KRÓLEWSKIE ŻYCIE

„Nazwała ją ku*wą”. Tak brzmiała ostatnia rozmowa Diany z matką!

Powódź obelg, przekleństw i przykrych uwag

Gabriela Czernecka 16 stycznia 2019 09:51
księżna Diana, Diana Spencer
Fot. East News

Ostatnia rozmowa Diany z matką nie należała do najprzyjemniejszych. Panie, w ostatnich latach życia Diany, nie utrzymywały ze sobą najlepszych stosunków. Jedną z tajemnic życia księżnej jest z pewnością jej ostatnia rozmowa z matką. Wszystkie szczegóły wyjawił przyjaciel i kamerdyner Diany, Paul Burrell, w wywiadzie dla Mirror.

Relacja księżnej Diany z matką, Frances Shand Kydd

Matka księżnej Diany, Frances Shand Kydd, nie akceptowała życia córki. Choć początkowo Shand Kydd cieszyła się, że córka została żoną przyszłego króla, to mówi się, że konflikt między paniami dość szybko zaczął się zaogniać. Wszystko za sprawą mediów, które zaczęły natarczywie wyciągać wszelkie informacje z prywatnego życia matki Diany. W 1988 roku rozpadło się jej drugie małżeństwo, za zniszczenie którego obwiniała właśnie media. 

To, że jej córka pozostała w świetle reflektorów mimo własnego nieudanego małżeństwa, tylko pogorszyło ich relacje. Punkt kulminacyjny nastąpił w maju 1997 roku, gdy Frances opowiedziała Hello! Magazyn, że Diana byłaby szczęśliwa gdyby straciła tytuł Jej Królewskiej Mości po rozwodzie, mogąc tym samym cieszyć się upragniona wolnością. Ze słów matki Diana nie była zadowolona, co próbowała wytłumaczyć jakoś matce podczas rozmów telefonicznych.

Treść jednej z nich wyciągnął na światło dzienne Paul Burrell, bliski przyjaciel Diany, który był świadkiem rozmowy pań. O tym, że matka Diany nie akceptowała jej stylu życia, które prowadziła po rozwodzie z księciem i nie popierała jej podejścia do mężczyzn, wiadomo było od dawna, ale takiej rozmowy nikt się nie spodziewał. 

Rozmowa, którą ujawnił kamerdyner Diany, odbyła się w czerwcu 1997 roku. „Usłyszałem dzwonek, zawołała: Paul, chodź szybko. Machnęła na mnie ręką, więc podszedłem. Usiadłem na podłodze tuż obok niej i przyłożyłem ucho tak blisko słuchawki jak to było możliwe. Po drugiej stronie słyszałem jadowity głos pani Frances Shand Kydd. Usłyszałem powódź obelg, przekleństw i przykrych uwag odnośnie księżniczki oraz jej towarzystwa. To był naprawdę okropny, nienawistny personalny atak na tych mężczyzn i ich religijnie przekonania. Nazwała księżniczkę k*rwą. Powiedziała, że puszcza się z muzułmanami, jest hańbą dla rodziny… Rozmowa dobiegła końca, gdy Diana z całej siły walnęła słuchawką o podłogę. Znalazłem ją tam później, płakała”, czytamy.

Rozmowa miała dotyczyć związku Diany z kardiologiem Hasnatem Khanem i biznesmenem Gulu Lalvani. Jak podaje Burrell wówczas Diana przysięgła, że nigdy więcej nie porozmawia z matką. I słowa dotrzymała. „To były prorocze słowa. To coś, z czym jej matka będzie musiała żyć do końca życia”, mówi. Faktycznie tak się stało, Diana zmarła dwa miesiące później. Jej matka była jedną z pierwszych osób, które dowiedziały się o śmierci księżnej.

Choć panie nie miały dobrego kontaktu, to Frances jak każda matka, kochała swoje dzieci. Wiadomość o śmierci Diany była dla niej wstrząsająca, zwłaszcza, że przez długi czas musiała utrzymywać to w tajemnicy: „Wiedziałam o jej śmierci na godzinę przed oficjalnym przekazaniem tych wiadomości. Zgodnie z protokołem przed upublicznieniem takich wiadomości należało poinformować głowę państwa. Musiałam więc czekać w oszołomieniu, wiedząc, że Diana nie żyła, i nie wolno mi było do nikogo zadzwonić ani prosić przyjaciół o pomoc”, wyznała w jednym z wywiadów. 

Niestety Frances nie zdążyła pogodzić się z córką przed jej śmiercią. Mówi się, że do końca życia sobie tego nie wybaczyła...  

Księżna Diana, matka księżnej Diany, Frances Shand Kydd
Fot. East News

Księżna Diana, matka księżnej Diany, Frances Shand Kydd
Fot. East News

Wideo

Czy to już koniec matowych pomadek

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Po raz pierwszy Joanna Krupa z mamą! Rozmawiają o kobiecości, mężczyznach i… mężach!