Stan Borys, Anna Maleady, Viva! 25/2019
Fot. OLGA MAJROWSKA
O TYM SIĘ MÓWI

Stan Borys zaszczepił się na koronawirusa. Występujące skutki uboczne mocno zmartwiły rodzinę muzyka

„Baliśmy się, żeby nie dostał kolejnego udaru...”. Co się stało?

Rafał Kowalski 18 maja 2021 14:49
Stan Borys, Anna Maleady, Viva! 25/2019
Fot. OLGA MAJROWSKA

Zimą 2019 roku Stan Borys przeszedł udar mózgu. Od tego czasu mieszkający w Stanach artysta na pierwszym miejscu stawia zdrowie. Pomaga mu w tym ukochana Anna Maleady. Plany regeneracji 79-latka przerwała jednak szybko pandemia, która wymusiła na piosenkarzu i jego partnerce wielomiesięczną izolację. Kolejnym trudnym momentem był ten, w którym para musiała zdecydować, czy zaszczepić Stana Borysa przeciwko koronawirusowi. Przeczuwano bowiem kilka komplikacji…

Stan Borys po szczepieniu na COVID-19. Jak się czuje?

„Ona jest moim aniołem stróżem. Uspokajam ją gdy zaczyna się martwić i przewidywać najgorsze. Wspieramy się wzajemnie i dużo rozmawiamy”, mówił o partnerce w kwietniu zeszłego roku Stan Borys w VIVIE!. I to właśnie wiele dyskusji, słów wsparcia, ale i konsultacji z lekarzami zaprowadziło zakochanych do decyzji o tym, żeby muzyk przyjął antidotum przeciw koronawirusowi.

Początkowo bliscy 79-latka bali się jednak reakcji jego organizmu na preparat Pfizera. Konsekwencją szczepienia mógłby być w przypadku piosenkarza kolejny udar. „Ze względu na przebyty udar i problemy neurologiczne odwlekaliśmy szczepienie. Jednak po wielu konsultacjach z lekarzami w USA i w Polsce w końcu zdecydowaliśmy się na szczepionkę”, wytłumaczyła dla SE.pl Anna Maleady.

CZYTAJ TEŻ: Rozpaczliwy wpis partnerki Stana Borysa. Znaleźli się w dramatycznej sytuacji. „Proszę, módlcie się za nas, żeby nas nie pozabijali”, apeluje

Stan Borys, Anna Maleady, Viva! 25/2019
Fot. OLGA MAJROWSKA

Wokalista przyjął już w Stanach dwie dawki preparatu Pfizer. I tak jak po drugiej czuł się tylko lekko osłabiony, dużo więcej strachu napędziło pierwsze szczepienie. Zaraz po nim 79-latek mocno gorączkował. Nie to było jednak najgorsze. „Najgorsze były skoki ciśnienia. Baliśmy się, żeby nie dostał kolejnego udaru”, mówiła dla Super Expressu ukochana gwiazdora. Dziś na szczęście samopoczucie partnera pani Anny ustabilizowało się.

Mamy nadzieję, że ulubieniec publiczności zyskał dużą porcję odporności i już niedługo będzie mógł odwiedzić w dobrym zdrowiu Polskę. 

Stan Borys, Anna Maleady, Viva! 25/2019
Fot. OLGA MAJROWSKA

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Maciej Musiał zadzwonił do Dagmary Kaźmierskiej z przeprosinami. Wcześniej zamieścił w sieci niestosowny komentarz

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MAŁGORZATA ROZENEK-MAJDAN: czy tęskni za mediami, kiedy znowu… włoży szpilki i dlaczego wpada w „dziki szał”, gdy przegrywa. MICHAŁ WRZOSEK: kiedyś sam się odchudził, dziś motywuje i uczy innych, jak odchudzać się z głową. EWA SAMA swoje królestwo stworzyła w… kuchni domu w Miami. ONI ŻYJĄ FIT!: Lewandowska, QCZAJ, Steczkowska, Chodakowska, Klimentowie, Jędrzejczyk, Danilczuk i Jelonek, Paszke, Skura…