniu 2018 roku, pół roku po śmierci Pameli Bem-Niedziałek zapowiadała powrót na scenę, już dwa miesiące później ogłosiła, że kończy karierę muzyczną. „Nie mam w planach powrotu na scenę, na której i tak jest duży tłok. Proszę okazać zrozumienie”, poinformowała artystka.

Bezpośrednią przyczyną tej decyzji było załamanie związane z odejściem starszej córki. Mówi się również, że Ewa Bem w tym niezwykle trudnym czasie skupia się na pomocy zięciowi i sprawuje opiekę nad dwójką wnuków, Tomkiem i Basią. To tym bardziej istotne, że są one jeszcze dziećmi i śmierć mamy była dla nich z pewnością dużym ciosem. 

Czytaj także: Ewa Bem wraca na scenę! „Pierwsza Dama” polskiego jazzu już wkrótce zagra koncert

Mimo że w sierpniu 2018 roku pojawiły się informacje, że przygotowuje trasę koncertową i wraca na scenę, przez długi czas spekulacje te nie znajdowały potwierdzenia. Sama zainteresowana wypowiedziała się na ten temat dopiero w maju 2020 roku w rozmowie z Radiem Jazz. „W momencie, kiedy Pamelka odeszła, ja odeszłam razem z nią. Udawałam, że żyję, choć mnie nie było. Nie miałam zainteresowania sprawami zawodowymi. Czekałam, kiedy Pamelka sama da mi jakiś znak. Do niedawna jakikolwiek powrót na scenę był poza moim myśleniem. W tej chwili już tak nie jest. Zaczynam powoli odczuwać chęć pobycia na scenie, zaśpiewania i posłuchania muzyków. Dziś tym wszystkim, którzy oczekują, że ja jeszcze coś zaśpiewam, mogę powiedzieć, że jakieś światełko w jakimś tunelu się zapaliło!”, wyznała artystka.

Wsparciem dla niej w tym trudnym czasie była młodsza córka Gabriela (24 lata) oraz mąż, ekonomista i producent Ryszard Sibiliski. Czy to dzięki nim zmieniła zdanie, dotyczące powrotu na scenę?

Relacja drugiego męża Ewy Bem z jej córką Pamelą

Ślub wzięli w 1994 roku, jednak związali się znacznie wcześniej, bo już w 1980 roku, dwa lata po rozwodzie Ewy Bem z pierwszym mężem, basistą Tadeuszem Gogoszem. To właśnie on jest ojcem zmarłej w 2017 roku Pameli Bem-Niedziałek.

Jednak pierwszą córkę gwiazdy i Ryszarda Sibilskiego łączyły świetne relacje. „Nie mówiła do mnie tato, nazywała mnie taką ksywką, którą wymyśliła żona: Dżin-dżin. Wróciłem wtedy z podróży po świecie, miałem na sobie dużo różnych gadżetów”, tłumaczył w jednym z wywiadów.

Kilka lat później, gdy Pamela była uczennicą szkoły podstawowej, miała zwierzyć się „nie wstydzę się powiedzieć Ryszard, ale wolałabym mówić do ciebie „tato”, cytował jej słowa Ryszard Sibilski i nie ukrywał, że wówczas łza wzruszenia pojawiła się w jego oku. Więź między nimi była tym silniejsza, że oboje zawodowo związali się z ta samą branżą. „W pewnym sensie popchnąłem ją na ścieżkę zawodową, uprawiamy podobny fach, ona jest producentem jak ja. Mamy mnóstwo wspólnych tematów, rozumiemy się bez słów. Nie ma osoby, z którą bym się lepiej czuł”, zwierzał się kilka lat temu. 

Zobacz:„Ten szczery uśmiech zapamiętam do końca życia”. Przyjaciele wspominają córkę artystki

To on poprowadził ją do ołtarza, gdy wychodziła za mąż w 2013 roku. Wkrótce cała rodzina wprost nie posiadała się ze szczęścia. Na świecie pojawił się mały Tomek, pierwszy wnuk Ewy Bem. Niestety, w 2015 roku, gdy Pamela Bem-Niedziałek oczekiwała drugiego dziecka, spadła na nią druzgocącą informacja. Lekarze wykryli u producentki glejaka, groźny nowotwór. By poddać się leczeniu, musiała urodzić córkę już w szóstym miesiącu ciąży. Udało się.

