WSPOMNIENIE

Tak wygląda życie Ewy Bem po śmierci ukochanej córki...

Artystka może liczyć na wsparcie męża. Historia ich miłości wzrusza do łez

Konrad Szczęsny 4 listopada 2018 09:54

Odejście ukochanej córki było dla Ewy Bem niewyobrażalnym ciosem. Pamela Bem-Niedziałek zmarła w wieku 39 lat po wyczerpującej walce z chorobą nowotworową w październiku 2017 roku. Osierociła dwójkę dzieci: 4-letniego syna Tomka oraz dwuletnią córeczkę Basię. To właśnie oni stanowią obecnie centrum świata artystki. W ten sposób gwiazda pomaga swojemu zięciowi, dziennikarzowi TVN24 BiS Janowi Niedziałkowi. W tym trudnym czasie może liczyć również na wsparcie swojego męża, producenta Ryszarda Sibilskiego, który jest jej największą opoką...

Życie Ewy Bem po śmierci córki Pameli. Czy artystka wróci na scenę?

Choć w kwietniu 2018 roku, pół roku po śmierci Pameli Bem-Niedziałek zapowiadała powrót na scenę, już dwa miesiące później ogłosiła, że kończy karierę muzyczną.

„Nie mam w planach powrotu na scenę, na której i tak jest duży tłok. Proszę okazać zrozumienie”, poinformowała artystka.

Bezpośrednią przyczyną tej decyzji było załamanie związane z odejściem starszej córki. Mówi się również, że Ewa Bem w tym niezwykle trudnym czasie skupia się na pomocy zięciowi i sprawuje opiekę nad dwójką wnuków, Tomkiem i Basią. To tym bardziej istotne, że są one jeszcze dziećmi i śmierć mamy była dla nich z pewnością dużym ciosem. 

Choć w sierpniu pojawiły się informacje, że przygotowuje trasę koncertową i wraca na scenę, póki co spekulacje te nie znalazły potwierdzenia. Wsparciem dla artystki jest oczywiście jej młodsza córka Gabriela (24 lata) oraz mąż, ekonomista i producent Ryszard Sibiliski.

Relacja drugiego męża Ewy Bem z jej córką Pamelą

Ślub wzięli w 1994 roku, jednak związali się znacznie wcześniej, bo już w 1980 roku, dwa lata po rozwodzie Ewy Bem z pierwszym mężem, basistą Tadeuszem Gogoszem. To właśnie on jest ojcem zmarłej ponad rok temu Pameli Bem-Niedziałek.

Jednak pierwszą córkę gwiazdy i Ryszarda Sibilskiego łączyły świetne relacje.

„Nie mówiła do mnie tato, nazywała mnie taką ksywką, którą wymyśliła żona: Dżin-dżin. Wróciłem wtedy z podróży po świecie, miałem na sobie dużo różnych gadżetów”, tłumaczył w jednym z wywiadów.

Kilka lat później, gdy Pamela była uczennicą szkoły podstawowej, miała zwierzyć się „nie wstydzę się powiedzieć Ryszard, ale wolałabym mówić do ciebie „tato”, cytował jej słowa Ryszard Sibilski i nie ukrywał, że wówczas łza wzruszenia pojawiła się w jego oku.

Więź między nimi była tym silniejsza, że oboje zawodowo związali się z ta samą branżą.

„W pewnym sensie popchnąłem ją na ścieżkę zawodową, uprawiamy podobny fach, ona jest producentem jak ja. Mamy mnóstwo wspólnych tematów, rozumiemy się bez słów. Nie ma osoby, z którą bym się lepiej czuł”, zwierzał się kilka lat temu. 

To on poprowadził ją do ołtarza, gdy wychodziła za mąż w 2013 roku. Wkrótce cała rodzina wprost nie posiadała się ze szczęścia. Na świecie pojawił się mały Tomek, pierwszy wnuk Ewy Bem. Niestety, w 2015 roku, gdy Pamela Bem-Niedziałek oczekiwała drugiego dziecka, spadła na nią druzgocącą informacja. Lekarze wykryli u producentki glejaka, groźny nowotwór. By poddać się leczeniu, musiała urodzić córkę już w szóstym miesiącu ciąży. Udało się.

„Staramy się cieszyć chwilą i żyć tak, jakby tej choroby nie było. Wszystkie dobre serdeczne moce, przybywajcie. Melunia Was potrzebuje”, mówiła wówczas Ewa Bem.

Niestety, walka z rakiem zakończyła się dla Pameli tragicznie w październiku 2017 roku. Dla artystki był to ogromny cios. Podjęła decyzję, że znika z życia publicznego. Poświęciła się wnukom. Zawsze jednak mogła liczyć na pomoc i wsparcie męża, który trwa przy ukochanej żonie bez względu na okoliczności.

