O TYM SIĘ MÓWI

Tak brzmiały ostatnie słowa córki Ewy Błaszczyk, zanim zapadła w śpiączkę…

Aktorka opowiedziała o feralnym dniu

Konrad Szczęsny 18 kwietnia 2021 18:24

Córka Ewy Błaszczyk, Ola Janczarska, zapadła w śpiączkę po tym, jak zakrztusiła się tabletką. Od tamtej pory, czyli dwadzieścia jeden lat, aktorka walczy o wybudzenie córki, choć jak wielokrotnie podkreślała w wywiadach, miała chwile zwątpienia. Kilka lat temu w programie Demakijaż Krzysztofa Ibisza gwiazda opowiedziała o tym, jak wyglądał feralny dzień i zdradziła, jak brzmiały ostatnie słowa wypowiedziane przez jej córkę.

Śpiączka córki Ewy Błaszczyk: jak doszło do wypadku?

11 maja 2000 roku, dokładnie sto dni po tym, gdy Ewa Błaszczyk straciła ukochanego męża Jacka Janczarskiego, jedna z jej córek zakrztusiła się tabletką. Ten z pozoru niegroźny incydent spowodował u niej obrzęk mózgu, a w konsekwencji śpiączkę. Od tamtej pory aktorka podejmuje wszelkie próby, by Ola Janczarska wybudziła się.

W 2002 roku, wraz ze swoim przyjacielem Wojciechem Drozdowiczem, założyła fundację „Akogo?”, działającą na rzecz dzieci wymagających rehabilitacji po ciężkich urazach neurologicznych oraz ich rodzin. Z kolei 10 lat później z jej inicjatywy wybudowano Klinikę Neurorehabilitacyjną „Budzik” przy Centrum Zdrowia Dziecka dla dzieci po ciężkich urazach mózgu. Artystka poszukuje również na całym świecie innowacyjnych metod leczenia i specjalistów, którzy za nie odpowiadają.

Zobacz też: Śmierć taty, śpiączka siostry... Marianna Janczarska pogodziła się z wydarzeniami z przeszłości?

W jakim stanie jest Ola Janczarska? Czy wybudzi się ze śpiączki?

Pięć lat temu jej córka przeszła zabieg wszczepienia stymulatora mózgu, który przeprowadzili pod nadzorem japońskich ekspertów polscy lekarze. Za jego sprawą u córki Ewy Błaszczyk poprawiło się ukrwienie mózgu i - jak określiła aktorka - „jej wzrok jest bardziej przytomny i pewne czynności wykonuje regularnie, na wyraźną prośbę”. Zmieniono także sposób jej rehabilitacji. Dla aktorki nawet nieznaczna zmiana jest ogromnym postępem. Ewa Błaszczyk ze wzruszeniem podkreślała we wrześniu 2017 roku, że dzięki temu odnalazła w sobie nowe pokłady nadziei. „Trzeba czekać i być cierpliwym. Kropla drąży skałę”, mówiła.

Mówiło się również, że Ola ma przejść zabieg wszczepienia komórek macierzystych, które pobudzą jej układ nerwowy i odbudują połączenia między neuronami. Do pełnego wybudzenia droga jednak daleka.

W ostatnim wywiadzie dla Urody Życia, aktorka podkreślała: „Ola mieszka w domu, ładnie pracuje z cyberokiem, słucha, jest pod ciągłą opieką. Niedawno miała podawaną prolię przeciwko osteoporozie, potem było badanie EEG, za chwilę będzie konsultacja neurologiczna, za dwa tygodnie będzie botulina. I tak się to toczy w swoim rytmie. A czy przyjdzie jakieś światło z kosmosu? Pracujemy nad tym, tyle mogę powiedzieć".

Ewa Błaszczyk nie zamierza się poddawać.  „Każdy tak ma na początku, widzimy to u wszystkich rodziców w Budziku. Ale potem powoli zaczyna się inne myślenie, które bardzo człowieka boli, ale jest potrzebne, żeby dalej mógł żyć. Nauczyłam się radzić sobie z rzeczywistością. Wiem, że wszystko może się zdarzyć w każdej chwili, że wszystko jest kruche (...) Ciągle walczę, jestem zaangażowana, ale dziś już mam w sobie akceptację, że wszystko może się stać. I że niekoniecznie ma się na cokolwiek wpływ. Dopiero kiedy się już przyjmie to do wiadomości, trzeba zacząć działać i robić wszystko, co tylko jest możliwe", dodawała aktorka.
Sprawdź też: „Nie przestaję wierzyć”. Czy córka Ewy Błaszczyk po 17 latach wybudzi się ze śpiączki? Długie lata walki przynoszą efekty

Marianna Janczarska o stanie zdrowia siostry

„Ola na zawsze jest częścią mojego życia”, mówiła Marianna w VIVIE!. W rozmowie z Aliną Mrowińską wyznała, że z stan jej siostry jest stabilny. „Na świecie stale pojawiają się nowe metody leczenia ludzi w śpiączce. Ale na pewno podchodzę już do tego ostrożniej… Chyba pamiętasz, jak kilka lat po wypadku Oli przyjechał do nas lekarz z Wielkiej Brytanii, który podawał tam ludziom w śpiączce zolpidem. Wtedy wydawało mi się, że przyjechał niemal Pan Bóg, poda tabletkę i Ola wstanie. Miałam 11 lat, strasznie się nakręciłam. Pamiętam, że chciałam się do tego lekarza przytulać, a on cały czas mnie odpychał. Dziwiłam się, czemu mnie tak odpycha, trzyma na dystans. A on nie chciał mi dawać nadziei. Coś tam się po tym leku z Olą działo, ale nie to, na co ja czekałam. Bardzo to przeżyłam. To był chyba taki moment zwrotny w przejściu od małego dzieciaka do dorastającej dziewczyny, do której powoli dochodzi to wszystko, zmienia się punkt widzenia", mówiła nam w lutym 2021 roku.

Ewa Błaszczyk w programie Demakijaż Krzysztofa Ibisza o ostatnich słowach Oli

W marcu 2018 roku Ewa Błaszczyk była gościem Krzysztofa Ibisza w programie Demakijaż, w którym opowiedziała między innymi, jak brzmiały ostatnie słowa wypowiedziane przez jej córkę. „Jak lekarze sprawdzali, jak jest z tym obrzękiem mózgu to Ola wtedy krzyczała 'Mama!', ale później już nigdy nic nie powiedziała...”, wspominała aktorka ze smutkiem.

W naszej galerii przypominamy wyjątkową sesję Ewy Błaszczyk z córkami dla VIVY! z sierpnia 2016 roku.  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IZABELA JANACHOWSKA i KRZYSZTOF JABŁOŃSKI: Zamożni, między nimi jest duża różnica wieku – idealny obiekt hejtu. Jak sobie z nim radzą? Jak się kochają? ANDRZEJ PIASECZNY: Dlaczego tak naprawdę zdecydował się na coming out. I to właśnie teraz. DZIECI KRÓLOWEJ ELŻBIETY: Karol, Anna, Andrzej, Edward – wychowani przez matkę, która musiała się zmagać z dylematem: dzieci czy korona. MONIKA I ROBERT JANOWSCY Mężczyzna po przejściach i kobieta z przeszłością o życiu w patchworkowej rodzinie, miłości do siebie i... cudzych dzieci. ANNA NOWAK-IBISZ Pani Gadżet… improwizuje.