„Staramy się cieszyć chwilą i żyć tak, jakby tej choroby nie było. Wszystkie dobre serdeczne moce, przybywajcie. Melunia Was potrzebuje”, mówiła wówczas Ewa Bem. Niestety, walka z rakiem zakończyła się dla Pameli tragicznie w październiku 2017 roku. Dla artystki był to ogromny cios. Podjęła decyzję, że znika z życia publicznego. Poświęciła się wnukom. Zawsze jednak mogła liczyć na pomoc i wsparcie męża, który trwa przy ukochanej żonie bez względu na okoliczności.

Historia miłości Ewy Bem i jej drugiego męża, Ryszarda Sibilskiego

Ich staż jest imponujący. 41 lat razem. Poznali się przypadkiem w 1980 roku w Warszawie. Jak podkreślała Ewa Bem, było to zrządzenie Opatrzności. „Wpadliśmy na siebie w Sali Kongresowej. I wtedy właśnie nastąpiło nasze wielkie miłosne bum! Musiała zadrżeć ziemia, bo jemu wszystko wypadło z rąk: upuścił teczki, papiery i dokumenty, które niósł, a ja stałam, jakby mnie ktoś wbił w ziemię. I tak patrzyliśmy na siebie, oszołomieni, nie mogąc wydobyć słowa”, wspominała ten szczególny moment gwiazda.

Tego samego wieczoru spotkali się na pierwszej randce. Długo rozmawiali. Oboje czuli, że są sobie przeznaczeni i takich rozmów przeprowadzą jeszcze tysiące. Przed Bogiem przysięgali sobie 14 lat później, w 1994 roku. Wówczas też po raz kolejny doświadczyli mocy wiary. Okazało się, że 45-letnia gwiazda spodziewa się dziecka! Mimo że ciąża była trudna i artystka przez siedem miesięcy musiała przebywać w szpitalu, ponieważ istniało ryzyko utraty dziecka, Gabriela urodziła się cała i zdrowa. 

„Leżałam siedem miesięcy, chroniąc ciążę. Zainteresowanie mediów moją osobą irytowało. „Jak to się stało, że ona jeszcze urodziła dziecko?” - zachodziły w głowę. Niektórzy zaglądali do wózka i mówili: „Pani już ma taką dużą wnuczkę?”. Dla kobiety to paskudnie niemiłe”, zwierzyła się w jednym z wywiadów.

Jak podkreśliła, to właśnie narodziny drugiej córki odmieniły życie całej rodziny. „Jej narodziny uchroniły mojego męża przed depresją po nagłej śmierci ojca. Pamela do dziś podkreśla, że czeluście anoreksji zamknęła Gabrysia. Obudził się w niej młodziutki instynkt macierzyński i dał jej chęć do życia”, wyjawiła w wywiadzie.

Rodzina zawsze była dla niej na pierwszym miejscu. Tym bardziej, że w dzieciństwie doświadczyła odejścia ojca. Porzucił on żonę, śpiewaczkę Elżbietę Bem oraz trójkę dzieci (Ewa Bem ma dwóch starszych braci, Aleksandra i Jarosława) dla innej kobiety. Tak mówiła o tym oraz o rozpadzie swojego pierwszego małżeństwa po latach.

„Mój pierwszy mąż nie rozczarował mnie, bo czułam, że nie uda się utrzymać tego związku. Co do mojego ojca, to ze swoją świadomością, nabieram przekonania, że to był kiepski man. Man - to brzmi dumnie. (...) uważam, że ojciec postąpił jak ostatnia świnia, porzucając dzieci dla innej kobiety. Nie znajduję dla niego żadnego usprawiedliwienia, nawet teraz, gdy jako dojrzała żona i mama mam świadomość, że jest czasem w człowieku chęć bryknięcia od trudów w związku tam, gdzie jest lżej i przyjemniej. Małżeństwo to ciągła walka, sztuka kompromisu. On w tej walce stchórzył”, przekonywała z mocą.