Historia miłości Ewy Bem i jej drugiego męża, Ryszarda Sibilskiego

Ich staż jest imponujący. 38 lat razem. Poznali się przypadkiem w 1980 roku w Warszawie. Jak podkreślała Ewa Bem, było to zrządzenie Opatrzności.

„Wpadliśmy na siebie w Sali Kongresowej. I wtedy właśnie nastąpiło nasze wielkie miłosne bum! Musiała zadrżeć ziemia, bo jemu wszystko wypadło z rąk: upuścił teczki, papiery i dokumenty, które niósł, a ja stałam, jakby mnie ktoś wbił w ziemię. I tak patrzyliśmy na siebie, oszołomieni, nie mogąc wydobyć słowa”, wspominała ten szczególny moment gwiazda.

Tego samego wieczoru spotkali się na pierwszej randce. Długo rozmawiali. Oboje czuli, że są sobie przeznaczeni i takich rozmów przeprowadzą jeszcze tysiące. Przed Bogiem przysięgali sobie 14 lat później, w 1994 roku. 

Wówczas też po raz kolejny doświadczyli mocy wiary. Okazało się, że 45-letnia gwiazda spodziewa się dziecka! Mimo że ciąża była trudna i artystka przez siedem miesięcy musiała przebywać w szpitalu, ponieważ istniało ryzyko utraty dziecka, Gabriela urodziła się cała i zdrowa. 

„Leżałam siedem miesięcy, chroniąc ciążę. Zainteresowanie mediów moją osobą irytowało. „Jak to się stało, że ona jeszcze urodziła dziecko?” - zachodziły w głowę. Niektórzy zaglądali do wózka i mówili: „Pani już ma taką dużą wnuczkę?”. Dla kobiety to paskudnie niemiłe”, zwierzyła się w jednym z wywiadów.

Jak podkreśliła, to właśnie narodziny drugiej córki odmieniły życie całej rodziny. 

„Jej narodziny uchroniły mojego męża przed depresją po nagłej śmierci ojca. Pamela do dziś podkreśla, że czeluście anoreksji zamknęła Gabrysia. Obudził się w niej młodziutki instynkt macierzyński i dał jej chęć do życia”, wyjawiła w wywiadzie.

Rodzina zawsze była dla niej na pierwszym miejscu. Tym bardziej, że w dzieciństwie doświadczyła odejścia ojca. Porzucił on żonę, śpiewaczkę Elżbietę Bem oraz trójkę dzieci (Ewa Bem ma dwóch starszych braci, Aleksandra i Jarosława) dla innej kobiety. Tak mówiła o tym oraz o rozpadzie swojego pierwszego małżeństwa po latach.

„Mój pierwszy mąż nie rozczarował mnie, bo czułam, że nie uda się utrzymać tego związku. Co do mojego ojca, to, ze swoją świadomością, nabieram przekonania, że to był kiepski man. Man - to brzmi dumnie. (...) uważam, że ojciec postąpił jak ostatnia świnia, porzucając dzieci dla innej kobiety. Nie znajduję dla niego żadnego usprawiedliwienia, nawet teraz, gdy jako dojrzała żona i mama mam świadomość, że jest czasem w człowieku chęć bryknięcia od trudów w związku tam, gdzie jest lżej i przyjemniej. Małżeństwo to ciągła walka, sztuka kompromisu. On w tej walce stchórzył”, przekonywała z mocą.

Co jest sukcesem jej małżeństwa z Ryszardem Sibilskim? Wzajemne zaufanie, przyjaźń i wsparcie w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji. 

„Zapewnia jej poczucie bezpieczeństwa. Również finansowego – jest prezesem spółki produkującej wiele znanych seriali i popularnych programów. W zeszłym roku odnotowała kilkunastoprocentowy wzrost wpływów. Firma Sibilskiego to jeden z najważniejszych graczy na rynku telewizyjnym, a Ryszard zarządza tym olbrzymim przedsięwzięciem sam. Jest bardzo zapracowany jednak w ciągu dnia zawsze wysyła żonie kilka SMS-ów, pytając jak się czuje, dzwoni”, podkreśla informator tygodnika Dobry tydzień.

Podobno w samochodzie cały czas wozi płyty żony i często ich słucha. Jest muzykalny, gra na kilku instrumentach. Jego marzeniem jest, by Ewa Bem powróciła na scenę. Tę decyzję pozostawia jednak jej, bo wie, jak ogromnym ciosem była dla artystki strata ukochanej córki...  

Wideo

Byli małżeństwem przez 3 lata. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Macierzyństwo dało mi poczucie sensu. Teraz patrzę na synka i myślę: Gośka, przecież to on jest twoją przyszłością”, mówi MAŁGORZATA KOŻUCHOWSKA. GOŁDA TENCER i DAWID SZURMIEJ. Matka i syn. Co jest podstawą ich wyjątkowej relacji i historycznej misji? CATHERINE DENEUVE – gwiazda, która zawsze była sobą. STAN BORYS i ANNA MALEADY – wszystko, co robią „z powodu miłości” do siebie.