Rafał Maserak, Sylwia Gruchała, Taniec z Gwiazdami, wrzesień 2008
Fot. Kurnikowski/AKPA
NIEZWYKŁE HISTORIE

W Tańcu z Gwiazdami wróżono im sukces. Potem mówiło się, że łączy ich coś więcej niż koleżeństwo 

Historia relacji Sylwii Gruchały i Rafała Maseraka

Apolonia Podstawka 8 września 2023 18:49
Rafał Maserak, Sylwia Gruchała, Taniec z Gwiazdami, wrzesień 2008
Fot. Kurnikowski/AKPA

Taniec to przede wszystkim emocje! O tym wiedzą uczestnicy Tańca z Gwiazdami. Niektóre medialne związki zrodziły się właśnie na parkiecie popularnego show. Swego czasu, głośno było o rzekomym romansie, który miał połączyć Rafała Maseraka i Sylwię Gruchałę. Co mówili o udziale w programie? Czy przyjacielska relacja przerodziła się w coś więcej? Tak rozprawiali się z plotkami!

Sylwia Gruchała i Rafał Maserak w Tańcu z Gwiazdami. Byli uważani za faworytów show

Był 2008 rok. Sylwia Gruchała i Rafał Maserak pojawili się na parkiecie ósmej edycji Tańca z Gwiazdami. Ona – słynna florecistka, medalistka mistrzostw świata, Europy i igrzysk olimpijskich. On – zawodowy tancerz, który reprezentuje najwyższą międzynarodową klasę taneczną „S”. Wówczas na parkiecie show występował po raz szósty. Słynna sportsmenka zgodziła się na udział w programie, ponieważ miała trzy miesiące przerwy od sportowych zobowiązań. Mogła w pełni poświęcić się przygotowaniom do show. I jak żartowała, udział w Tańcu z Gwiazdami „można potraktować jak ekskluzywny kurs tańca”. „Edycja zaczynała się już po igrzyskach, więc pomyślałam: czemu nie. Jestem ciekawa nowych wrażeń, lubię nowe doświadczenia”, opowiadała w rozmowie z Nową  Trybuną Opolską w maju 2009 roku.

Temu duetowi wielu wróżyło spektakularny sukces. Sylwia Gruchała to zdeterminowana sportsmenka, która ciężką pracą osiąga kolejne sukcesy, a dzięki pomocy tancerza miała szanse wytańczyć Kryształową Kulę. Niestety, nie było im dane sprawdzić się w kolejnych wyzwaniach. Odpadli za wcześnie, bo już w trzecim odcinku show. „Żal mi Maseraka. Jemu tak zależało na dobrym występie, tak bardzo się starał. Dla mnie to była tylko przygoda, ale dla niego to wyzwanie, chciał dalej zajść”, mówiła w rozmowie z Faktem. 

Czytaj też: Z Jackiem Jelonkiem stworzył pierwszą parę jednopłciową w Tańcu z Gwiazdami. Co dziś robi Michael Danilczuk?

Było to dla nich prawdziwe zeskoczenie. Sylwia Gruchała ma w sobie sportowego ducha, zawsze we wszystko wkładała ogromne serce i wysiłek, by osiągnąć zamierzony cel. W programie decydowały przede wszystkim głosy widzów. A ich decyzja była jednoznaczna. „Oczywiście, czułam rozczarowanie — w końcu jestem sportowcem, czuję ducha rywalizacji. Ale swój występ w tym programie traktowałam jak zabawę, więc to, że z niego wypadłam, nie było porażką czy tragedią. Byłam raczej zaskoczona”, tłumaczyła.  

Rafał Maserak, Sylwia Gruchała, Taniec z Gwiazdami, wrzesień 2008
Fot. Engelbrecht/AKPA

Rafał Maserak, Sylwia Gruchała, Taniec z Gwiazdami, wrzesień 2008

Rafał Maserak, Sylwia Gruchała, Taniec z gwiazdami, wrzesień, 2008
Fot. Engelbrecht/AKPA

Udział w programie Sylwia Gruchała uważała za cenne doświadczenie. „Bardzo się starałam, ciężko pracowałam i wypadłam na parkiecie w moim - i nie tylko moim - przekonaniu całkiem dobrze. Okazało się, że to na nic. Byłam też zaskoczona tym, że na nic nie mam wpływu - na rodzaj tańca, który wykonam, muzykę, do której będę tańczyć. Nawet na fryzurę czy strój, w którym wystąpię. W sporcie jest inaczej - muszę dbać to, żeby prowadzić na planszy, dyktować warunki i robić wszystko, by to ktoś tańczył na niej, jak ja chcę”, dodawała w wywiadzie dla nto.pl.