Zobacz również: „Żadnej sztampy, żadnej codzienności. Na Boga, w niczym!”. Tak Ewa Bem mówiła o miłości… 

Sekret miłości Ewy Bem i Ryszarda Sibilskiego

Co jest sukcesem jej małżeństwa z Ryszardem Sibilskim? Wzajemne zaufanie, przyjaźń i wsparcie w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji. „Zapewnia jej poczucie bezpieczeństwa. Również finansowego – jest prezesem spółki produkującej wiele znanych seriali i popularnych programów. W zeszłym roku odnotowała kilkunastoprocentowy wzrost wpływów. Firma Sibilskiego to jeden z najważniejszych graczy na rynku telewizyjnym, a Ryszard zarządza tym olbrzymim przedsięwzięciem sam. Jest bardzo zapracowany, jednak w ciągu dnia zawsze wysyła żonie kilka SMS-ów, pytając jak się czuje, dzwoni”, podkreślał informator tygodnika kilka lat temu Dobry tydzień.

Podobno w samochodzie cały czas wozi płyty żony i często ich słucha. Jest muzykalny, gra na kilku instrumentach. Jego marzeniem jest, by Ewa Bem powróciła na scenę. Tę decyzję pozostawia jednak jej, bo wie, jak ogromnym ciosem była dla artystki strata ukochanej córki...  

1/7
Ewa Bem i Ryszard Sybilski - historia miłości, utrata córki Pameli, związek, z córkami 02.09.2005 rok
Copyright @PIOTR FOTEK/REPORTER
1/7

Ewa Bem z córkami Pamelą oraz Gabrielą i mężem Ryszardem Sibilskim w Sopocie, 02.09.2005 rok.

2/7
Ewa Bem i Ryszard Sybilski - historia miłości, utrata córki Pameli, związek
Copyright @Bartosz KRUPA/East News
2/7

Ewa Bem i Ryszard Sibilski tworzą związek od 38 lat. Ślub wzięli w 1994 roku.

3/7
Ewa Bem z córkami Pamelą i Gabrysią oraz mężem Ryszardem Sibilskim, "Viva!" październik 2001
Copyright @Jacek Piotrowski / Agencja Gazeta
3/7

Ewa Bem i Ryszard Sibilski w 1994 roku zostali rodzicami Gabrieli. Pamela Niedziałek była córką gwiazdy z pierwszego małżeństwa z basistą Tadeuszem Gogoszem.

(na zdjęciu: artystka z rodziną w sesji dla VIVY!, październik 2001)

4/7
Ewa Bem z córkami Pamelą i Gabrysią oraz mężem Ryszardem Sibilskim, "Viva!" październik 2001
Copyright @Jacek Piotrowski / Agencja Gazeta
4/7

Ewa Bem po śmierci córki Pameli Bem-Niedziałek może liczyć na wsparcie ukochanego męża, który jest jej opoką.

(na zdjęciu: artystka z rodziną w sesji dla VIVY!, październik 2001)

5/7
Ewa Bem z mężem Ryszardem Sibilskim, "Viva!" październik 2001
Copyright @Jacek Piotrowski / Agencja Gazeta
5/7

Ewa Bem i Ryszard Sibilski poznali się w Warszawie w 1980 roku. Ślub wzięli 14 lat później. Związek tworzą przez 38 lat i dzielą razem wszystkie radości i smutki.

(na zdjęciu: artystka z mężem w sesji dla VIVY!, październik 2001)

6/7
Ewa Bem z córkami Pamelą i Gabrysią oraz mężem Ryszardem Sibilskim, "Viva!" październik 2001
Copyright @Jacek Piotrowski / Agencja Gazeta
6/7

Dla Ewy Bem i Ryszarda Sibilskiego śmierć Pameli Bem-Niedziałek była ogromnym ciosem. Po niej artystka wycofała się z życia publicznego.

(na zdjęciu: artystka z rodziną w sesji dla VIVY!, październik 2001)

7/7
Ewa Bem
Copyright @MICHAL HETMANEK/REPORTER
7/7

Dla Ewy Bem córki Pamela oraz Gabriela były całym światem. Teraz pozostała jej już tylko jedna pociecha... Poświęciła się natomiast opiece nad dwójką wnucząt.

(na zdjęciu: artystka z córkami, około 2000 roku)

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.