Bartłomiej Topa Ojcem
Fot. Justyna ROJEK/East News
DZIECI GWIAZD

Syn Bartłomieja Topy znalazł wyjątkową pasję. Swoje talenty muzyczne szlifuje za granicą

22-latek zdecydował się na studia w Niemczech

Maria Elas 31 stycznia 2024 21:17
Bartłomiej Topa Ojcem
Fot. Justyna ROJEK/East News

Bartłomiej Topa jest szczęśliwym ojcem trójki dzieci: 22-letniego syna Antoniego oraz trzyletnich bliźniaczek, Jagody i Maliny. Razem z partnerką wychowuje także dwie adoptowane córki swojej partnerki. Piątka pociech w domu to nie lada wyzwanie dla rodziców. Na szczęście najstarszy z dzieci nie mieszka już z nimi i próbuje kształtować swoją przyszłość na własną rękę. Ma wyjątkową pasję: muzykę, w której postawił już pierwsze kroki. W celu podszlifowania talentów wybrał się na studia za granicę. Czym zajmuje się dziś najstarszy syn Bartłomieja Topy?

Bartłomiej Topa wychowuje piątkę dzieci. Jego najstarszy syn rozwija własną karierę

Bartłomiej Topa już za kilka miesięcy ukończy 57. rok życia. Po raz pierwszy ojcem został ponad dwie dekady temu: wtedy z malarką Agatą Rogalską na świecie przywitał syna Antoniego. Parze urodził się jeszcze jeden syn, jednakże Kajetan zmarł wieku zaledwie siedmiu miesięcy z powodu wady serca. Ich związek jednak nie przetrwał próby czasu. Od blisko czterech lat aktor spotyka się z Gabrielą Mierzwiak, prawniczką i influencerką, z którą dzieli go aż 16 lat! Nie przeszkadza im to wcale w budowaniu szczęśliwego związku: w wieku 54 lat producent filmowy znów został ojcem: niecałe trzy lata para powitała na świecie bliźniaczki, Jagodę i Malinę. Dodatkowo para wychowuje razem dwie adoptowane córki prawniczki.

Najstarszy syn Bartłomieja Topy ukończył już 22 lata i nieraz pokazywał się z ojcem na salonach. Showbiznes zdecydowanie go zaciekawił: ma za sobą już debiut na ekranie w serialu „Powrót”, w którym zagrał u boku ojca. Wydaje się jednak, że jego pasją jest jednak coś innego: jego prawdziwą miłością jest muzyka, a dokładniej jej produkcja. Syn aktora zdecydował się na to kosztowne hobby i teraz studiuje za granicą, by podszlifować swoje talenty! 

Zobacz także: Aktor Andrzej Szczepkowski był przerażony, ze córka pójdzie w jego ślady i zostanie aktorką

Bartłomiej Topa, syn, Antoni Topa, premiera spektaklu Ludzie inteligentni, 5 kwietnia 2017
Fot. AKPA

Bartłomiej Topa, syn, Antoni Topa, premiera spektaklu Ludzie inteligentni, 5 kwietnia 2017

Syn Bartłomieja Topy studiuje w Berlinie. Za sobą ma już debiut muzyczny

Pasją Antoniego Topy została produkcja i realizacja dźwięku. Jak możemy przeczytać na jego profilu na mediach społecznościowym, ma za sobą już pierwsze sukcesy. Muzykę produkuje pod pseudonimem „CUZCO$”. Okazuje się, że syn aktora współpracował z raperem Young Multim nad jego płytą „Toxic”, która odbiła się szerokim echem: „Album Toxic, oficjalnie osiągnął miano złotej płyty. Miałem przyjemność zrobić beat do Bez Serca, nuty otwierającej album. Jest to spełnienie jednego z moich marzeń by osiągnąć coś takiego jako producent” mogliśmy przeczytać na Instagramie Antoniego. Później album pokrył się platyną. 

Chociaż pasja młodego producenta jest zdecydowanie niecodzienna, jest również bardzo kosztowna. Sprzęt używany do produkcji muzyki kosztować może kwoty, które przyprawiają o zawroty głowy. Antoni Topa zdecydował się także na studiowanie produkcji dźwięku na uczelni w Niemczech. Jego ojciec nie ma jednak nic przeciwko: wspiera rozwój syna i jego hobby: „Czasami dzwonię do Antka, żeby się podzielić, co tam się wydarzyło u niego, bo jest w Berlinie. Tam studiuje inżynierię dźwięku i produkcję dźwięku” opowiadał dumny Bartłomiej Topa w rozmowie z Magdą Mołek.  

Czytaj również: Zawsze ją wspierał, zbudowali wyjątkową więź. Julia Chmielnik pielęgnuje pamięć taty

Bartłomiej Topa, syn, Antoni Topa, Premiera filmu Miasto, Warszawa, 24.06.2021
Fot. Radoslaw NAWROCKI / Forum

Bartłomiej Topa, syn, Antoni Topa, Premiera filmu Miasto, Warszawa, 24.06.2021

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.