Rafał Maserak i Sylwia Gruchała: prasa sugerowała, że połączyło ich coś więcej niż koleżeńska relacja

Wielogodzinne treningi i wspólna praca potrafią zbliżać do siebie ludzi. Tanecznych partnerów łączyły bardzo dobre relacje, świetnie się dogadywali. „Chciałbym być dla niej przyjacielem, najlepszym trenerem. Chciałbym być dla niej wszystkim”, miał powiedzieć tancerz jeszcze podczas zdjęć do programu. Pojawiły się plotki, że Sylwię Gruchałę i Rafała Maślaka połączyło coś więcej niż przyjaźń. Prasa publikowała ich wspólne zdjęcia ze spaceru, sugerując, że chętnie spędzają ze sobą czas po zakończonej przygodzie w programie. Mówiło się, że sportsmenka zakończyła relację z narzeczonym, Luigim Tarantino. Z kolei tancerz w tym samym czasie był związany z Małgorzatą Foremniak. Choć na przełomie kilku miesięcy, każdego dnia pojawiały się różne wersje, dotyczące statusu ich związku. Donoszono, że para się rozstała. Innym razem, ze wciąż się kochają i widziano ich razem.  

Udział w programie sprawił, że o Sylwii Gruchale zaczęto rozpisywać się w kontekście rzekomego romansu. Dla sportsmenki, która zawsze była kojarzona przede wszystkim z osiągnięciami zawodowymi, było to kolejne wielkie zaskoczenie. „Przyznam, że kiedy decydowałam się na udział w programie, nie zdawałam sobie sprawy z tego, że aż tak będą o mnie plotkować. […] Po programie, kiedy przyszedł czas treningów sportowych, wycofałam się z życia publicznego. Teraz nie chcę już do tego wracać ani komentować żadnych doniesień. […] Mam zamiar po sezonie szermierczym wyjechać do Włoch i zamieszkać z moim partnerem [przyp. red. Luigim Tarantino]. Tam też przecież mogę trenować. Ale póki co chcę wystartować w mistrzostwach świata w październiku", mówiła w maju 2009 roku. Sylwia Gruchała przekonała się o tym, jak wygląda „maszyna zwana show-biznesem”. Po czasie przyznała, że wycofała się z tego świata świadomie i nie czuła, by kiedykolwiek tam pasowała.

„Nic nie łączy mnie z Sylwią Gruchałą. Po prostu się kumplujemy”, zaznaczał z kolei Rafał Maserak.  

Źródło: Plotek, Fakt, Kozaczek, Party, Nowa Trybuna Opolska

Czytaj też: Odeszła z Tańca z gwiazdami i została mamą. Jak dziś wygląda Kamila Kajak?

Rafał Maserak, Sylwia Gruchała, Taniec z Gwiazdami, wrzesień 2008
Fot. Kurnikowski/AKPA

Rafał Maserak, Sylwia Gruchała, Taniec z Gwiazdami, wrzesień 2008

Rafał Maserak, Sylwia Gruchała, Warszawa 2008-09-14
Fot. PAP/Leszek Szymański

Rafał Maserak, Sylwia Gruchała, Warszawa 2008-09-14

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Bogna Sworowska o pracy w modelingu kiedyś i dziś…

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

FILIP CHAJZER w poruszającej rozmowie wyznaje: „Szukam swojego szczęścia w miłości, w życiu, na świecie…”. GOŁDA TENCER: „Ludzie młodzi nie znają historii. Patrzą do przodu (…). A ja robię wszystko, by ocalić pamięć”, mówi. JAN HOLOUBEK i KASPER BAJON: reżyser i scenarzysta. Czego nie nakręcą, staje się hitem. A jak wyglądają ich relacje poza planem filmowym? MONIKA MILLER od lat zmaga się z depresją i chorobą dwubiegunową, ale teraz za sprawą miłości pierwszy raz w życiu jest szczęśliwa.