Filip Frąckowiak, syn Haliny Frąckowiak i Józefa Szaniawskiego, 16.05.2005 rok
Fot. Dariusz LEWANDOWSKI/East News
DZIECI GWIAZD

Tak dziś wygląda jedyne dziecko Haliny Frąckowiak. Kim jest Filip? 

To już dorosły mężczyzna. Rodzice zmienili mu nazwisko. Dlaczego? 

Damian Brillowski 15 września 2021 16:03
Filip Frąckowiak, syn Haliny Frąckowiak i Józefa Szaniawskiego, 16.05.2005 rok
Fot. Dariusz LEWANDOWSKI/East News

Aby poznać Filipa Frąckowiaka, należy wgłębić się w historię miłosną jego rodziców. Halina Frąckowiak poznała swojego przyszłego męża, dziennikarza Józefa Szaniawskiego, pod koniec lat 70. minionego wieku. Świata poza sobą nie widzieli! Dopełnieniem szczęśliwego związku okazały się narodziny syna. Pierworodny Haliny i Józefa przyszedł na świat 4 grudnia 1980 roku w Warszawie. Niestety, szczęście rodzinne nie trwało zbyt długo...

Filip Frąckowiak został wychowany bez ojca

Po niespełna pięciu latach od narodzin dziecka, Józef Szaniawski został aresztowany przez ówczesne władze. Powodem zatrzymania miała być rzekoma współpraca z CIA. Halina Frąckowiak nie mogła się pogodzić z faktem, że jej ukochany opuści wiezienie dopiero za dziesięć lat. Dlatego wykorzystała wszelkie możliwe kontakty i znajomości, aby spotkać się z generałem Czesławem Kiszczakiem. Była przekonana, że tylko on jest w stanie uwolnić jej męża z aresztu. Podczas spotkania Kiszczak obiecał piosenkarce, że sąd podczas procesu zlituje się nad jej mężem i wyda łagodny wyrok. W zamian generał zażyczył sobie, aby gwiazda wystąpiła na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu. Wokalistka oczywiście przystała na jego propozycję. Niestety, generał ją oszukał i dziennikarz był zmuszony pozostać w więzieniu przez kolejnych kilka lat. Józef Szaniawski opuścił mury więzienia w grudniu 1989 roku, zaraz po tym, jak został uniewinniony przez Sąd Najwyższy.

Syn Haliny Frąckowiak stracił ojca tak naprawdę z dnia na dzień i przez wiele lat nie był świadomy, że przebywa on w areszcie. Artystka wmawiała dziecku, że jego ojciec wyjechał zagranicę, w ten sposób chciała zaoszczędzić jedynakowi dodatkowych trosk. Gwiazda była na tyle zdeterminowana, że kupowała w „Pewexie” prezenty dla malca, mówiąc, że przyjechały one z zagranicy, a ich nadawcą był ojciec chłopca.

Czytaj także: O byciu gwiazdą w PRL-u, słynnej sukience z blachy i o tym, dlaczego nie wyjechała z Polski. Halina Frąckowiak w VIVIE!

Filip Frąckowiak, syn Haliny Frąckowiak i Józefa Szaniawskiego, 16.05.2005 rok
Fot. Dariusz LEWANDOWSKI/East News

Filip Frąckowiak, syn Haliny Frąckowiak i Józefa Szaniawskiego, 16.05.2005 rok

Halina Frąckowiak, Filip Frąckowiak, Warszawa, Człowiek Roku 2004, 07.01.2005 rok
Fot. Rafal Maciaga / Forum

Halina Frąckowiak, Filip Frąckowiak, Warszawa, Człowiek Roku 2004, 07.01.2005 rok

Syn Haliny Frąckowiak przyjął nowe nazwisko. Dlaczego je zmieniono?

W celu ochrony syna, Halina Frąckowiak i Józef Szaniawski zdecydowali się na radykalny krok. Postanowili, że zmienią nazwisko jedynaka na rodowe matki. W ten sposób Filip Szaniawski stał się Filipem Frąckowiakiem. Rodzice po prostu obawiali się reakcji społeczeństwa wobec dziecka po aresztowaniu i skazaniu jego ojca. Dlatego zmieniając synowi nazwisko chcieli zaoszczędzić mu dodatkowych krzywd i upokorzeń, wynikających z awersji do osób skazanych.

