Weronika Kostyra 31 sierpnia 2017 14:30
1/10
Alessandro Borghi, festiwal w Wenecji
Copyright @East News
1/10

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji to jedna z najstarszych i najważniejszych imprez dla świata kina. W tym roku, podczas 74 edycji, o główną nagrodę festiwalu, Złotego Lwa, powalczy aż 21 dzieł. Przewodniczącą jury, które wytypuje zwycięzców jest aktorka Annette Bening, a w funkcji gospodarza-prowadzącego występuje 30-letni włoski aktor Alessandro Borghi, który od razu znalazł się w centrum zainteresowania mediów.

 

Gospodarz Festiwalu w Wenecji

Jego zadaniem jest poprowadzenie ceremonii zamknięcia i otwarcia festiwalu. Jest jednak pierwszym mężczyzną pełniącym tę zaszczytną funkcję. Do tej pory rolę tę zawsze obejmowały kobiety, głownie aktorki i modelki. W zeszłym roku była aktorka Sonia Bergamasco, a pięć lat temu Polka, Kasia Smutniak.

 

Aktor 19 września skończy 31 lat i dzięki festiwalowi ma szansę zdobyć rzesze fanek. W filmach gra już od 10 lat. Karierę rozpoczynał jako kaskader, ale obecnie jest we Włoszech jednym z bardziej rozchwytywanych aktorów swojego pokolenia. Dla ról jest gotowy dla dużych poświęceń i wielokrotnie zmieniał swój wizerunek. Przełomem był dla niego film „Nie bądź złym” oraz doceniona i nagradzana rola w filmie „Suburra” reżyserii Stefano Sollima. Później Alessandro wcielił się w tę samą postać w serialu o tym tytule. Jest to pierwszy włoski serial telewizyjny wyprodukowany przez Netflix. Widzowie zobaczą go w październiku, a teraz w Wenecji zaprezentowane zostaną dwa pierwsze odcinki. Publiczność zna Alessandro także z roli Luigiego Tenco w filmie biograficznym o legendarnej wokalistce Dalidzie.

 

Na otwarciu Borghi zjawił się przy hotelu Excelsior po tradycyjnym dla festiwalu powitaniu z motorówki. Z tej okazji zdecydowała się na nieformalny strój (T-shirt, dżinsy i broda), co było dużym zaskoczeniem, ponieważ na w Wenecji tradycyjnie obowiązuje formalny dresscode. Dopiero w następnych dniach zaprezentował bardziej elegancki strój. Włoskiemu serwisowi „Amica” powiedział:

 

Przyjechałem całkowicie zrelaksowany, ale trochę się boję. Myślę, że potrafię kontrolować emocje i mam nadzieję, że nie będę trząść się na scenie.

 

– Być może dlatego, że w Wenecji czujesz się jak w domu?

To był 2015 rok, kiedy byłem tu po raz pierwszy z filmem „Nie być złym”, ale sytuacja jest zupełnie inna! Pamiętam, że przebierałem się w łazience Hotel Excelsior... Teraz wydaje się, jakby minęło 30 lat. Rozglądam się i mam tysiąc wspomnień ... oklaski, emocje i uczucie, że w końcu zacząłem robić filmy, które mi się podobają. Może dlatego jestem tak szczęśliwy, że tu jestem.

 

Zobacz także: Złote Lwy, odważne kreacje i polskie akcenty, czyli Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji czas zacząć!

2/10
Alessandro Borghi, festiwal w Wenecji
Copyright @East News
2/10

Alessandro Borghi, prowadzący 74. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji

 

Zobacz także: Zaczął się Festiwal Filmowy w Wenecji! Przypominamy najpiękniejsze kreacje z poprzednich edycji!

3/10
Alessandro Borghi, festiwal w Wenecji
Copyright @Instagram @alessandro.borghi
3/10

Alessandro Borghi, prowadzący 74. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji

 

Zobacz także: Złote Lwy, odważne kreacje i polskie akcenty, czyli Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji czas zacząć!

4/10
Alessandro Borghi, festiwal w Wenecji
Copyright @Instagram @alessandro.borghi
4/10

Alessandro Borghi, prowadzący 74. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji

 

Zobacz także: Zaczął się Festiwal Filmowy w Wenecji! Przypominamy najpiękniejsze kreacje z poprzednich edycji!

5/10
Alessandro Borghi, festiwal w Wenecji
Copyright @Instagram @alessandro.borghi
5/10

Alessandro Borghi, prowadzący 74. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji

 

Zobacz także: Złote Lwy, odważne kreacje i polskie akcenty, czyli Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji czas zacząć!

6/10
Alessandro Borghi, festiwal w Wenecji
Copyright @Instagram @alessandro.borghi
6/10

Alessandro Borghi, prowadzący 74. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji

 

Zobacz także: Zaczął się Festiwal Filmowy w Wenecji! Przypominamy najpiękniejsze kreacje z poprzednich edycji!

7/10
Alessandro Borghi, festiwal w Wenecji
Copyright @Instagram @alessandro.borghi
7/10

Alessandro Borghi, prowadzący 74. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji

 

Zobacz także: Złote Lwy, odważne kreacje i polskie akcenty, czyli Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji czas zacząć!

8/10
Alessandro Borghi, festiwal w Wenecji
Copyright @Instagram @alessandro.borghi
8/10

Alessandro Borghi, prowadzący 74. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji

 

Zobacz także: Zaczął się Festiwal Filmowy w Wenecji! Przypominamy najpiękniejsze kreacje z poprzednich edycji!

9/10
Alessandro Borghi, festiwal w Wenecji
Copyright @Instagram @alessandro.borghi
9/10

Alessandro Borghi, prowadzący 74. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji

 

Zobacz także: Złote Lwy, odważne kreacje i polskie akcenty, czyli Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji czas zacząć!

10/10
Alessandro Borghi, festiwal w Wenecji
Copyright @Instagram @alessandro.borghi
10/10

Alessandro Borghi, prowadzący 74. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji

 

Zobacz także: Zaczął się Festiwal Filmowy w Wenecji! Przypominamy najpiękniejsze kreacje z poprzednich edycji!

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA stara się żyć eko, ale mówi: „Popełnianie błędów to historia mojego życia. Słynny himalaista PIOTR PUSTELNIK długo wierzył, że zmiany klimatyczne są dziełem natury. Mylił się. EWA ZGRABCZYŃSKA, uratowała tygrysy, teraz ma nową misję. GRETA THUNBERG – świat wreszcie uwierzył młodej aktywistce.