Mimo że syn był wychowywany bez ojca, nie utracił z nim kontaktu. Wręcz przeciwnie! Ich relacja umocniła się po wyjściu Józefa Szaniawskiego na wolność. Trzy miesiące po opuszczeniu więzienia przez mężczyznę jego żona uległa groźnemu wypadkowi samochodowemu. Przez kolejne osiem miesięcy musiała przebywać w szpitalu. Wtedy to role się odwróciły i synem Filipem zajął się ojciec.

Czytaj także: O tym, że śmierć zawsze przychodzi za wcześnie. Przejmująca rozmowa „VIVY!” z Haliną Frąckowiak

Halina Frąckowiak, Filip Frąckowiak, pokaz kolekcji Teresy Rosati, Warszawa, 21.02.2006 rok
Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER

Halina Frąckowiak, Filip Frąckowiak, pokaz kolekcji Teresy Rosati, Warszawa, 21.02.2006 rok

Nagła śmierć ojca kolejnym ciosem dla syna Filipa. Jak zmarł Józef Szaniawski?

Dziennikarz Józef Szaniawski zmarł w 2012 roku w dosyć tajemniczych okolicznościach. Według fakt.pl mężczyzna miał zginąć podczas samotnej wędrówki po Tatrach.

„Rankiem 4 września 2012 roku wiozłem Franka (syn Filipa - przyp. red.) do przedszkola, kiedy zatelefonował tata. Mówił, że właśnie dotarł na szczyt Świnicy. Z zachwytem opowiadał o spowitych w słońcu Tatrach. Szlak na Świnicę znał świetnie, aura dopisywała, był odpowiednio ubrany”, wyznał w jednym z wywiadów Filip Frąckowiak.

Co się stało? Józef Szaniawski zginął w wyniku upadku do Dolinki pod Kołem, gdy schodził po zdobyciu wspomnianego szczytu w kierunku Zawratu. Jego pogrzeb odbył się 15 września 2012 w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Szczątki mężczyzny spoczęły w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Aby upamiętnić swojego ojca, Filip Frąckowiak wydał jego biografię „Józef Szaniawski. Ostatni więzień polityczny PRL”.

Czytaj także: Halina Frąckowiak dla „VIVY!”: Najszczęśliwsza byłam na początku lat 80.

Halina Frąckowiak, Filip Frąckowiak, Warszawa, klub Hybrydy, 20.11.2007 rok
Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER

Halina Frąckowiak, Filip Frąckowiak, Warszawa, klub Hybrydy, 20.11.2007 rok

Halina Frąckowiak, Filip Frąckowiak, Warszawa, 16.09.2015 rok
Fot. AGATA DYKA/REPORTER

Halina Frąckowiak, Filip Frąckowiak, Warszawa, 16.09.2015 rok

Filip Frąckowiak poszedł w ślady ojca i został dziennikarzem. Jest szczęśliwym mężem i ojcem

40-latek jest absolwentem stosunków międzynarodowych Coolegium Civitas. W latach 2004-2011 był dziennikarzem w redakcji zagranicznej w TVP. Od 2012 roku pozostaje dyrektorem Izby Pamięci Płk. Ryszarda Kuklińskiego. Od 2014 roku jest również radnym m.st. Warszawy, wiceprzewodniczącym Komisji ds. Nazewnictwa Miejskiego. Współtworzył także miesięcznik „Stosunki międzynarodowe” i publikuje felietony na łamach „Naszego Dziennika”. 

W 2014 roku Filip Frąckowiak zawarł związek małżeński i doczekał się dwójki dzieci - syna Franciszka i córki Zofii. Mężczyznę często można spotkać na różnych wydarzeniach kulturalnych, gdzie dumnie towarzyszy swojej mamie.  

Czytaj także: Poszedł w ślady ojca, potem zmienił plan na życie. Co dziś robi syn Małgorzaty Ostrowskiej?

Filip Frąckowiak, syn Haliny Frąckowiak i Józefa Szaniawskiego, Warszawa, 10.07.2020 rok
Fot. Piotr Molecki/East News

Filip Frąckowiak, syn Haliny Frąckowiak i Józefa Szaniawskiego, Warszawa, 10.07.2020 rok
Fot. MARIUSZ GRZELAK/REPORTER

Filip Frąckowiak, syn Haliny Frąckowiak i Józefa Szaniawskiego, Warszawa, 10.07.2020 rok

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.